Witamy na stronie Transinfo.pl Nie widzisz tego artykułu, bo blokujesz reklamy, korzystając z Adblocka. Oto co możesz zrobić: Wypróbuj subskrypcję TransInfo.pl (już od 15 zł za rok), która ograniczy Ci reklamy i nie zobaczysz tego komunikatu Już subskrybujesz TransInfo.pl? Zaloguj się

Nietrzeźwy maszynista Arrivy zatrzymany pod Chojnicami. Pociąg ruszył podczas wysiadania kobiety z dzieckiem

inforail
08.09.2026 08:30
0 Komentarzy

Poważny incydent na przystanku kolejowym Racławki w gminie Chojnice. 51-letni maszynista pociągu Arrivy został zatrzymany przez policję po tym, jak skład ruszył w momencie wysiadania pasażerki podróżującej z dzieckiem. Kobieta została przytrzaśnięta drzwiami, a wózek z dzieckiem przewrócił się na peronie.

Badanie wykazało, że prowadzący pociąg miał blisko promil alkoholu w organizmie. Arriva zakończyła z nim współpracę i zapowiedziała zwiększenie liczby kontroli trzeźwości pracowników operacyjnych. Do zdarzenia doszło w piątek, 4 września 2026 roku, około godz. 15:20 na przystanku kolejowym Racławki w powiecie chojnickim. Okoliczności sprawy wyjaśniają policjanci z Chojnic.

Rozkład jazdy:

  1. Jak doszło do sytuacji, w której nietrzeźwy maszynista Arrivy został dopuszczony do prowadzenia pociągu i czy przed rozpoczęciem służby był badany na obecność alkoholu?
  2. Jaki był dokładny przebieg zdarzenia na przystanku Racławki i dlaczego pociąg ruszył w momencie, gdy pasażerka z dzieckiem wysiadała ze składu?
  3. Jakie dodatkowe procedury bezpieczeństwa i kontrole trzeźwości zamierza wprowadzić Arriva po tym zdarzeniu?
Pociąg Arriva
Pociąg Arriva

Pociąg ruszył podczas wysiadania pasażerki

Według dotychczasowych ustaleń kobieta podróżowała pociągiem razem z małym dzieckiem. Podczas wysiadania najpierw wystawiła na peron wózek, a następnie sama zaczęła opuszczać pojazd.

W tym momencie drzwi pociągu zaczęły się zamykać i przytrzasnęły pasażerkę. Jednocześnie skład ruszył. Wózek z dzieckiem przewrócił się i zatrzymał przy krawędzi peronu. Według informacji przekazanych przez policję bezpośrednio po zdarzeniu kobieta i dziecko nie odnieśli obrażeń.

Później sama poszkodowana przekazała lokalnemu portalowi Chojnice24, że jeszcze tego samego dnia, ze względu na nasilający się ból, zgłosiła się na SOR. Według jej relacji stwierdzono powierzchowny uraz klatki piersiowej. Jest to relacja pasażerki, a nie element dotychczasowego oficjalnego komunikatu policji.

Maszynista miał blisko promil alkoholu

Na miejsce zostali wezwani funkcjonariusze policji. Ustalili świadków zdarzenia i sprawdzili stan trzeźwości 51-letniego maszynisty.

Badanie wykazało, że mężczyzna znajdował się w stanie nietrzeźwości. Miał blisko promil alkoholu w organizmie. Maszynista, będący mieszkańcem Chojnic, został zatrzymany.

Po wytrzeźwieniu usłyszał zarzut kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości. Grozi mu za to kara do trzech lat pozbawienia wolności.

Na tym postępowanie nie musi się zakończyć. Policja zastrzega, że możliwość przedstawienia kolejnych zarzutów będzie zależała od dalszych ustaleń i materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie.

Pojawiają się pytania o zachowanie całej załogi

Sprawa może mieć szerszy wymiar niż samo zachowanie maszynisty. W poniedziałek wieczorem portal Chojnice24 opublikował relację poszkodowanej kobiety. Wynika z niej, że zastrzeżenia ma ona również do zachowania konduktora.

Pasażerka twierdzi, że przed zatrzymaniem pociągu czekała przy drzwiach, a po ich otwarciu rozpoczęła wysiadanie. Według jej relacji konduktor nie wyszedł na peron, aby obserwować wymianę pasażerów. Kobieta twierdzi również, że po zdarzeniu zachowanie obsługi nie było właściwe, a wezwanie służb miało nastąpić po jej naleganiach.

Na obecnym etapie są to jednak twierdzenia poszkodowanej, a dokładny przebieg zdarzenia oraz zakres odpowiedzialności poszczególnych osób powinny zostać ustalone w postępowaniu. Nie ma podstaw, aby przesądzać o odpowiedzialności innych członków załogi przed zakończeniem tych czynności.

Policja nadal wyjaśnia zdarzenie

Najpoważniejszym potwierdzonym ustaleniem pozostaje fakt prowadzenia pociągu przez nietrzeźwego maszynistę. 51-latek miał blisko promil alkoholu w organizmie, został zatrzymany, a następnie usłyszał zarzut. Arriva zdecydowała natomiast o zakończeniu jego zatrudnienia i zapowiedziała intensyfikację kontroli trzeźwości.

Do wyjaśnienia pozostaje m.in. dokładna sekwencja wydarzeń podczas wymiany pasażerów w Racławkach, sposób dopuszczenia maszynisty do prowadzenia pociągu oraz zachowanie pozostałych członków obsługi.

Sprawa jest więc nadal rozwojowa. Policja analizuje zgromadzony materiał, a Arriva prowadzi własne postępowanie wyjaśniające. Od wyników tych czynności będzie zależało, czy poza zarzutem kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości pojawią się dalsze konsekwencje prawne.

Komentarze