Witamy na stronie Transinfo.pl Nie widzisz tego artykułu, bo blokujesz reklamy, korzystając z Adblocka. Oto co możesz zrobić: Wypróbuj subskrypcję TransInfo.pl (już od 15 zł za rok), która ograniczy Ci reklamy i nie zobaczysz tego komunikatu Już subskrybujesz TransInfo.pl? Zaloguj się

UTK wykrył ponad 20 nieprawidłowości w Kolejach Mazowickich po tragicznym wypadku 17-latka

inforail
31.05.2026 18:30
0 Komentarzy

Urząd Transportu Kolejowego oraz Prokuratura Okręgowa w Radomiu badają okoliczności tragicznego wypadku, do którego doszło w lutym na przystanku kolejowym w Woli Bierwieckiej pod Radomiem.

W wyniku zdarzenia ciężkich obrażeń doznał 17-letni Dominik, który stracił obie nogi i część dłoni. Kontrola przeprowadzona przez UTK wykazała ponad 20 nieprawidłowości po stronie przewoźnika, a śledczy zapowiadają kolejne decyzje procesowe.

Rozkład jazdy:

  1. Jakie nieprawidłowości wykrył Urząd Transportu Kolejowego podczas kontroli przeprowadzonej po wypadku 17-letniego Dominika na przystanku w Woli Bierwieckiej?
  2. Na jakim etapie znajduje się śledztwo prowadzone przez Prokuraturę Okręgową w Radomiu i kiedy mogą zostać postawione pierwsze zarzuty?
  3. Jak przebiega rehabilitacja Dominika i w jaki sposób finansowany będzie zakup niezbędnych protez?
Koleje Mazowieckie ogłosiły przetarg na wykonanie napraw w poziomie utrzymania P4 38 elektrycznych zespołów trakcyjnych serii EN57AKM i prac wykraczających poza stały zakres naprawy w poziomie utrzymania P4.
Pociąg Kolei Mazowieckich

Tragiczny wypadek podczas postoju pociągu

Do zdarzenia doszło na przystanku kolejowym w Woli Bierwieckiej niedaleko Radomia. 17-letni Dominik podróżował pociągiem Kolei Mazowieckich. Podczas postoju wyszedł na chwilę na peron, aby pomóc przy wyniesieniu wózka z dzieckiem.

Kiedy próbował wrócić do wagonu, pociąg rozpoczął już jazdę. Według ustaleń drzwi przytrzasnęły rękę nastolatka, który następnie wpadł pomiędzy krawędź peronu a pudło pociągu.

Skutki wypadku okazały się dramatyczne. Chłopak stracił obie nogi oraz część dłoni. Przez niemal miesiąc pozostawał w śpiączce farmakologicznej, a lekarze Wojskowego Instytutu Medycznego przy ul. Szaserów w Warszawie walczyli o jego życie.

UTK wszczął postępowanie wobec Kolei Mazowieckich

Sprawa jest obecnie badana dwutorowo. Prezes Urzędu Transportu Kolejowego prowadzi postępowanie administracyjne wobec Kolei Mazowieckich dotyczące naruszenia przepisów związanych z bezpieczeństwem transportu kolejowego.

Jak poinformował rzecznik prasowy UTK Tomasz Frankowski, kontrola przeprowadzona u przewoźnika wykazała ponad 20 nieprawidłowości związanych zarówno z organizacją pracy załogi pociągu, jak i procedurami bezpieczeństwa.

W efekcie ustaleń kontrolnych prezes UTK wszczął formalne postępowanie administracyjne mające ustalić, czy doszło do naruszenia obowiązków przewoźnika kolejowego w zakresie zapewnienia bezpieczeństwa podróżnym.

Poważne uchybienia podczas wymiany pasażerskiej

Wśród najważniejszych nieprawidłowości wskazanych przez kontrolerów znalazł się brak właściwej obserwacji wymiany pasażerów przez kierownika pociągu.

Zastrzeżenia dotyczyły również pracy maszynisty. Według ustaleń UTK nie zapewniono właściwej obserwacji peronu za pomocą kamer zewnętrznych podczas rozruchu pociągu.

Kontrolerzy podkreślili także, że nieprawidłowo nadzorowano sam proces wymiany pasażerskiej, czyli moment wsiadania i wysiadania podróżnych. To właśnie ten element jest obecnie jednym z głównych przedmiotów postępowania administracyjnego prowadzonego przez urząd.

Zdaniem UTK właściwy nadzór nad wymianą pasażerów jest jednym z podstawowych obowiązków przewoźnika i ma kluczowe znaczenie dla bezpieczeństwa podróżnych na stacjach i przystankach.

Problemy z łącznością i dokumentacją

Lista stwierdzonych uchybień nie ogranicza się jedynie do działań załogi pociągu podczas odjazdu.

Kontrolerzy zwrócili uwagę na nieprawidłowości związane z prowadzeniem rozmów przy wykorzystaniu urządzeń radiołączności pociągowej. Zastrzeżenia dotyczyły również braku synchronizacji urządzeń rejestrujących czas wystąpienia zdarzenia.

W dokumentacji pokontrolnej wskazano także na brak właściwego prowadzenia dokumentacji pociągowej. Tego typu uchybienia mogą mieć znaczenie zarówno dla późniejszego odtwarzania przebiegu zdarzenia, jak i dla oceny przestrzegania procedur bezpieczeństwa.

Koleje Mazowieckie nie zgadzają się z częścią ustaleń

Jak przekazał rzecznik UTK Tomasz Frankowski, Koleje Mazowieckie zgłosiły zastrzeżenia do ustaleń zawartych w protokole kontroli.

Przewoźnik próbował zakwestionować część wniosków sformułowanych przez kontrolerów. Jednak większość zgłoszonych uwag nie została uwzględniona przez Urząd Transportu Kolejowego.

Oznacza to, że zasadnicze ustalenia kontroli pozostają aktualne i stanowią podstawę do prowadzonego obecnie postępowania administracyjnego.

Prokuratura kończy gromadzenie materiału dowodowego

Równolegle do działań UTK własne śledztwo prowadzi Prokuratura Okręgowa w Radomiu. Postępowanie dotyczy nieumyślnego spowodowania wypadku komunikacyjnego, którego skutkiem był ciężki uszczerbek na zdrowiu.

Śledczy wykonali już większość najważniejszych czynności procesowych. Przesłuchano wszystkich świadków zdarzenia, w tym kierownika pociągu. Szczegółowo przeanalizowano również nagrania monitoringu, na których zarejestrowano przebieg wydarzeń na peronie w Woli Bierwieckiej.

Do materiału dowodowego włączono także wyniki wspólnej kontroli przeprowadzonej przez Koleje Mazowieckie oraz PKP Polskie Linie Kolejowe.

Jak poinformowała rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Radomiu Aneta Góźdź, zgromadzony materiał dowodowy jest obecnie analizowany przez prokuratora prowadzącego sprawę.

– Na podstawie zgromadzonego materiału prokurator niebawem podejmie kolejne decyzje procesowe. Będziemy o nich informować media, ze względu na duże zainteresowanie opinii publicznej – przekazała rzeczniczka.

Pierwsze zarzuty mogą paść w najbliższym czasie

Choć dotychczas nikomu nie przedstawiono zarzutów, wypowiedź przedstawicielki prokuratury wskazuje, że śledztwo wchodzi w decydującą fazę.

Zakończenie przesłuchań świadków, analiza nagrań monitoringu oraz zgromadzenie dokumentacji z przeprowadzonych kontroli oznaczają, że śledczy dysponują już pełnym materiałem pozwalającym na ocenę odpowiedzialności poszczególnych osób.

Wszystko wskazuje na to, że pierwsze decyzje dotyczące postawienia zarzutów mogą zostać podjęte w najbliższych tygodniach.

Przed Dominikiem długa rehabilitacja

Po wielu tygodniach walki o życie stan zdrowia 17-letniego Dominika uległ poprawie. Pod koniec kwietnia chłopak opuścił szpital i wrócił do domu.

Przed nastolatkiem wciąż jednak długa i wymagająca rehabilitacja. Utrata obu nóg oraz części dłoni oznacza konieczność zastosowania specjalistycznych protez, które mają umożliwić mu powrót do możliwie samodzielnego funkcjonowania.

Zakup kosztownego sprzętu będzie możliwy dzięki wsparciu tysięcy osób, które odpowiedziały na apel o pomoc. Środki na leczenie i protezy są zbierane za pośrednictwem Fundacji Podaruj Dobro. Ogólnopolska akcja wsparcia dla poszkodowanego nastolatka spotkała się z ogromnym odzewem społecznym.

Komentarze