Trzecia jednostka PESA dla RegioJet już w Velimiu. Tym razem trzyczłonowa z serii 667
Na torze doświadczalnym Centrum Badawczego VUZ w Velimiu pojawił się już trzeci elektryczny zespół trakcyjny produkowany przez PESA Bydgoszcz dla RegioJet. Po dwóch czteroczłonowych jednostkach do Czech dotarł pierwszy trzyczłonowy skład serii 667.
Pojazdy są przygotowywane do obsługi linii R9 Praga – Havlíčkův Brod – Brno/Jihlava, którą RegioJet ma przejąć wraz z grudniową zmianą rozkładu jazdy. Czasu na zakończenie testów i uzyskanie wymaganych zgód pozostaje jednak coraz mniej.
Rozkład jazdy:
- Kiedy pierwsze jednostki PESA serii 666 i 667 dla RegioJet mają rozpocząć regularne kursy na linii R9?
- Jakie testy i procedury homologacyjne muszą jeszcze przejść nowe pociągi PESY przed dopuszczeniem ich do ruchu z pasażerami w Czechach?
- Czy PESA zdąży dostarczyć wszystkie 18 zamówionych jednostek przed grudniową zmianą rozkładu jazdy i przejęciem linii R9 przez RegioJet?
Pierwsza jednostka serii 667 na testach
PESA Bydgoszcz kontynuuje badania swojej nowej generacji elektrycznych zespołów trakcyjnych przeznaczonych do jazdy z prędkością do 200 km/h. Jak informował portal TransInfo, pierwszy taki pociąg dotarł na tor testowy VUZ Velim pod koniec lutego 2026 roku.
Teraz w czeskim ośrodku znajdują się już trzy jednostki. Najnowszym pojazdem jest skład oznaczony jako 667.001. To jednocześnie pierwsza trzyczłonowa jednostka z zamówienia RegioJet skierowana do prób w Czechach.
Dotychczas w Velimiu znajdowały się dwa czteroczłonowe składy. Przyjazd 667.001 oznacza rozpoczęcie testów również krótszego wariantu nowej platformy PESY.
Pojazd dotarł do Czech jeszcze bez kompletnego wnętrza. Może to wskazywać na bardzo napięty harmonogram realizacji zamówienia. RegioJet ma bowiem rozpocząć obsługę linii R9 nowymi pociągami już wraz z grudniową zmianą rozkładu jazdy.
Kwestia terminowej realizacji kontraktu pojawiała się już wcześniej. W lutym TransInfo informował o opóźnieniach w produkcji nowych pociągów i wskazywał, że nie wszystkie z 18 zamówionych jednostek muszą być gotowe na moment rozpoczęcia nowego kontraktu przewozowego.
Dostarczenie do Velimia trzyczłonowego składu przed zakończeniem prac nad jego wnętrzem pokazuje, jak istotne jest obecnie prowadzenie wymaganych badań równolegle z finalizowaniem produkcji.
PESA ma niewiele czasu na zakończenie badań
Przed rozpoczęciem regularnego ruchu nowe pociągi muszą przejść przewidziane przepisami próby niezbędne do uzyskania dopuszczenia.
Dopiero po wykonaniu wymaganych badań możliwe będzie przejście do kolejnego etapu i ubieganie się o możliwość prowadzenia jazd próbnych z pasażerami.
Czeskie przepisy pozwalają Drážnímu úřadowi, czyli tamtejszemu urzędowi kolejowemu, zezwolić na prowadzenie próbnej eksploatacji z pasażerami maksymalnie sześciu pojazdów jednej serii.
Tymczasem termin rozpoczęcia nowego kontraktu przewozowego przypada już na grudzień 2026 roku. Oznacza to, że najbliższe miesiące będą kluczowe zarówno dla producenta, jak i RegioJet.
Testy nowej platformy trwają już od kilku miesięcy. W czerwcu informowaliśmy w TransInfo, że pojazd PESY podczas prób w Velimiu osiągnął 200 km/h. Badano m.in. parametry trakcyjne, zachowanie jednostki przy dużych prędkościach oraz stabilność jazdy.
Dwa warianty: serie 666 i 667
Kontrakt PESY z RegioJet obejmuje 18 elektrycznych zespołów trakcyjnych, które będą występowały w dwóch wersjach.
Czteroczłonowe pojazdy serii 666 mają oferować około 300 miejsc dla pasażerów. Krótsze, trzyczłonowe jednostki serii 667, do której należy znajdujący się już w Velimiu pojazd 667.001, pomieszczą około 200 osób.
Z wcześniejszych informacji wynika, że PESA ma dostarczyć 11 składów czteroczłonowych i siedem trzyczłonowych. O szczegółach kontraktu informował portal TransInfo już po podpisaniu umowy pod koniec 2023 roku.
Jednostki mają być przystosowane do rozwijania prędkości 200 km/h. Jest to ważny projekt również z punktu widzenia samej PESY, ponieważ oznacza wejście bydgoskiego producenta w segment szybszych elektrycznych zespołów trakcyjnych.
Wielosystemowe jednostki z ETCS poziomu 2
Nowe pociągi RegioJet są konstrukcjami wielosystemowymi. Mogą korzystać zarówno z zasilania prądem stałym 3 kV, jak i przemiennym 25 kV.
Pojazdy mają również spełniać wymagania europejskich Technicznych Specyfikacji Interoperacyjności, a za bezpieczeństwo prowadzenia ruchu odpowiadać będzie system ETCS poziomu 2.
Jak informował portal TransInfo przy okazji prób prędkościowych, platforma została opracowana z myślą o obsłudze różnych segmentów rynku pasażerskiego i umożliwia dostosowanie wyposażenia do wymagań poszczególnych klientów.
Dla PESY jest to jeden z najważniejszych obecnie projektów eksportowych, ale również kolejny etap rozwoju własnych konstrukcji. Producent zdobywa dzięki niemu doświadczenie w budowie i homologacji elektrycznych zespołów trakcyjnych przeznaczonych do regularnego ruchu z prędkością 200 km/h.
Nowe pociągi na R9
Wszystkie 18 jednostek zostało zamówionych przede wszystkim z myślą o linii R9 Praga – Havlíčkův Brod – Brno/Jihlava.
Zastosowanie nowego taboru było jednym z wymogów czeskiego Ministerstwa Transportu przy wyborze operatora tej trasy. Pociągi mają być zdolne do rozwijania prędkości 200 km/h i zapewnić pasażerom standard odpowiadający dalekobieżnym przewozom kolejowym.
RegioJet zdobył kontrakt na obsługę R9 w maju 2023 roku. Umowa została zawarta na 15 lat.
Przewoźnik pokonał w postępowaniu České dráhy, oferując cenę niższą o niemal miliard koron. Stawka w kontrakcie wynosi około 136,30 CZK za pociągokilometr, podczas gdy w momencie przeprowadzania postępowania České dráhy obsługiwały trasę starszym taborem za około 137 CZK za kilometr.
Umowa została skonstruowana w modelu netto. Oznacza to, że ryzyko związane z przychodami ze sprzedaży biletów ponosi przewoźnik.
Po 15 latach pociągi mogą zmienić przewoźnika
Interesującym elementem kontraktu jest sposób zabezpieczenia dostępności nowego taboru w dłuższej perspektywie.
RegioJet zobowiązał się, że po zakończeniu 15-letniej umowy przekaże jednostki kolejnemu operatorowi, jeżeli sam nie wygra następnego postępowania na obsługę tej trasy.
Oznacza to, że zakupione pociągi są ściśle związane z wykonywaniem przewozów na zamawianej przez państwo linii i będą mogły pozostać w obsłudze połączenia niezależnie od wyniku kolejnego przetargu.
Dla czeskiego Ministerstwa Transportu ma to znaczenie szczególnie w przypadku kosztownego, nowego taboru, którego okres użytkowania jest zdecydowanie dłuższy niż pojedynczy kontrakt przewozowy.
PESA coraz mocniej obecna w Czechach
Projekt dla RegioJet nie jest pierwszym dużym kontraktem bydgoskiego producenta na rynku czeskim. PESA dostarcza tam również m.in. jednostki spalinowe RegioFox dla České dráhy.
W kwietniu TransInfo informował o wyprodukowaniu setnego pojazdu serii 847. Jednocześnie producent rozwija w Czechach działalność poprzez PESA Česká republika, odpowiedzialną za współpracę z lokalnymi partnerami i wsparcie techniczne dostarczonego taboru.
Z kolei zamówienie RegioJet otwiera dla polskiej firmy kolejny segment rynku. Wcześniej PESA dostarczyła temu przewoźnikowi 23 dwuczłonowe elektryczne zespoły trakcyjne EMU 654, przystosowane do prędkości 160 km/h. Wraz z 18 jednostkami serii 666 i 667 łączna liczba pojazdów objętych współpracą obu firm wzrośnie do 41.
Grudzień coraz bliżej
Pojawienie się w Velimiu trzeciego pociągu jest kolejnym istotnym etapem realizacji kontraktu, ale jednocześnie zwraca uwagę na bardzo napięty harmonogram.
Pierwsza trzyczłonowa jednostka 667.001 trafiła bowiem do Czech jeszcze bez kompletnego wyposażenia wnętrza, podczas gdy do planowanego rozpoczęcia przewozów pozostało już tylko kilka miesięcy.
Producent musi w tym czasie kontynuować produkcję pozostałych składów, prowadzić badania obu wariantów oraz przejść procedury niezbędne do dopuszczenia pojazdów do ruchu.
RegioJet i PESA stoją więc przed kluczowym etapem całego projektu. Z jednej strony pierwsze pociągi są już intensywnie testowane, a konstrukcja potwierdziła możliwość jazdy z prędkością 200 km/h. Z drugiej – skala zamówienia obejmującego 18 jednostek i grudniowy termin rozpoczęcia obsługi R9 sprawiają, że najbliższe miesiące będą decydujące dla tego, w jakim zakresie nowy tabor będzie dostępny w momencie przejęcia połączeń przez RegioJet.
Komentarze