Łódź: Autobus MPK utknął na przejeździe. PLK: Zabrakło ewakuacji, a rogatkę można wyłamać
10 września 2026 roku autobus MPK Łódź zatrzymał się na przejeździe kolejowo-drogowym przy ul. Edwarda po włączeniu czerwonego światła, a opuszczające się rogatki oparły się na dachu pojazdu.
Kierowca został odsunięty od prowadzenia autobusów do czasu wyjaśnienia zdarzenia. PKP Polskie Linie Kolejowe wskazały, że pojazd powinien natychmiast opuścić strefę zagrożenia, nawet poprzez wyłamanie rogatki. O modernizacji przejazdów na linii Łódź Widzew – Zgierz pisaliśmy już wcześniej w TransInfo.pl.
Rozkład jazdy:
- Co wydarzyło się na przejeździe przy ul. Edwarda?
- Jak MPK Łódź zareagowało na zachowanie kierowcy?
- Jak według PLK należy postępować po utknięciu między rogatkami?
Autobus zatrzymał się w strefie zagrożenia
Do zdarzenia doszło w godzinach popołudniowych na przejeździe kolejowo-drogowym przy ul. Edwarda w Łodzi.
Według PKP Polskich Linii Kolejowych S.A. kierowca autobusu komunikacji miejskiej wjechał na przejazd po włączeniu czerwonego światła na sygnalizatorze. Następnie zatrzymał pojazd w strefie zagrożenia, a opuszczające się rogatki oparły się na dachu autobusu.
Na nagraniu ze zdarzenia widać pasażerów opuszczających pojazd. PLK zwracają uwagę, że doszło do paniki, a część osób wysiadała w bezpośrednim sąsiedztwie torów.
MPK Łódź odsunęło kierowcę
Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne – Łódź sp. z o.o. powołało specjalny zespół, który ma wyjaśnić przebieg zdarzenia. Sprawę zgłoszono również policji oraz PLK.
„Sytuacja do której doszło w czwartek na przejeździe kolejowym na ulicy Edwarda jest niedopuszczalna. Powołany został specjalny zespół do zbadania zdarzenia. Niezwłocznie zgłosiliśmy to także odpowiednim służbom – policji oraz PLK. Ze wstępnej oceny monitoringu wynika, że mimo zaistniałej sytuacji nie było zagrożenia dla pasażerów. Szczegóły tego zdarzenia wyjaśni specjalna komisja. Do czasu wyjaśnienia sprawy kierowca został odsunięty od prowadzenia pojazdów MPK” – przekazało MPK Łódź.
PLK: kierowca miał możliwość wycofania autobusu
PLK oceniły sytuację znacznie szerzej, wskazując nie tylko na sam wjazd przy czerwonym świetle, ale też na zachowanie kierowcy po opuszczeniu rogatek.
Według zarządcy infrastruktury autobus nie powinien pozostawać w strefie przejazdu. PLK wskazują, że w tym konkretnym przypadku kierowca miał możliwość wycofania pojazdu, ponieważ samochód stojący za autobusem pozostawił wystarczająco dużo miejsca na wykonanie manewru.
Zamiast tego autobus pozostał pod rogatkami, a pasażerowie zostali wypuszczeni w pobliżu torów.
„Dlatego warto jasno powiedzieć: w tej sytuacji kierowca absolutnie nie powinien czekać pod opuszczoną na pojazd rogatką. Jeżeli pojazd już znalazł się na przejeździe lub między rogatkami, priorytetem jest natychmiastowe opuszczenie strefy zagrożenia, nawet wyłamując rogatki” – poinformowały PKP Polskie Linie Kolejowe.
Rogatkę można wyłamać
PLK przypominają, że rogatka została zaprojektowana w taki sposób, aby w sytuacji zagrożenia pojazd mógł ją wyłamać i opuścić przejazd.
„PAMIĘTAJMY: Rogatka nie stanowi przeszkody, która może zatrzymać pojazd w sytuacji zagrożenia życia. Została zaprojektowana tak, aby można ją było wyłamać i bezpiecznie opuścić przejazd” – podkreśliły PKP Polskie Linie Kolejowe.
W przypadku pojazdu znajdującego się już między rogatkami podstawową zasadą jest więc jak najszybsze opuszczenie torowiska, a nie oczekiwanie na ponowne podniesienie zapór.
Pięć działań wskazanych przez PLK
Zarządca infrastruktury opisał prawidłową kolejność reakcji w takiej sytuacji:
- Natychmiast ocenić możliwość opuszczenia przejazdu.
- Jeżeli droga przed pojazdem jest wolna, przejechać przez rogatkę i opuścić przejazd.
- Jeżeli przejazd do przodu jest niemożliwy, wycofać pojazd za rogatki.
- Nie pozostawiać pojazdu w strefie zagrożenia tylko dlatego, że opadła rogatka.
- W przypadku unieruchomienia pojazdu natychmiast powiadomić służby, wykorzystując numer identyfikacyjny przejazdu znajdujący się na żółtej naklejce PLK.
PLK sprowadzają tę procedurę do jednej podstawowej zasady: rogatkę w sytuacji zagrożenia można wyłamać.
Zawodowy kierowca i odpowiedzialność za pasażerów
PLK podkreśliły także znaczenie zachowania zawodowego kierowcy przewożącego pasażerów.
„To zdarzenie pokazuje, że od zawodowych kierowców przewożących pasażerów należy wymagać nie tylko znajomości przepisów, ale przede wszystkim opanowania i umiejętności podejmowania szybkich decyzji w sytuacjach kryzysowych. Kilka sekund zawahania może decydować o życiu dziesiątek osób” – wskazały PKP Polskie Linie Kolejowe.
W ocenie zarządcy infrastruktury na przejeździe kolejowo-drogowym kluczowe są szybka reakcja, znajomość procedur i natychmiastowe opuszczenie strefy zagrożenia.
Dla indywidualnych czytelników za 15 zł rocznie, a dla firm od 99 zł rocznie! Sprawdź naszą ofertę:
-
Subskrypcja na 12 m-cy
1 adres e-mail – prywatny15.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
1 adres e-mail – firmowy99.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
do 5 firmowych adresów e-mail495.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
do 10 adresów e-mail990.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
bez żadnych limitów!1,990.00 zł przez 1 rok
Komentarze