Witamy na stronie Transinfo.pl Nie widzisz tego artykułu, bo blokujesz reklamy, korzystając z Adblocka. Oto co możesz zrobić: Wypróbuj subskrypcję TransInfo.pl (już od 15 zł za rok), która ograniczy Ci reklamy i nie zobaczysz tego komunikatu Już subskrybujesz TransInfo.pl? Zaloguj się

Autokary z Wielkiej Brytanii w strefie Schengen po EES. Z zasadą 90/180

infobus
24.08.2026 11:04
0 Komentarzy

30 lipca 2026 roku opublikowano raport przygotowany na zlecenie brytyjskiego Department for Transport, który wskazuje na rosnące znaczenie monitorowania wszystkich dni spędzanych przez kierowców autokarów w strefie Schengen w związku z zasadą 90/180.

A jak to działa w drugą stronę? Dla polskiego lub innego unijnego kierowcy autokaru w W. Brytanii kluczowe jest posiadanie prawa wjazdu, w tym wymaganej ETA, oraz zgodność wykonywanego przewozu z brytyjskimi zasadami dla kierowców międzynarodowych. Nie ma tutaj zasady 90/180.

Rozkład jazdy:

  1. Jaki limit pobytu w strefie Schengen dotyczy obywateli państw trzecich?
  2. Jaki odsetek przewoźników monitoruje dni pracy kierowców w Schengen, a jaki ich pobyty prywatne?
  3. W jaki sposób system EES może wpłynąć na planowanie pracy kierowców autokarów?

81 proc. kontroluje dni pracy, 55 proc. także czas wolny

Brytyjskie badanie zostało przeprowadzone pod koniec 2025 roku na zlecenie Department for Transport jako punkt odniesienia przed pełnym wdrożeniem systemu Entry/Exit System. Wyniki oparto na odpowiedziach 70 posiadaczy standardowych międzynarodowych licencji PSV.

Świadomość zasady 90/180 była wśród badanych generalnie wysoka. Najczęściej wskazywanym zagrożeniem dla działalności była jednak możliwość ograniczenia elastyczności operacyjnej.

W momencie prowadzenia badania 81 proc. przewoźników autokarowych monitorowało dni pracy swoich kierowców w strefie Schengen. Jednocześnie tylko 55 proc. kontrolowało również dni spędzane tam przez pracowników prywatnie.

Dodatkowe rozmowy z operatorami wykazały jednak, że w praktyce szczegółowe ewidencjonowanie zarówno dni pracy, jak i pobytów prywatnych pozostawało ograniczone. Bardziej konsekwentnie robiły to większe przedsiębiorstwa, firmy często realizujące przewozy do Europy oraz operatorzy posiadający rozbudowane zespoły planistyczne i transport managerów.

90 dni w okresie 180 dni także na urlop

Kluczowym problemem dla przewoźników jest to, że zasada 90/180 obejmuje całkowity czas pobytu obywatela państwa trzeciego w strefie Schengen. Z punktu widzenia planowania pracy kierowcy znaczenie mają więc nie tylko służbowe wyjazdy autokarem, ale również jego prywatne pobyty.

Dla wielu brytyjskich przedsiębiorstw wykonujących przewozy do państw Schengen sporadycznie limit nie stanowi obecnie istotnej bariery. Raport zwraca jednak uwagę na sezonowość międzynarodowych przewozów autokarowych, która może powodować kumulowanie dużej liczby dni pobytu w krótkim okresie.

To szczególnie istotne dla operatorów intensywnie obsługujących wycieczki i przewozy zagraniczne w szczycie sezonu. Kierowca wykorzystujący część dostępnego limitu podczas prywatnego urlopu może mieć później mniejszą liczbę dni do dyspozycji podczas służbowych wyjazdów do strefy Schengen.

EES zwiększy znaczenie limitu 90/180

System Entry/Exit System ma umożliwiać dokładniejsze rejestrowanie wjazdów i wyjazdów obywateli państw trzecich oraz łatwiejsze wykrywanie przypadków przekroczenia dozwolonego okresu pobytu.

Według raportu część przewoźników dotychczas nie prowadziła szczegółowego monitoringu, ponieważ wykonywała niewielką liczbę przewozów do Unii Europejskiej albo zakładała ograniczone egzekwowanie zasady 90/180 na granicach.

Wraz z wdrażaniem EES takie podejście może stać się większym ryzykiem operacyjnym. Dotychczasowe systemy ewidencji, które obejmują wyłącznie delegacje i dni pracy, mogą nie pokazywać pełnego wykorzystania limitu przez kierowcę.

Naruszenie zasady 90/180 przez obywatela państwa trzeciego może skutkować grzywną, deportacją albo zakazem ponownego wjazdu.

Przewoźnicy nie zmienili jeszcze zasad obsady

Badanie wykazało, że operatorzy generalnie nie dostosowali sposobu rekrutowania kierowców ani przydzielania ich do tras pod kątem obywatelstwa lub wykorzystania limitu 90/180.

Obsada przewozów międzynarodowych była nadal planowana przede wszystkim na podstawie doświadczenia, umiejętności, preferencji kierowców oraz ich dostępności.

Przy skuteczniejszym egzekwowaniu limitu za pomocą EES taki model może jednak ograniczyć możliwość swobodnego przesuwania kierowców pomiędzy przewozami krajowymi i międzynarodowymi.

Część przedsiębiorstw zaczęła już rozważać ograniczanie liczby dni, które pracownicy mogą prywatnie spędzać w państwach Schengen. Celem jest zachowanie odpowiedniej rezerwy z limitu 90 dni na wykonywanie przewozów służbowych. Raport zwraca przy tym uwagę, że takie rozwiązanie może spotkać się z negatywną reakcją kierowców.

Niektórzy operatorzy pozostawiają kontrolowanie limitu samym pracownikom, podczas gdy inni wprowadzili bardziej formalne procedury monitorowania pobytów.

Branża chce wyjątku dla zawodowych kierowców

Część respondentów liczy na złagodzenie zasad dla zawodowych kierowców w przypadku bardziej rygorystycznego egzekwowania limitu 90/180.

Road Haulage Association wielokrotnie apelowała o objęcie zawodowych kierowców wyjątkiem od tej zasady. Organizacja zbiera również informacje o wpływie systemu EES i limitu 90/180 na działalność przewoźników autokarowych, które mają zostać wykorzystane w rozmowach z Department for Transport.

Raport wskazuje przede wszystkim na konieczność pełniejszego monitorowania pobytów. W przypadku przedsiębiorstw intensywnie wykonujących przewozy między Wielką Brytanią a strefą Schengen sama ewidencja służbowych wyjazdów może nie wystarczyć do ustalenia rzeczywistego wykorzystania limitu przez konkretnego kierowcę.

Więcej https://assets.publishing.service.gov.uk/media/6a63685f9a419980593b2b9e/operators-expectations-of-ees.pdf

Jak to działa w drugą stronę?

W przypadku kierowców autobusów i autokarów z UE wjeżdżających do Wielkiej Brytanii nie obowiązuje odpowiednik schengeńskiej zasady 90/180, ponieważ EES nie obejmuje brytyjskiej granicy; obywatel UE może co do zasady wjechać jako Visitor na okres do 6 miesięcy, a przed podróżą musi mieć ETA, jeśli nie posiada innego brytyjskiego statusu pobytowego.

Kierowca zatrudniony przez przewoźnika z Polski lub innego państwa UE może w ramach rzeczywistej międzynarodowej trasy przywieźć lub zabrać pasażerów w Wielkiej Brytanii, a brytyjskie Visitor Rules dopuszczają również określone operacje kabotażowe, pod warunkiem że kierowca pozostaje zatrudniony lub zakontraktowany przez operatora mającego siedzibę poza Wielką Brytanią i posiadającego odpowiednie uprawnienia do przewozów międzynarodowych.

Nie ma więc automatycznego limitu 90 dni w 180 dniach dla polskiego kierowcy wykonującego kursy do Wielkiej Brytanii, ale status Visitor nie może służyć do faktycznego zamieszkania w kraju poprzez częste, następujące po sobie pobyty ani do podjęcia zwykłego zatrudnienia u brytyjskiego przewoźnika bez odpowiedniego prawa do pracy.

Komentarze