Wielogodzinna akcja ratunkowa, w tym zapora przeciwolejowa w Porcie Łeba. Tonął kuter
W nocy w porcie w Łebie doszło do częściowego zatonięcia kutra rybackiego PAS-102. Morska Służba Poszukiwania i Ratownictwa skierowała na miejsce ratowników oraz specjalistyczny sprzęt, w tym zaporę przeciwolejową.
Jednostkę udało się zabezpieczyć i kuter już nie tonie, jednak w porcie nadal prowadzone są działania związane ze zwalczaniem rozlewu. Przyczyny zdarzenia zbada Państwowa Komisja Badania Wypadków Morskich.
Rozkład jazdy:
- Co wydarzyło się w nocy w porcie w Łebie i jakie działania podjęły służby ratownicze?
- W jaki sposób zabezpieczono kuter PAS-102 oraz ograniczono zagrożenie związane z rozlewem substancji zaolejonych?
- Kto będzie badał przyczyny częściowego zatonięcia kutra rybackiego w porcie w Łebie?
Siedmiu ratowników i specjalistyczny sprzęt
Do zdarzenia doszło w nocy w porcie w Łebie. Częściowo zatonął tam kuter rybacki PAS-102. Ze względu na charakter zdarzenia konieczne było nie tylko zabezpieczenie samej jednostki, ale również podjęcie działań mających ograniczyć ryzyko zanieczyszczenia wód portowych.
Morska Służba Poszukiwania i Ratownictwa rozpoczęła akcję o godz. 3:53.
Do działań skierowano siedmiu ratowników z Brzegowej Stacji Ratowniczej w Łebie. Na miejscu wykorzystano również łódź ratowniczą R-10.
Ratownicy dysponowali ponadto samochodem Land Rover wyposażonym w zaporę przeciwolejową oraz samochodem ratowniczym STAR.
W akcję zaangażowane zostały także inne służby. W działaniach uczestniczyli strażacy z Ochotniczej Straży Pożarnej w Łebie oraz Państwowej Straży Pożarnej z Lęborka.
Jednym z najważniejszych zadań było ograniczenie ryzyka rozprzestrzeniania się substancji ropopochodnych w obrębie portu.
Wokół kutra ustawiono zaporę przeciwolejową
Ratownicy zabezpieczyli miejsce zdarzenia przy pomocy zapory przeciwolejowej. Takie działanie miało ograniczyć możliwość dalszego rozprzestrzeniania się zanieczyszczeń po akwenie portowym.
PRZESIĄDŹ SIĘ NA:
Następnie rozpoczęto odpompowywanie z kutra substancji zaolejonych.
Według informacji przekazanych przez Morską Służbę Poszukiwania i Ratownictwa sytuację udało się opanować. Kuter PAS-102 przestał tonąć.
Nie oznacza to jednak zakończenia całej operacji. Po zabezpieczeniu jednostki działania skoncentrowały się na likwidowaniu skutków zdarzenia w wodach portowych.
Trwa zwalczanie rozlewu
Morska Służba Poszukiwania i Ratownictwa poinformowała, że obecnie trwa akcja zwalczania rozlewu w porcie w Łebie.
Na tym etapie nie podano informacji o wielkości rozlewu ani ilości substancji zaolejonych, które przedostały się do wody. Nie wiadomo również, jak długo potrwają działania związane z usuwaniem zanieczyszczeń.
Kluczowe było jednak szybkie otoczenie miejsca zdarzenia zaporą przeciwolejową oraz rozpoczęcie odpompowywania substancji znajdujących się na częściowo zatopionej jednostce.
Przyczyny zatonięcia kutra zbada komisja
Na razie nie wiadomo, dlaczego kuter PAS-102 zaczął tonąć w porcie. Wyjaśnieniem okoliczności zdarzenia zajmie się Państwowa Komisja Badania Wypadków Morskich.
Komisja będzie miała za zadanie ustalić przebieg i przyczyny zdarzenia, które doprowadziło do częściowego zatonięcia jednostki.
Według ostatnich informacji przekazanych przez Morską Służbę Poszukiwania i Ratownictwa najważniejsze zagrożenie związane z dalszym zatapianiem się kutra zostało już opanowane. Działania służb w Łebie koncentrują się teraz na zwalczaniu powstałego rozlewu i ograniczeniu jego skutków dla akwenu portowego.
Komentarze