Witamy na stronie Transinfo.pl Nie widzisz tego artykułu, bo blokujesz reklamy, korzystając z Adblocka. Oto co możesz zrobić: Wypróbuj subskrypcję TransInfo.pl (już od 15 zł za rok), która ograniczy Ci reklamy i nie zobaczysz tego komunikatu Już subskrybujesz TransInfo.pl? Zaloguj się

Pociągiem z Warszawy do Gdańska w 100 minut. Kiedy?

inforail
18.06.2026 17:30
0 Komentarzy

Podróż pociągiem z Warszawy do Gdańska w zaledwie 100 minut ma stać się rzeczywistością około 2040 roku. Taką deklarację złożył wiceminister infrastruktury Piotr Malepszak, odnosząc się do założeń przedstawionego niedawno projektu Zintegrowanej Sieci Kolejowej (ZSK). To jeden z najbardziej ambitnych programów inwestycyjnych w historii polskiej kolei, którego realizacja ma potrwać nawet do 2060 roku i pochłonąć około 610 miliardów złotych.

Projekt zakłada budowę tysięcy kilometrów nowych linii kolejowych, modernizację istniejącej infrastruktury oraz stworzenie systemu umożliwiającego szybkie podróże między największymi miastami kraju.

Rozkład jazdy:

  1. Kiedy według wiceministra Piotra Malepszaka podróż pociągiem z Warszawy do Gdańska skróci się do 100 minut i jakie inwestycje mają to umożliwić?
  2. Jakie są główne założenia programu Zintegrowanej Sieci Kolejowej i ile będą kosztować planowane inwestycje kolejowe w Polsce?
  3. Jakie plany wobec Łomży ma Ministerstwo Infrastruktury, w tym dotyczące nowych połączeń, taboru oraz powrotu pociągów dalekobieżnych?
Lokomotywa EU200 w okolicznościowej okleinie
Pociąg PKP Intercity

100 minut z Warszawy do Gdańska

Jednym z najbardziej spektakularnych efektów planowanych inwestycji ma być skrócenie czasu przejazdu między Warszawą a Gdańskiem do zaledwie 100 minut.

Jak wyjaśnił Piotr Malepszak, osiągnięcie tego celu będzie możliwe dzięki realizacji projektu CMK Północ, czyli nowej linii dużych prędkości łączącej centrum kraju z Pomorzem.

– Realnie jest to 2040 rok. To jest związane z projektem CMK Północ – powiedział wiceminister infrastruktury.

Jednocześnie zaznaczył, że realizacja całego programu Zintegrowanej Sieci Kolejowej będzie rozłożona na znacznie dłuższy okres.

– Całość projektu ZSK musimy realnie rozłożyć na rok 2050, a nawet 2060 – dodał.

Ponad 10 tysięcy kilometrów inwestycji

Przedstawiona w poniedziałek koncepcja Zintegrowanej Sieci Kolejowej zakłada ogromny zakres prac infrastrukturalnych.

Według planów PKP Polskie Linie Kolejowe oraz Centralny Port Komunikacyjny mają wspólnie zrealizować:

  • budowę około 4700 kilometrów nowych linii kolejowych,
  • modernizację około 5600 kilometrów istniejących tras.

Łącznie oznacza to inwestycje obejmujące ponad 10 tysięcy kilometrów infrastruktury kolejowej.

Głównym celem programu jest stworzenie spójnej sieci połączeń umożliwiającej podróż pomiędzy największymi polskimi miastami w czasie nieprzekraczającym 100 minut oraz przejazd przez cały kraj w czasie do trzech godzin.

Kolej Dużych Prędkości ma liczyć 2700 kilometrów

Kluczowym elementem programu będzie rozwój Kolei Dużych Prędkości.

Spośród 4700 kilometrów nowych linii aż 2700 kilometrów mają stanowić trasy przystosowane do bardzo szybkiego ruchu pasażerskiego.

Jak wyjaśnił Piotr Malepszak, większość nowych odcinków będzie projektowana dla prędkości przekraczających 250 km/h.

Jeszcze wyższe parametry przewidziano dla najważniejszych tras.

– To są zasadniczo prędkości 250+, ale dla najdłuższych odcinków takich jak linia Y oraz CMK Północ to jest prędkość projektowa 350 km/h, a eksploatacyjna 320 km/h; z taką prędkością pociągi powinny się tam poruszać – podkreślił wiceminister.

Oznacza to, że Polska dołączyłaby do grona państw posiadających jedne z najszybszych połączeń kolejowych w Europie.

Ważna inwestycja między Tczewem a Gdańskiem

Choć wizja szybkich pociągów przyciąga największą uwagę, równolegle prowadzone będą inwestycje poprawiające funkcjonowanie obecnej sieci kolejowej.

Malepszak poinformował, że już za dwa tygodnie zostanie podpisana umowa dotycząca rozbudowy odcinka Tczew – Gdańsk.

Według resortu infrastruktury jest to jeden z najbardziej strategicznych fragmentów polskiej sieci kolejowej.

Rozbudowa ma umożliwić skuteczniejsze rozdzielenie ruchu pasażerskiego i towarowego, co przełoży się na większą przepustowość linii oraz poprawę punktualności pociągów.

Wiceminister określił ten odcinek jako „krytyczny” dla dalszego rozwoju połączeń kolejowych na Pomorzu.

Szybciej z Warszawy do Wrocławia już w przyszłym roku

Niektóre efekty modernizacji pasażerowie odczują znacznie wcześniej niż w 2040 roku.

Według zapowiedzi resortu infrastruktury już w przyszłym roku znacząco poprawią się warunki podróży między Warszawą a Wrocławiem.

– W przyszłym roku poprawimy to połączenie znacząco, bo skrócimy czas przejazdu z Warszawy do Wrocławia do trzech godzin – zapowiedział Piotr Malepszak.

To jeden z etapów przygotowań do dalszego rozwoju sieci szybkich połączeń kolejowych.

Skąd wziąć 610 miliardów złotych?

Jednym z najczęściej zadawanych pytań dotyczących projektu ZSK pozostaje kwestia finansowania.

Szacunkowy koszt realizacji wszystkich inwestycji wynosi około 610 miliardów złotych.

Według wiceministra kluczową rolę odegra nowelizacja ustawy dotyczącej Funduszu Kolejowego.

Obecnie przygotowywany projekt zakłada znaczące zwiększenie udziału Funduszu Kolejowego w opłacie paliwowej.

Udział ten miałby wzrosnąć z obecnych 19,45 proc. do 50 proc.

W praktyce oznaczałoby to ogromny wzrost środków dostępnych na inwestycje kolejowe.

– W efekcie roczne wpływy na inwestycje kolejowe miałyby wzrosnąć z obecnych około 2 miliardów złotych do 10 miliardów złotych rocznie na początku działania programu – wyjaśnił Malepszak.

Według planów projekt nowych przepisów ma trafić do podpisu prezydenta na przełomie września i października.

Fundusze unijne i kredyty bankowe

Fundusz Kolejowy ma być jednak tylko jednym z elementów finansowania gigantycznego programu.

Ministerstwo zakłada wykorzystanie również środków europejskich oraz finansowania bankowego.

– Inżynieria finansowa ma wiele różnych elementów, bo to są kwestie cały czas funduszy unijnych, które Komisja Europejska bardzo chętnie chce przeznaczać na kolej, są też jeszcze mechanizmy związane z finansowaniem ze strony banków. To będzie miks wielu elementów – podkreślił wiceminister.

Według resortu kolej pozostaje jednym z priorytetowych obszarów inwestycyjnych Unii Europejskiej, co zwiększa szanse na pozyskanie znacznych środków wspólnotowych.

Kolej w Polsce nadal bije rekordy

Podczas rozmowy poruszono również temat aktualnej sytuacji przewozów pasażerskich.

Zdaniem Piotra Malepszaka rok 2026 może przynieść kolejny rekord liczby pasażerów korzystających z kolei w Polsce.

Wiceminister szacuje, że do końca roku pociągi przewiozą około 470 milionów pasażerów.

Znaczący udział w tym wyniku będzie miało PKP Intercity.

Według prognoz narodowy przewoźnik dalekobieżny przewiezie około 99 milionów podróżnych.

Takie wyniki potwierdzają stale rosnącą popularność transportu kolejowego w Polsce.

Po 33 latach pociągi wróciły do Łomży

Jednym z najgłośniejszych wydarzeń ostatnich tygodni był powrót połączeń kolejowych do Łomży.

W niedzielę, po 33 latach przerwy, do miasta ponownie zaczęły docierać regularne pociągi pasażerskie.

Jak poinformował Piotr Malepszak, pierwsze dni funkcjonowania nowych połączeń przyniosły bardzo obiecujące wyniki.

Frekwencja w pociągach PKP Intercity kursujących do Łomży osiągnęła poziom od 60 do 70 procent.

Obecnie z Łomży można dojechać koleją do trzech kierunków:

  • Białegostoku,
  • Ostrołęki,
  • Olsztyna.

Więcej połączeń dzięki nowym pociągom

Resort infrastruktury zapowiada jednak dalszy rozwój oferty.

Jak wyjaśnił Malepszak, główną przeszkodą w zwiększaniu liczby połączeń pozostaje obecnie dostępność odpowiedniego taboru.

Sytuację ma poprawić nowy hybrydowy pociąg produkowany przez firmę Newag dla PKP Intercity.

Pojazd przechodzi obecnie testy na specjalnym torze doświadczalnym.

Według planów skład powinien wejść do regularnej eksploatacji na przełomie pierwszego i drugiego kwartału przyszłego roku.

Dziesięć połączeń dziennie z Warszawy do Łomży

Po dostawie nowych hybrydowych jednostek Łomża ma stać się jednym z głównych beneficjentów nowych inwestycji.

– Zakładamy, że ten pociąg będzie dostępny dla podróżnych na przełomie pierwszego i drugiego kwartału przyszłego roku. W pierwszej kolejności te pociągi pojadą do Łomży; mamy zaplanowane dziesięć połączeń dziennie w relacji Warszawa – Łomża – podkreślił Piotr Malepszak.

Oznacza to radykalną poprawę dostępności komunikacyjnej miasta, które przez dziesięciolecia pozostawało pozbawione regularnych połączeń kolejowych.

Dalekobieżne pociągi wrócą po 55 latach

Jeszcze większe zmiany mają nastąpić w przyszłym roku.

Jak przypomniał wiceminister infrastruktury, choć pociągi pasażerskie wróciły do Łomży po 33 latach, to na powrót połączeń dalekobieżnych mieszkańcy czekają znacznie dłużej.

– Pociągi pasażerskie wróciły do Łomży po 33 latach, ale ostatni pociąg dalekobieżny w Łomży był 55 lat temu. Takie połączenia wrócą w przyszłym roku – zapowiedział Malepszak.

Jeżeli plany zostaną zrealizowane, Łomża po ponad pół wieku ponownie znajdzie się na mapie dalekobieżnych połączeń kolejowych w Polsce.

Największy program kolejowy w historii

Przedstawiona przez resort infrastruktury wizja Zintegrowanej Sieci Kolejowej zakłada całkowitą przebudowę polskiego systemu kolejowego w perspektywie najbliższych kilkudziesięciu lat.

Budowa 4700 kilometrów nowych linii, modernizacja 5600 kilometrów istniejącej infrastruktury, rozwój Kolei Dużych Prędkości, skrócenie czasów przejazdu między największymi miastami do około 100 minut oraz inwestycje warte 610 miliardów złotych sprawiają, że jest to największy program kolejowy w historii kraju.

Pierwsze efekty pasażerowie mają odczuć już w najbliższych latach, jednak pełna realizacja projektu rozciągnie się aż do połowy XXI wieku.

Komentarze