Witamy na stronie Transinfo.pl Nie widzisz tego artykułu, bo blokujesz reklamy, korzystając z Adblocka. Oto co możesz zrobić: Wypróbuj subskrypcję TransInfo.pl (już od 15 zł za rok), która ograniczy Ci reklamy i nie zobaczysz tego komunikatu Już subskrybujesz TransInfo.pl? Zaloguj się

Jeden błąd kierowcy kosztował PKP PLK blisko 2 mln zł. Tysiące pasażerów odczuły skutki uszkodzenia wiaduktu

inforail
28.07.2026 13:30
0 Komentarzy

Blisko 2 mln zł wyniosły koszty, jakie poniosły Polskie Linie Kolejowe S.A. po uszkodzeniu wiaduktu kolejowego w Kleczy Dolnej. Do zdarzenia doszło 14 lipca 2026 roku, gdy kierowca samochodu ciężarowego zignorował oznakowanie dotyczące dopuszczalnej wysokości pojazdów i uderzył w konstrukcję obiektu.

W efekcie ruch pociągów na linii kolejowej nr 117 został całkowicie wstrzymany na kilka dni, a konsekwencje odczuły tysiące pasażerów. Pisaliśmy o tym w InfoRail.pl.

Rozkład jazdy:

  1. Jakie były rzeczywiste skutki uszkodzenia wiaduktu w Kleczy Dolnej dla infrastruktury kolejowej, przewoźników oraz pasażerów?
  2. W jaki sposób PKP Polskie Linie Kolejowe dochodzą pokrycia kosztów naprawy infrastruktury po zdarzeniach spowodowanych przez kierowców i kto ponosi odpowiedzialność finansową?
  3. Jakie działania można podjąć, aby ograniczyć liczbę kolizji pojazdów z wiaduktami kolejowymi i zapobiegać podobnym utrudnieniom w przyszłości?

Naprawa infrastruktury kosztowała blisko 2 mln zł

Polskie Linie Kolejowe S.A. poinformowały, że całkowity koszt usunięcia skutków zdarzenia wyniósł niemal 2 mln zł.

Na tę kwotę złożyły się między innymi:

  • naprawa uszkodzonego wiaduktu,
  • prace związane z zamknięciem torów,
  • wyłączenie infrastruktury z eksploatacji,
  • działania niezbędne do przywrócenia ruchu kolejowego,
  • koszty wynikające z ograniczonej dostępności linii i opóźnień pociągów.

To jednak tylko część finansowych konsekwencji, jakie wywołało zdarzenie.

Dodatkowe wydatki ponieśli także przewoźnicy

Koszty poniosły również spółki realizujące przewozy pasażerskie.

W związku z zamknięciem linii kolejowej konieczne było uruchomienie zastępczej komunikacji autobusowej za blisko 200 odwołanych pociągów.

Organizacja transportu zastępczego oznaczała dodatkowe wydatki dla przewoźników, a także konieczność szybkiego dostosowania rozkładów jazdy i zapewnienia pasażerom alternatywnego sposobu podróżowania.

Najbardziej ucierpieli pasażerowie

Najdotkliwiej skutki zdarzenia odczuli jednak podróżni.

Przez kilka dni pasażerowie musieli korzystać z autobusowej komunikacji zastępczej, liczyć się z wydłużonym czasem przejazdu oraz dodatkowymi przesiadkami. Wprowadzane na bieżąco zmiany w organizacji ruchu utrudniały planowanie podróży zarówno mieszkańcom regionu, jak i osobom wyjeżdżającym na wakacje.

Problemy dotknęły osoby dojeżdżające do pracy, szkół i uczelni, a także podróżnych korzystających z połączeń regionalnych.

Jeden błąd sparaliżował ruch kolejowy

Polskie Linie Kolejowe podkreślają, że każde tego rodzaju zdarzenie wywołuje znacznie szersze konsekwencje niż tylko uszkodzenie infrastruktury.

W takich sytuacjach konieczne jest zaangażowanie:

  • służb ratunkowych,
  • specjalistycznych ekip technicznych,
  • pracowników odpowiedzialnych za utrzymanie infrastruktury,
  • dyspozytorów i służb odpowiedzialnych za organizację ruchu.

Dodatkowo trzeba zorganizować komunikację zastępczą oraz zapewnić bezpieczeństwo prowadzenia ruchu kolejowego po zakończeniu napraw.

Ostatecznie skutki nieodpowiedzialnej decyzji jednej osoby ponoszą nie tylko zarządca infrastruktury i przewoźnicy, ale przede wszystkim tysiące pasażerów.

Do zdarzenia doszło 14 lipca

Przypomnijmy, że do uszkodzenia wiaduktu doszło 14 lipca 2026 roku w Kleczy Dolnej.

Kierowca samochodu ciężarowego zignorował oznakowanie informujące o dopuszczalnej wysokości pojazdów i uderzył w wiadukt kolejowy.

Siła uderzenia spowodowała uszkodzenie konstrukcji obiektu, co wymusiło natychmiastowe zamknięcie linii kolejowej nr 117 na odcinku Barwałd Średni – Wadowice.

Ruch wrócił po ośmiu dniach

Po zdarzeniu rozpoczęły się pilne prace naprawcze oraz szczegółowe kontrole techniczne mające potwierdzić bezpieczeństwo dalszej eksploatacji wiaduktu.

Dopiero po zakończeniu robót i uzyskaniu pozytywnych wyników przeprowadzonych badań możliwe było wznowienie ruchu pociągów.

Pociągi wróciły na linię 22 lipca, kończąc trwające ponad tydzień utrudnienia.

PKP PLK apelują do kierowców

Polskie Linie Kolejowe przypominają, że podobnych zdarzeń można uniknąć poprzez przestrzeganie obowiązujących przepisów i zwracanie uwagi na oznakowanie znajdujące się przed wiaduktami oraz mostami.

Szczególnie istotne jest respektowanie ograniczeń dotyczących dopuszczalnej wysokości pojazdów. Ich lekceważenie może prowadzić nie tylko do kosztownych uszkodzeń infrastruktury, ale również do wielodniowych utrudnień w ruchu kolejowym, które wpływają na funkcjonowanie całego systemu transportowego.

PKP PLK podkreślają, że odpowiedzialność kierowców ma bezpośredni wpływ na bezpieczeństwo infrastruktury publicznego transportu oraz komfort podróżowania tysięcy osób korzystających każdego dnia z kolei.

Komentarze