Malepszak: sieć trakcyjną można lepiej zabezpieczyć przed upałami. Resort chce też zmienić przepisy dot. drzew przy torach
Wiceminister infrastruktury Piotr Malepszak zapowiedział działania, które mają ograniczyć skutki fal upałów dla funkcjonowania kolei.
Chodzi zarówno o zabezpieczenie sieci trakcyjnej przed awariami wywołanymi wysokimi temperaturami, jak i zmianę przepisów regulujących minimalną odległość drzew od torów. Według wiceministra oba działania mają zwiększyć bezpieczeństwo ruchu kolejowego i ograniczyć liczbę zakłóceń.
Rozkład jazdy:
- Jakie rozwiązania zaproponował wiceminister Piotr Malepszak, aby ograniczyć awarie sieci trakcyjnej podczas fal upałów
- Dlaczego Ministerstwo Infrastruktury chce zmienić przepisy dotyczące minimalnej odległości drzew od torów kolejowych i jakie rozwiązanie proponuje?
- Jak według wiceministra infrastruktury ma wyglądać sytuacja na kolei po ustąpieniu fali upałów i jakie działania mają zwiększyć bezpieczeństwo ruchu w przyszłości?
PKP Intercity odwołało część pociągów
Temat pojawił się podczas poniedziałkowej konferencji prasowej poświęconej sytuacji na kolei, która w ostatnich dniach zmaga się ze skutkami rekordowych upałów.
Piotr Malepszak przypomniał, że po problemach, jakie wystąpiły w niedzielę na sieci kolejowej, PKP Intercity zdecydowało się ograniczyć liczbę uruchamianych połączeń.
– Intercity również dzisiaj podjęło decyzje, aby z łącznej liczby 560 pociągów dobowo odwołać 20 pociągów. To jest tak około 5 proc. całej puli. Chodziło o to, aby w ten sposób uporządkować sytuację, która była skutkiem wydarzeń z niedzieli – powiedział wiceminister.
Jak zaznaczył, we wtorek nie należy spodziewać się powtórzenia tak dużej skali odwołań.
– Nie przewidujemy już. Mogą zdarzyć się indywidualne decyzje przewoźników, ale sytuacja pogodowa ma już być spokojniejsza, temperatury mają zacząć spadać, dlatego przewidujemy powrót do normalnego ruchu, czyli około 6,5 tys. pociągów pasażerskich uruchamianych przez przewoźników każdego dnia – wyjaśnił.
Resort chce zabezpieczyć sieć trakcyjną przed skutkami upałów
Wiceszef Ministerstwa Infrastruktury uważa, że problem awarii sieci trakcyjnej podczas ekstremalnych temperatur można znacząco ograniczyć.
Jak wyjaśnił, rozwiązaniem mogłoby być zastosowanie prostych elementów montowanych na sieci trakcyjnej, które zapobiegałyby zwarciom powstającym wskutek nadmiernego wydłużania się przewodów.
– To jest instalacja niewymagająca żadnych skomplikowanych działań, niewymagająca żadnych dużych pieniędzy, tylko wymagająca po prostu wykonania tej pracy w nocy. Chodzi o słupki, które spowodują, że ta lina, która się nadmiernie wydłużyła – nawet jeśli się wydłuży, to nie ma szansy spowodować zwarcia w systemie energetycznym – wskazał.
Jak zapowiedział, działania rozpoczną się od przeglądu najważniejszych linii kolejowych.
– Zaczniemy od przeglądu tych głównych linii kolejowych, no bo awarie na takich liniach powodują bardzo duże utrudnienia dla pasażerów. Ale są też działania szersze, związane z przygotowywaniem do klimatu, do zmian klimatu, czyli generalnie przygotowywaniem do sytuacji ekstremalnej – dodał.
Powrót do przepisów sprzed 2019 roku
Drugim ważnym tematem poruszonym przez Piotra Malepszaka były przepisy regulujące odległość drzew od linii kolejowych.
Wiceminister poinformował, że w czwartek planowane jest spotkanie z wiceministrem klimatu i środowiska, głównym konserwatorem przyrody Mikołajem Dorożałą oraz Generalnym Dyrektorem Ochrony Środowiska Piotrem Otawskim.
Rozmowy mają dotyczyć projektu zmiany rozporządzenia obowiązującego od 2019 roku.
– Chcę, by powrócić do tych rozwiązań sprzed 2019 roku, gdzie drzewa nie będą mogły rosnąć w odległości mniejszej niż 15 metrów od toru kolejowego – powiedział wiceszef resortu infrastruktury.
Jak podkreślił, obowiązujące obecnie przepisy dopuszczające sadzenie lub pozostawianie drzew bliżej torów okazały się niekorzystne.
– Pozwolono na to, żeby rosły w odległości mniejszej. Dzisiaj obserwujemy, że to był niekorzystny ruch, dlatego że te zjawiska gwałtowne, jak burze powodują, że prawdopodobieństwo, że te drzewo upadnie na tor, jest niestety wyższe – wskazał.
Resort chciał nawet większej odległości
Jak wyjaśnił Piotr Malepszak, projekt przygotowany przez Ministerstwo Infrastruktury zakładał początkowo jeszcze większą odległość drzew od torów.
– Już będziemy kończyć ten temat, bo nasza propozycja była szersza; nasza propozycja była 20-metrowa, żeby jeszcze bardziej zmniejszyć ryzyko. Ale teraz planujemy, żeby wrócić do tego 15-metrowego, bo to jest znacznie większe bezpieczeństwo i znacznie mniejsze ryzyko niż w tej sytuacji, którą mamy dzisiaj, że jest 6 metrów – powiedział.
Dodał, że projekt rozporządzenia będzie opiniowany przez Ministerstwo Klimatu i Środowiska oraz Generalną Dyrekcję Ochrony Środowiska.
Będą wyjątki od nowych przepisów
Malepszak zaznaczył jednocześnie, że nowe regulacje nie będą obowiązywać bez wyjątków.
– Wyjątki będą, bo wyjątki muszą być. Półwysep Helski jest tego typu przykładem. Nikt nie dotknie drzew na Półwyspie Helskim, bo to by była zbrodnia na krajobrazie – podkreślił.
Jak wyjaśnił, planowane zmiany dotyczą przede wszystkim najbardziej obciążonych linii kolejowych, po których kursuje najwięcej pociągów.
– W sytuacji, kiedy zwiększamy liczbę pociągów i zwiększamy prędkość nie możemy pozwalać na to, aby drzewa rosły blisko torów, bo czasem nie trzeba wichury czy burzy, żeby drzewo przewróciło się na tory. W Pruszkowie niedawno drzewo ze starości wywróciło się i zatarasowało jeden tor – dodał wiceminister.
Nadal obowiązują ostrzeżenia przed upałami
Problemy kolei są bezpośrednio związane z utrzymującą się falą upałów.
Do poniedziałku do godziny 20 obowiązują ostrzeżenia IMGW III stopnia przed upałem dla województw: podlaskiego, małopolskiego, śląskiego, opolskiego, dolnośląskiego, lubelskiego, świętokrzyskiego, łódzkiego, wielkopolskiego, lubuskiego, mazowieckiego i kujawsko-pomorskiego oraz części województw zachodniopomorskiego i pomorskiego.
Synoptycy prognozowali temperatury dochodzące do 38–39 st. C. Na zachodzie kraju, za frontem atmosferycznym, temperatura miała spaść do 30–33 st. C, na północnym zachodzie do 25–29 st. C, natomiast na Wybrzeżu do 22–23 st. C.
Resort infrastruktury liczy jednak, że wraz ze stopniowym ochłodzeniem sytuacja na sieci kolejowej będzie wracała do normy, a liczba awarii wywołanych wysokimi temperaturami wyraźnie się zmniejszy.
Dla indywidualnych czytelników za 15 zł rocznie, a dla firm od 99 zł rocznie! Sprawdź naszą ofertę:
-
Subskrypcja na 12 m-cy
1 adres e-mail – prywatny15.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
1 adres e-mail – firmowy99.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
do 5 firmowych adresów e-mail495.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
do 10 adresów e-mail990.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
bez żadnych limitów!1,990.00 zł przez 1 rok
Komentarze