Czy 14 dzieci zmieści się w Fiacie 500? Tak. Przekonali się o tym policjanci z Sycylii
14 dzieci przewoziła w Palermo na Sycylii samochodem osobowym kobieta, która zamieniła swój pojazd w nielegalny szkolny autobus.
Ściśniętych do granic możliwości uczniów znaleźli w samochodzie policjanci podczas kontroli drogowej. Dzieci były przewożone w ten sposób na prośbę ich rodziców.
Rozkład jazdy:
- Ile firm złożyło oferty w przetargu na budowę węzła przesiadkowego na Osiedlu Mikołaja Kopernika w Gliwicach?
- Która firma złożyła najniższą ofertę i na jaką kwotę?
- Jakie środki transportu ma połączyć planowany węzeł przesiadkowy Gliwice Kopernik?
W drodze do domu
Ansa podała, że 40-letnia mieszkanka włoskiej wyspy zamieniła swojego Fiata 500L w nielegalny szkolny autobus nie mając licencji ani uprawnień, by świadczyć taką usługę.
PRZESIĄDŹ SIĘ NA:
Gdy policjanci w Palermo podczas kontroli zajrzeli do auta, zobaczyli w nim ściśnięte dzieci, po kilkoro siedzących sobie na kolanach. Było ich czternaścioro w wieku od 7 do 14 lat. Wszyscy byli spokojni; wyglądali na przyzwyczajonych do takiej jazdy.
Włoska agencja zaznaczyła, że nie była to próba pobicia rekordu Guinnessa, ale niebezpieczny przewóz dzieci.
Kobieta, która prowadziła pojazd, wyjaśniła policji, że została poproszona przez rodziców o zawiezienie dzieci do domu. Wersję tę później potwierdziły rodziny, wezwane na posterunek po ich odbiór.
Funkcjonariusze zarzucili kierującej naruszenie przepisów kodeksu drogowego dotyczących przewozu osób oraz dopuszczalnej liczby pasażerów, a także nieprzestrzeganie warunków bezpieczeństwa.
Zdarzenie zostało zgłoszone do miejscowej prokuratury ds. nieletnich.
Komentarze