Witamy na stronie Transinfo.pl Nie widzisz tego artykułu, bo blokujesz reklamy, korzystając z Adblocka. Oto co możesz zrobić: Wypróbuj subskrypcję TransInfo.pl (już od 15 zł za rok), która ograniczy Ci reklamy i nie zobaczysz tego komunikatu Już subskrybujesz TransInfo.pl? Zaloguj się

To już koniec? EP09-046 może nie wrócić na tory, została poważnie zniszczona w katastrofie IC „Koziołek”

inforail
10.09.2026 10:30
0 Komentarzy

Lokomotywa EP09-046, która prowadziła pociąg PKP Intercity IC 2820/1 „Koziołek” z Lublina do Szczecina, została bardzo poważnie uszkodzona w środowym wypadku w Sokolnikach Suchych. Po zderzeniu z samochodem ciężarowym elektrowóz wykoleił się i przewrócił na bok.

Biorąc pod uwagę skalę zniszczeń oraz politykę PKP Intercity dotyczącą stopniowego wycofywania serii EP09, powrót tego egzemplarza do ruchu wydaje się mało prawdopodobny. W środowisku kolejowym pojawiają się już informacje o możliwym złomowaniu lokomotywy. Trzeba jednak podkreślić, że na razie PKP Intercity oficjalnie nie potwierdziło takiej decyzji. O wypadku pisaliśmy w InfoRail.pl.

Rozkład jazdy:

  1. Jak poważne są uszkodzenia lokomotywy EP09-046 po wypadku pociągu IC „Koziołek” w Sokolnikach Suchych?
  2. Czy ze względu na skalę uszkodzeń, wiek pojazdu i stopniowe wycofywanie serii EP09 naprawa lokomotywy EP09-046 będzie jeszcze ekonomicznie uzasadniona?
  3. Czy PKP Intercity planowało zachować EP09-046 jako pojazd historyczny i jaki egzemplarz może zostać wybrany w jej miejsce, jeśli „Rodzynek” zostanie zezłomowany?
EP09-046
EP09-046

EP09-046 prowadziła IC „Koziołek”

Dla miłośników kolei ewentualne skreślenie EP09-046 będzie szczególnie dotkliwe. To jeden z najbardziej rozpoznawalnych egzemplarzy tej serii, określany przez pasjonatów mianem „Rodzynka”. Co więcej, jeszcze przed wypadkiem pojawiała się możliwość zachowania właśnie tej lokomotywy jako pojazdu historycznego.

Do wypadku doszło 9 września 2026 roku około godz. 11:25 w Sokolnikach Suchych na linii kolejowej nr 22, pomiędzy Wolanowem a Przysuchą.

Pociąg IC 2820/1 „Koziołek” relacji Lublin Główny – Szczecin Główny zderzył się na przejeździe kolejowo-drogowym z samochodem ciężarowym. Przejazd, na którym doszło do katastrofy, był wyposażony w sygnalizację świetlną. Skład prowadziła właśnie EP09-046.

Siła uderzenia była ogromna. Lokomotywa wypadła z toru i przewróciła się na bok. Wykolejeniu uległy również wagony pociągu. Według informacji przekazanych po wypadku przez policję wykoleiła się lokomotywa oraz sześć wagonów.

Wypadek miał tragiczne konsekwencje również dla ludzi. Jedna osoba zmarła, a wiele zostało poszkodowanych. Wśród ciężko rannych znalazł się maszynista prowadzący EP09-046.

Uszkodzenia EP09-046 są bardzo poważne

Zdjęcia wykonane na miejscu wypadku wskazują, że lokomotywa doznała bardzo poważnych uszkodzeń. EP09-046 po wykolejeniu znalazła się na boku, poza właściwym torem. Sam fakt przewrócenia się ponad 80-tonowej lokomotywy przy dużej energii zderzenia oznacza konieczność bardzo dokładnej oceny konstrukcji pojazdu.

Na tym etapie nie ma jednak oficjalnej ekspertyzy technicznej PKP Intercity, która przesądzałaby o dalszym losie pojazdu. Nie można więc jeszcze kategorycznie stwierdzić, że lokomotywa zostanie zezłomowana.

Takie informacje pojawiają się natomiast już w środowisku miłośników kolei. W komentarzach dotyczących historii EP09-046 można znaleźć doniesienia o pogłoskach, według których pojazd może zostać pocięty nawet na miejscu zdarzenia. Są to jednak wyłącznie nieoficjalne informacje i do czasu decyzji właściciela należy traktować je właśnie w taki sposób.

Naprawa może być ekonomicznie nieuzasadniona

W przypadku EP09-046 istotny jest nie tylko zakres uszkodzeń po środowej katastrofie. Równie ważne jest to, na jakim etapie cyklu życia znajduje się cała seria EP09.

PKP Intercity już wcześniej potwierdziło stopniowe wycofywanie tych lokomotyw. Przewoźnik nie planuje kolejnych napraw głównych poziomu P5 dla „dziewiątek”, a liczba czynnych pojazdów tej serii ma sukcesywnie maleć. Analizowane było jedynie skierowanie części egzemplarzy do ostatnich napraw P4.

W takich warunkach przeprowadzanie bardzo kosztownej naprawy powypadkowej niemal 29-letniej lokomotywy może okazać się nieuzasadnione ekonomicznie. Ostateczna decyzja będzie jednak zależała przede wszystkim od wyników oględzin oraz oceny zakresu uszkodzeń.

Nie można wykluczyć, że część elementów EP09-046, jeżeli zachowały sprawność i będzie nadawała się do ponownego wykorzystania, mogłaby posłużyć jako źródło części dla pozostałych lokomotyw tej serii. Na obecnym etapie również nie ma jednak oficjalnej informacji PKP Intercity o takim scenariuszu.

EP09-046
EP09-046

„Rodzynek” z 1997 roku

EP09-046 należy do najmłodszych przedstawicieli swojej serii. Lokomotywa została wyprodukowana przez PaFaWag we Wrocławiu w grudniu 1997 roku. Jej numer fabryczny to 104Eb-046, a obecny numer EVN – 91 51 1 150 010-3.

Do eksploatacji weszła na początku 1998 roku i od początku była związana z Krakowem. Najpierw pracowała w strukturach PKP, następnie od 2001 roku znajdowała się w PKP Cargo, a w maju 2008 roku trafiła do PKP Intercity.

W 2015 roku lokomotywa przeszła naprawę połączoną z modernizacją. Przez kolejne lata pozostawała aktywnym przedstawicielem serii, prowadząc pociągi dalekobieżne PKP Intercity.

EP09-046 była też regularnie prezentowana podczas wydarzeń kolejowych. W sierpniu 2024 roku można było ją oglądać podczas wystawy taboru w Lesznie, w maju 2025 roku uczestniczyła w wydarzeniu „Noc Muzeów z WuKaDką”, a we wrześniu tego samego roku została pokazana podczas wystawy we Wrocławiu Leśnicy z okazji 80-lecia Pafawagu i ZNTK Wrocław. W listopadzie 2025 roku pojawiła się również na wystawie na stacji Poznań Główny.

Jeszcze 7 czerwca 2026 roku EP09-046 uczestniczyła w Dniu Techniki Kolejowej w Trzebini.

To właśnie EP09-046 mogła zostać zachowana

Historia ma jeszcze jeden, szczególnie gorzki wymiar. Wraz z rozpoczęciem procesu wycofywania serii EP09 pojawiła się kwestia zachowania przynajmniej jednego egzemplarza do celów historycznych.

Jak wcześniej informował portal TransInfo, PKP Intercity zakładało pozostawienie jednej lub dwóch lokomotyw EP09. Jednym z pojazdów wymienianych w dyskusjach jako potencjalny kandydat była właśnie EP09-046.

Nie było jednak ostatecznej decyzji przewoźnika, że to właśnie numer 046 zostanie zachowany.

Koniec EP09-046?

Po katastrofie w Sokolnikach Suchych perspektywa zachowania „Rodzynka” wygląda zupełnie inaczej. Lokomotywa, która jeszcze kilka dni temu prowadziła regularne pociągi PKP Intercity, leży poważnie uszkodzona po jednym z najtragiczniejszych tegorocznych zdarzeń na polskiej kolei.

Na stwierdzenie, że EP09-046 zostanie zezłomowana, jest jednak za wcześnie. Taka decyzja nie została dotychczas oficjalnie ogłoszona przez PKP Intercity. Najpierw konieczne będą oględziny pojazdu i określenie rzeczywistego zakresu uszkodzeń.

Wiele wskazuje jednak na to, że przy tak poważnym wypadku, wieku lokomotywy oraz trwającym procesie wygaszania eksploatacji całej serii naprawa EP09-046 może nie mieć ekonomicznego uzasadnienia. Jeżeli przewoźnik zdecyduje o jej kasacji, 9 września 2026 roku okaże się ostatnim dniem służby jednego z najbardziej charakterystycznych egzemplarzy EP09.

Komentarze