Sezon na Kanale Elbląskim trwa. „Statkiem po trawie” można pływać także we wrześniu
Koniec wakacji nie oznacza końca sezonu pasażerskiej żeglugi na Kanale Elbląskim. Żegluga Ostródzko-Elbląska nadal realizuje we wrześniu regularne rejsy, w tym najbardziej charakterystyczne połączenia pomiędzy Elblągiem i Buczyńcem.
Statki pokonują słynny system pochylni, dzięki któremu część podróży odbywają... po lądzie.
Rozkład jazdy:
- Ilu pasażerów skorzystało z rejsów Żeglugi Ostródzko-Elbląskiej w sezonie 2026 i jak tegoroczna frekwencja wypada na tle poprzedniego roku?
- Do kiedy dokładnie Żegluga Ostródzko-Elbląska planuje utrzymać regularne rejsy pasażerskie na Kanale Elbląskim w sezonie 2026?
- Jakim zainteresowaniem cieszą się przywrócone po 15 latach Kultowe Rejsy na pełnej trasie Ostróda – Elbląg i czy znajdą się one również w ofercie w 2027 roku?

Rejsy z Elbląga i Buczyńca także we wrześniu
Kanał Elbląski pozostaje jednym z najbardziej nietypowych miejsc na mapie polskiej żeglugi pasażerskiej. Po zakończeniu wakacyjnego szczytu przewozowego statki nie zostały odstawione – oferta turystyczna jest kontynuowana również we wrześniu.
Wśród dostępnych propozycji Żeglugi Ostródzko-Elbląskiej pozostaje przede wszystkim trasa Elbląg – Buczyniec i Buczyniec – Elbląg, oferowana pod nazwą „Statkiem po trawie”. Operator określa czas takiej podróży na około 4,5 godziny.
Według aktualnej oferty sprzedażowej rejsy z przystani w Elblągu do Buczyńca zaplanowano tego dnia o godz. 9:30 i 14:05. W kolejnych dniach dostępne są następne terminy, a rejsy figurują w ofercie również w drugiej połowie września.
W przeciwnym kierunku, z pochylni Buczyniec do Elbląga, na 11 września przewidziano wypłynięcia o godz. 9:15 oraz 14:40. Dzień wcześniej, 10 września, dostępny był m.in. rejs rozpoczynający się w Buczyńcu o godz. 13:50.
Tym samym oferta nie ogranicza się wyłącznie do wakacyjnych miesięcy lipca i sierpnia.
Cztery i pół godziny „statkiem po trawie”
Podróż pomiędzy Buczyńcem i Elblągiem zajmuje około 4,5 godziny. Po zakończeniu rejsu przewidziany jest także transport powrotny autobusem, którego czas operator określa na około 45 minut.
Największą atrakcją trasy jest oczywiście system pochylni Kanału Elbląskiego. To właśnie dzięki niemu jednostki mogą pokonywać znaczną różnicę poziomów bez budowania całej serii tradycyjnych śluz.
Statek wpływa na specjalny wózek, a następnie jest transportowany po torowisku po lądzie. Po pokonaniu pochylni ponownie trafia do wody i kontynuuje rejs.
To właśnie ten sposób przemieszczania jednostek dał początek popularnemu określeniu rejsów po Kanale Elbląskim jako podróży „statkiem po trawie”.
Oferta jest znacznie większa
Wrześniowy rozkład Żeglugi Ostródzko-Elbląskiej nie ogranicza się do rejsów Elbląg – Buczyniec.
PRZESIĄDŹ SIĘ NA:
W aktualnej ofercie przewoźnika znajdują się również m.in. rejsy pomiędzy Buczyńcem i Jeleniem oraz trasa Buczyniec – Oleśnica – Buczyniec. Operator proponuje ponadto rejsy rozpoczynające się w Ostródzie i na innych fragmentach systemu wodnego.
W sprzedaży na okres od 10 września znajdują się m.in. rejsy po Jeziorze Drwęckim, „Szlak Szeląga” z Ostródy do Starych Jabłonek, trasa „Szlakiem Flisackiej Szelążnicy”, rejsy „Szlakiem Czterech Pochylni” oraz połączenia Ostróda – Miłomłyn.
Dzięki temu również po zakończeniu wakacji pasażerowie mają do wyboru zarówno kilkugodzinne wyprawy wykorzystujące system pochylni, jak i krótsze rejsy.
Codzienne rejsy na najbardziej charakterystycznych trasach
Żegluga Ostródzko-Elbląska wskazuje, że „Statkiem po trawie” na trasie Elbląg – Buczyniec – Elbląg można podróżować codziennie. Codzienną obsługę przewidziano również na kilku krótszych trasach związanych z pochylniami.
Co istotne, kalendarz sprzedażowy pokazuje dostępność połączeń także w kolejnych tygodniach września. Dla rejsów Elbląg – Buczyniec terminy sprzedaży obejmują drugą połowę miesiąca, co potwierdza, że wrześniowa działalność nie ogranicza się jedynie do pierwszego weekendu po wakacjach.
Także niezależna oferta rejsów po Kanale Elbląskim wskazuje, że sezon 2026 może trwać znacznie dłużej – w przypadku części połączeń codzienne rejsy zaplanowano od 25 kwietnia aż do 4 października 2026 roku.
Kanał można przepłynąć również na dłuższej trasie
Szczególną pozycją w tegorocznej ofercie Żeglugi Ostródzko-Elbląskiej były tzw. Kultowe Rejsy pomiędzy Ostródą i Elblągiem.
Operator przywrócił je w tym sezonie po 15 latach przerwy. Pozwalają one pokonać całą trasę pomiędzy Ostródą i Elblągiem, obejmującą jeziora, śluzy oraz system pochylni.
Pełna podróż zajmuje około 11 godzin. Trasa prowadzi m.in. przez Jezioro Druzno, pochylnie Całuny, Jelenie, Oleśnica, Kąty i Buczyniec, a także śluzy Zielona i Miłomłyn.
To propozycja zdecydowanie dłuższa od standardowego rejsu „Statkiem po trawie”, pozwalająca jednak zobaczyć znacznie większą część całego systemu Kanału Elbląskiego.
Wakacje się skończyły, statki nadal pływają
Wrześniowa oferta pokazuje, że sezon pasażerskiej żeglugi na Kanale Elbląskim wykracza poza dwa najważniejsze wakacyjne miesiące.
Pasażerowie mają do wyboru kilka rejsów pomiędzy Elblągiem i Buczyńcem, a kolejne terminy znajdują się w sprzedaży na następne dni i tygodnie.
Dla Żeglugi Ostródzko-Elbląskiej oznacza to kontynuację sezonu także w okresie, gdy ruch turystyczny w regionie jest już mniejszy niż w lipcu i sierpniu. Dla pasażerów to natomiast możliwość zobaczenia jednego z najbardziej charakterystycznych systemów żeglugowych w Polsce bez konieczności planowania podróży wyłącznie w szczycie wakacyjnym.
Komentarze