PESA: diesel nie umarł. Ceske drahy chcą zamówić jeszcze więcej RegioFoxów
PESA Bydgoszcz nie skreśla jeszcze pojazdów spalinowych. Jak wskazuje Maciej Maciejewski, wiceprezes spółki, zainteresowanie tego typu taborem nadal istnieje, a przykładem mogą być rozmowy prowadzone z czeskim przewoźnikiem České dráhy.
Maciej Maciejewski, pytany o przyszłość pojazdów spalinowych, stwierdził, że według PESY nie można jeszcze mówić o końcu diesla w transporcie kolejowym.
Rozkład jazdy:
- Czy České dráhy planują wykorzystać opcję w umowie ramowej z PESĄ i zamówić kolejną partię nawet 19 spalinowych pojazdów kolejowych?
- Ile pojazdów dla czeskiego przewoźnika dostarczyła już PESA Bydgoszcz w ramach dotychczas realizowanego kontraktu?
- Dlaczego zdaniem wiceprezesa PESY Macieja Maciejewskiego jest jeszcze za wcześnie, by mówić o końcu pojazdów spalinowych na europejskich kolejach?
Diesel wciąż ma miejsce na rynku
– Według nas nie – powiedział, odnosząc się do pytania, czy „diesel umarł”?
Wiceprezes PESY wskazał, że spółka prowadzi rozmowy z Czechami dotyczące dalszego wykorzystania obowiązującej umowy ramowej. Chodzi o możliwość zamówienia kolejnej partii pojazdów.
Czesi rozważają kolejne zamówienie
Według Maciejewskiego České dráhy mogą być zainteresowane skorzystaniem z kolejnej opcji zakupowej.
– Od pewnego czasu rozmawiamy z czeskimi kolejami, które w ramach umowy ramowej chcą wykorzystać kolejną możliwość zamówienia – powiedział.
Jak dodał, w grę może wchodzić od 15 do nawet 19 pojazdów.
– Mówi się o 15–19 pojazdach – wskazał wiceprezes PESY.
106 pojazdów już dostarczonych
Maciejewski przypomniał, że PESA zakończyła już realizację dotychczasowego zamówienia dla czeskiego przewoźnika.
– W tej chwili dostarczyliśmy wszystkie 106, które były zamówione przez Ceske dráhy – powiedział.
Jak doprecyzował, pojazdy zostały już przekazane i odebrane przez zamawiającego.
– To są zamówione, dostarczone, odebrane i wprowadzone do eksploatacji – dodał.
Umowa ramowa daje jeszcze możliwości
Jak wyjaśnił, umowa ramowa obejmująca łącznie do 160 pojazdów przewiduje określone limity, ale nadal pozostawia przestrzeń do złożenia kolejnego zamówienia.
Wypowiedź przedstawiciela PESY pokazuje, że mimo postępującej elektryfikacji i rosnącego znaczenia napędów bateryjnych, wodorowych oraz hybrydowych, klasyczne pojazdy spalinowe nadal mogą być potrzebne na wybranych rynkach.
Dotyczy to zwłaszcza tras niezelektryfikowanych, gdzie szybka wymiana taboru na pojazdy zeroemisyjne nie zawsze jest możliwa z powodów infrastrukturalnych, organizacyjnych lub finansowych.
Dla PESY ewentualne kolejne zamówienie z Czech byłoby potwierdzeniem, że segment pojazdów spalinowych wciąż pozostaje istotny, szczególnie tam, gdzie przewoźnicy potrzebują sprawdzonych rozwiązań do obsługi połączeń regionalnych.
Dla indywidualnych czytelników za 15 zł rocznie, a dla firm od 99 zł rocznie! Sprawdź naszą ofertę:
-
Subskrypcja na 12 m-cy
1 adres e-mail – prywatny15.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
1 adres e-mail – firmowy99.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
do 5 firmowych adresów e-mail495.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
do 10 adresów e-mail990.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
bez żadnych limitów!1,990.00 zł przez 1 rok
Komentarze