Witamy na stronie Transinfo.pl Nie widzisz tego artykułu, bo blokujesz reklamy, korzystając z Adblocka. Oto co możesz zrobić: Wypróbuj subskrypcję TransInfo.pl (już od 15 zł za rok), która ograniczy Ci reklamy i nie zobaczysz tego komunikatu Już subskrybujesz TransInfo.pl? Zaloguj się

Autosan wraca na rynek z nową rodziną autobusów BIES. Prototyp do ewakuacji

infobus
15.09.2026 21:01
0 Komentarzy

15 września 2026 roku HSW S.A. Oddział Autosan w Sanoku po raz pierwszy zaprezentował szerokiej publiczności BIES-a – prototyp otwierający nową rodzinę autobusów międzymiastowych i ewakuacyjnych typu dual use.

Pojazd ma łączyć regularny przewóz pasażerów z możliwością szybkiego dostosowania do zadań specjalnych i ewakuacyjnych. Premierę przygotowano z udziałem PSP, jednostek OSP oraz studentów ratownictwa medycznego. Wśród zaproszonych gości była m.in. Teresa Kubas-Hul – Wojewoda Podkarpacki. O prowadzonych w Sanoku pracach nad nowym autobusem międzymiastowym i jego wariantem do ewakuacji rannych pisaliśmy już wcześniej w TransInfo.pl.

Rozkład jazdy:

  1. Jakie zadania ma łączyć nowy Autosan BIES?
  2. Co wiemy o rozwiązaniach ewakuacyjnych zastosowanych w prototypie?
  3. Jak na nowy autobus zareagowali internauci pod prezentacją producenta?

15 września: Autosan BIES po raz pierwszy przed publicznością

HSW S.A. Oddział Autosan w Sanoku określa BIES-a jako początek nowej generacji autobusów międzymiastowych i ewakuacyjnych. Najważniejszym założeniem konstrukcji jest koncepcja dual use. Ten sam pojazd ma być wykorzystywany w codziennym transporcie pasażerskim, a w sytuacji kryzysowej umożliwiać przystosowanie wnętrza do realizacji zadań specjalnych.

Nieprzypadkowo pierwszą publiczną prezentację zorganizowano wspólnie z Państwową Strażą Pożarną w Sanoku, strażakami OSP z okolicznych miejscowości i studentami ratownictwa medycznego sanockiej Uczelni Państwowej.

Pokaz miał więc przedstawić nie tylko wygląd nowego autobusu, lecz przede wszystkim jego drugą funkcję – wykorzystanie w działaniach ewakuacyjnych i ratowniczych.

Jednocześnie zastanawiająca jest przy tym sama formuła premiery. Autosan, który od wielu lat nie pokazał całkowicie nowego autobusu, zdecydował się zaprezentować BIES-a w kameralnym gronie w Sanoku, mimo że zaledwie tydzień wcześniej zakończył się Międzynarodowy Salon Przemysłu Obronnego w Kielcach. W przypadku pojazdu dual use, którego jedną z kluczowych funkcji ma być ewakuacja i wykorzystanie w sytuacjach kryzysowych, MSPO wydawało się naturalnym miejscem do znacznie szerszej prezentacji nowej konstrukcji. Czekamy zatem ma pełną premierową oprawę podczas TRANSEXPO – już za miesiąc w Kielcach.

Premiera nowej rodziny autobusów Bies / fot. Autosan

Klapa na nosze i autobus w formule dual use

Jednym z najbardziej charakterystycznych rozwiązań widocznych podczas prezentacji jest możliwość wprowadzania noszy do wnętrza autobusu.

To właśnie ten element najszybciej zwrócił uwagę osób komentujących premierę. Część internautów od razu porównała rozwiązanie z konstrukcjami znanymi ze starszych autobusów Autosan, przede wszystkim z rodziną H9.

Sam producent nie opublikował jeszcze pełnego opisu systemu przebudowy wnętrza, liczby możliwych do przewożenia noszy ani czasu potrzebnego na zmianę konfiguracji z pasażerskiej na ewakuacyjną.

Nie ma również pełnej specyfikacji dotyczącej długości, liczby miejsc, jednostki napędowej, skrzyni biegów, osi czy szczegółowych parametrów eksploatacyjnych.

Na obecnym etapie BIES jest więc przede wszystkim publicznie pokazanym prototypem nowej rodziny, a nie gotowym katalogowym modelem ze znanym kompletem parametrów i ceną.

Internauci: H9, Fast Scoler i dyskusja o stylistyce

Premiera BIES-a wywołała dużą dyskusję pod postem Autosanu. W udostępnionym zestawie komentarzy zdecydowanie najczęściej powtarzały się uwagi dotyczące stylistyki przedniej i tylnej części pojazdu.

Kilku komentujących dostrzegło podobieństwo do historycznego Autosana H9. Pojawiały się komentarze „Autosan H9 czy to ty?”, „H9 wiecznie żywy!” oraz uwagi, że przednia część autobusu przypomina starsze konstrukcje sanockiej fabryki.

Drugim częstym skojarzeniem był Fast Scoler. Internauci porównywali BIES-a z tym autobusem przede wszystkim ze względu na kształt bryły i sposób rozwiązania przedniej części nadwozia.

Najostrzejsza krytyka dotyczyła właśnie wyglądu. Część komentujących oceniała projekt jako zbyt prosty, kanciasty i stylistycznie odbiegający od współczesnych autobusów międzymiastowych. Jeden z użytkowników podsumował swoją opinię słowami: „Fajnie, że coś się dzieje, natomiast jest jeden poważny problem. Ten autobus jest niesamowicie brzydki”.

Pojawiły się jednak także bardziej techniczne uwagi, w których zwracano uwagę na grube przednie słupki i niewielkie przeszklenie drzwi, sugerując możliwość ograniczenia pola widzenia kierowcy. W tej wersji mogą one utrudniać obserwację sytuacji na skrzyżowaniach.

Z kolei nietypowy kształt tylnej szyby zdaniem internautów to potencjalnie wysokie koszty jej wymiany po uszkodzeniu. To pozostaje jednak opinią użytkownika – producent nie przedstawił danych pozwalających ocenić koszty serwisu tego elementu.

Reakcje nie były wyłącznie negatywne. Wśród pozytywów przewijał się wątek powrotu sanockiego producenta na rynek: „dobrze że coś działają i jest wreszcie coś nowego” plus wejście w segment ewakuacyjny, jako próbę pogodzenia aktualnego militarnej działalności z autobusową tradycją. Pojawiło się również pytanie o nową generację miejskiego Sancity. Pokazuje to, że fani Autosana traktują BIES-a jako sygnał szerszego powrotu sanockiej fabryki i pierwsze słowo

BIES dopiero przed homologacją i produkcją seryjną

Premiera jest szczególnie istotna w zestawieniu z informacjami przekazanymi na początku 2026 roku przez Ministerstwo Aktywów Państwowych. Resort potwierdził wówczas, że w Autosanie trwają prace nad prototypem zupełnie nowego autobusu międzymiastowego z napędem konwencjonalnym. Osobnym elementem programu miała być dokumentacja odmiany dostosowanej do ewakuacji rannych na noszach.

Według ówczesnego harmonogramu prototyp miał zostać ukończony i zaprezentowany potencjalnym klientom w 2026 roku. Właśnie ten etap został teraz osiągnięty. Przed rozpoczęciem sprzedaży pozostają jeszcze testy oraz proces homologacyjny. W lutym zakładano, że ofertowanie, seryjna produkcja i pierwsze dostawy nowych autobusów będą możliwe najwcześniej od 2027 roku.

Autosan nie poinformował przy okazji publicznej premiery BIES-a o zmianie tego harmonogramu.

Szczególnie istotne jest określenie użyte przez samego producenta. BIES nie został przedstawiony jako jednorazowy specjalistyczny autobus, lecz jako początek nowej rodziny autobusów międzymiastowych i ewakuacyjnych. Oznacza to, że zastosowana platforma może stać się podstawą kolejnych odmian różniących się wyposażeniem i przeznaczeniem.

Nie wiadomo jeszcze, jak szeroka będzie gama ani czy wersja typowo międzymiastowa będzie konstrukcyjnie identyczna z pokazanym prototypem dual use.

Dopiero publikacja pełnych danych homologacyjnych pokaże również, które elementy BIES-a są nową konstrukcją Autosanu, a które pochodzą od zewnętrznych dostawców.

To jedno z pytań pojawiających się także w komentarzach. Internauci pytali wprost o producentów silnika, skrzyni biegów, osi i innych głównych podzespołów.

Premiera nowej rodziny autobusów Bies / fot. Autosan
Premiera nowej rodziny autobusów Bies / fot. Autosan

Zakupowe tło

Ostatnią większą seryjną dostawą autobusów marki Autosan było osiem Sancity 9 LE przekazanych w 2025 roku do MPK Kraków. Po wykonaniu tego kontraktu aktywność sanockiego zakładu na cywilnym rynku autobusowym wyraźnie spadła, a większa część prac koncentrowała się na produkcji specjalnej oraz przygotowywaniu nowych konstrukcji.

Równolegle Autosan rozwija 12-metrowego Sancity 12LFH z napędem wodorowym oraz bateryjnego Sancity 12LFE. Wodorowy Sancity 12LFH ma elektryczny silnik synchroniczny o mocy do 253 kW, ogniwo paliwowe 70 kW i baterię LTO o pojemności do 45 kWh. Z kolei elektryczny Sancity 12LFE wykorzystuje napęd o mocy do 258 kW i może otrzymać baterie o pojemności do 400 kWh.

Na początku 2026 roku HSW potwierdziła prace nad dwoma zupełnie nowymi autobusami: miejskim elektrycznym oraz międzymiastowym z napędem konwencjonalnym. BIES jest pierwszym publicznie pokazanym efektem drugiego programu i jednocześnie rozszerza jego zakres o funkcję ewakuacyjną.

Najbliższe miesiące będą więc dla tego projektu etapem znacznie ważniejszym niż sama ocena stylistyki prototypu: producent musi ujawnić pełne parametry, zakończyć testy i homologację oraz przejść od pojedynczego pojazdu demonstracyjnego do modelu możliwego do zaoferowania przewoźnikom od 2027 roku. Czy stanie się to na TRANSEXPO? Jest duża szansa, gdyż Huta Stalowa Wola S.A. Oddział Autosan jest na liście wystawców. Wystawa odbędzie sie za miesiąc w dniach 14–16 października 2026 r. w Kielcach.

Komentarze