Europejski rynek autobusów urósł do 27.742 sztuk. Polska piąta ze wzrostem +78%
29 lipca 2026 roku ACEA podała, że w pierwszej połowie roku w Unii Europejskiej, krajach EFTA i Wielkiej Brytanii zarejestrowano 27.742 nowe autobusy i autokary powyżej 3,5 t, o 10,5 proc. więcej niż rok wcześniej.
Rejestracje e-busów wzrosły o 35,6 proc. do 8.238 sztuk, a Polska z wynikiem 2.136 pojazdów zajęła piąte miejsce w Europie i czwarte w UE. Diesel nadal odpowiadał za 58,5 proc. rynku, choć jego łączny wolumen spadł o 1,0 proc. O wynikach po I kwartale 2026 roku pisaliśmy już wcześniej w TransInfo.pl.
Rozkład jazdy:
- Które kraje były największymi rynkami nowych autobusów w pierwszej połowie 2026 roku?
- Jaki udział w europejskich rejestracjach osiągnęły e-busy, diesle i hybrydy?
- Dlaczego danych ACEA dla kategorii „inne napędy” nie można traktować jako wyników wyłącznie autobusów CNG i LNG?
27.742 autobusy w Europie i wzrost o 10,5 proc.
Europejski rynek autobusowy rozpoczął 2026 rok wyraźnym wzrostem. Łączna liczba nowych autobusów i autokarów zarejestrowanych w krajach objętych zestawieniem ACEA wyniosła 27.742 sztuki, wobec 25.098 pojazdów w pierwszej połowie 2025 roku.
Wynik oznacza wzrost o 10,5 proc., czyli o 2.644 autobusy. Dane obejmują pojazdy o dopuszczalnej masie całkowitej przekraczającej 3,5 t.
W analizie określenie „Europa” oznacza obszar objęty zbiorczymi danymi ACEA: 27 państw Unii Europejskiej, Islandię, Norwegię, Szwajcarię oraz Wielką Brytanię. Zestawienie nie obejmuje między innymi Turcji, Ukrainy i państw bałkańskich pozostających poza UE oraz EFTA.
W samej Unii Europejskiej zarejestrowano 22.590 autobusów, o 22,7 proc. więcej niż rok wcześniej. Kraje EFTA osiągnęły wynik 1.536 pojazdów i wzrost o 53,1 proc., natomiast Wielka Brytania zanotowała spadek o 36,5 proc. do 3.616 sztuk.
Włochy wyprzedziły Niemcy i Wielką Brytanię
Największym rynkiem nowych autobusów w pierwszej połowie 2026 roku były Włochy, gdzie zarejestrowano 3.965 pojazdów. Było to o 51,6 proc. więcej niż w analogicznym okresie poprzedniego roku.
Drugą pozycję zajęły Niemcy z wynikiem 3.698 autobusów i wzrostem o 21,6 proc. Na trzecie miejsce spadła Wielka Brytania, gdzie zarejestrowano 3.616 pojazdów, o 36,5 proc. mniej niż rok wcześniej.
Czwartym rynkiem była Francja z wynikiem 3.407 sztuk i wzrostem o 21,6 proc. Pierwsza czwórka odpowiadała łącznie za niemal 53 proc. wszystkich rejestracji w analizowanej części Europy.
Na piątym miejscu znalazła się Polska, która wyprzedziła Hiszpanię. Polski rynek urósł z 1.200 do 2.136 autobusów, czyli o 78 proc.
Hiszpania była szóstym rynkiem z wynikiem 1.767 pojazdów, ale jako jedyny z największych krajów UE zanotowała spadek. Liczba rejestracji zmniejszyła się tam o 8,5 proc.
Kolejne miejsca zajęły Norwegia z wynikiem 1.080 autobusów, Portugalia z 916 pojazdami, Niderlandy z 763 oraz Austria z 756.
Polska piątym rynkiem Europy i czwartym w UE
Wynik 2.136 nowych autobusów dał Polsce piątą pozycję w zestawieniu obejmującym UE, EFTA i Wielką Brytanię.
Wśród państw Unii Europejskiej Polska była czwarta. Więcej pojazdów zarejestrowano jedynie we Włoszech, Niemczech i Francji.
Struktura polskiego wyniku obejmowała 1.239 autobusów z silnikami Diesla, 713 e-busów, 86 hybryd oraz 98 pojazdów zaliczonych przez ACEA do kategorii innych napędów.
Największy wzrost dotyczył e-busów. Ich rejestracje zwiększyły się z 96 do 713 sztuk, czyli o 642,7 proc.
Polska została dzięki temu trzecim rynkiem e-busów w całej analizowanej części Europy, za Włochami i Wielką Brytanią. W samej Unii Europejskiej zajęła drugą pozycję, ustępując jedynie Włochom.
Wzrost nie ograniczał się jednak do napędów elektrycznych. Rejestracje autobusów z silnikami Diesla zwiększyły się w Polsce o 23,5 proc., hybryd o 28,4 proc., a pojazdów z innymi napędami o 188,2 proc.
8.238 e-busów i 29,7 proc. rynku
W pierwszej połowie 2026 roku w UE, EFTA i Wielkiej Brytanii zarejestrowano 8.238 autobusów ładowanych z zewnętrznego źródła energii. Było to o 35,6 proc. więcej niż rok wcześniej.
Kategoria określana przez ACEA jako electrically-chargeable vehicles obejmuje autobusy bateryjne oraz hybrydy plug-in. Nie należy jej utożsamiać ze wszystkimi rodzajami hybryd.
Udział e-busów w całym europejskim rynku wyniósł 29,7 proc. Oznacza to, że prawie trzy na dziesięć nowych autobusów i autokarów należały do kategorii pojazdów ładowanych elektrycznie.
Liderem były Włochy, gdzie zarejestrowano 1.667 e-busów, ponad cztery razy więcej niż rok wcześniej. Tak duży wzrost był głównym czynnikiem, który pozwolił Włochom zostać największym rynkiem autobusowym w Europie.
Drugą pozycję zajęła Wielka Brytania z wynikiem 1.154 sztuk, mimo spadku o 24,6 proc. Polska była trzecia z 713 pojazdami, a Norwegia czwarta z 681.
Dalej znalazły się Niemcy z wynikiem 568 e-busów, Niderlandy z 531, Portugalia z 515 i Francja z 412.
Pięć największych rynków odpowiadało za ponad 58 proc. wszystkich europejskich rejestracji e-busów. Pokazuje to, że rozwój napędów elektrycznych nadal jest mocno skoncentrowany w kilku państwach realizujących duże programy wymiany taboru.
Niemcy z mniejszą liczbą e-busów mimo wzrostu całego rynku
Wyniki poszczególnych państw pokazują, że wzrost całego segmentu elektrycznego nie był równomierny.
W Niemczech liczba e-busów zmniejszyła się z 835 do 568 sztuk, czyli o 32 proc. Jednocześnie całkowity niemiecki rynek autobusowy urósł o 21,6 proc., głównie dzięki większej liczbie diesli i hybryd.
Spadek odnotowała również Szwecja, gdzie liczba e-busów zmniejszyła się z 460 do 350. W Belgii wynik spadł z 532 do 147 sztuk, a w Grecji ze 104 do 15.
Wzrost europejskiego segmentu był napędzany przede wszystkim przez Włochy, Polskę, Portugalię, Niderlandy, Szwajcarię i Norwegię.
Szczególnie mocno wyróżnia się Portugalia. Rejestracje wzrosły tam z 33 do 515 pojazdów, dzięki czemu kraj stał się szóstym rynkiem e-busów w Europie.
Diesel nadal z udziałem 58,5 proc.
Pomimo szybkiego wzrostu rejestracji elektrycznych, największą częścią europejskiego rynku pozostały autobusy z silnikami Diesla.
W pierwszej połowie 2026 roku zarejestrowano 16.242 takie pojazdy. Stanowiły one 58,5 proc. całego rynku.
W porównaniu z pierwszą połową 2025 roku ich liczba zmniejszyła się o 1 proc. Spadek dla całego analizowanego obszaru wynika jednak przede wszystkim z sytuacji w Wielkiej Brytanii.
Na brytyjskim rynku liczba autobusów z silnikami Diesla spadła z 4.146 do 2.462, czyli o 40,6 proc. Różnica wyniosła aż 1.684 pojazdy.
W samej Unii Europejskiej rejestracje diesli wzrosły natomiast o 11 proc., z 11.835 do 13.139 sztuk. W krajach EFTA zwiększyły się o 48,4 proc., do 641 autobusów.
Oznacza to, że europejskiego spadku nie można interpretować jako jednolitego odejścia wszystkich rynków od napędu wysokoprężnego. W wielu krajach UE sprzedaż diesli nadal rosła.
Wielka Brytania największym rynkiem diesli
Najwięcej autobusów z silnikami Diesla zarejestrowano w Wielkiej Brytanii. Mimo dużego spadku jej wynik wyniósł 2.462 pojazdy.
Drugą pozycję zajęły Niemcy z liczbą 2.374 autobusów, a trzecią Francja z wynikiem 2.184.
We Włoszech zarejestrowano 1.662 diesle, natomiast w Polsce 1.239. Szóstym rynkiem była Hiszpania z wynikiem 1.221 pojazdów.
W kilku państwach diesel nadal stanowił zdecydowaną większość rejestracji. Przykładem są Czechy, gdzie na 513 nowych autobusów aż 469 miało silniki wysokoprężne.
Podobna sytuacja wystąpiła w Irlandii, na Węgrzech, w Chorwacji, Słowenii oraz części mniejszych państw, w których zakupy pojazdów zeroemisyjnych są nadal ograniczone.
1.439 hybryd, połowa w Niemczech
Rejestracje autobusów hybrydowych wzrosły o 14,7 proc., z 1.255 do 1.439 sztuk. Segment odpowiadał za 5,2 proc. całego rynku.
ACEA zalicza do tej kategorii pełne oraz miękkie hybrydy. Nie obejmuje ona hybryd plug-in, które znajdują się w grupie pojazdów ładowanych elektrycznie.
Rynek hybryd był jeszcze bardziej skoncentrowany niż segment e-busów. W Niemczech zarejestrowano 717 pojazdów, czyli niemal połowę wszystkich europejskich hybryd.
Drugie miejsce zajęła Hiszpania z wynikiem 284 autobusów, a trzecie Francja ze 173 pojazdami. Polska była czwarta z liczbą 86 rejestracji.
Te cztery państwa odpowiadały łącznie za 87,6 proc. europejskiego rynku autobusów hybrydowych.
W wielu krajach nie zarejestrowano ani jednego pojazdu z tej kategorii. Pokazuje to, że klasyczne hybrydy pozostają technologią wykorzystywaną przede wszystkim przez kilka dużych rynków, a nie powszechnym etapem przejściowym w całej Europie.
1.821 autobusów z innymi napędami
ACEA wykazała również 1.821 autobusów z innymi napędami, o 34,5 proc. więcej niż rok wcześniej. Kategoria miała 6,6-procentowy udział w całym rynku.
Największym rynkiem była Francja z wynikiem 638 pojazdów. Drugie miejsce zajęły Włochy z liczbą 561 autobusów, a trzecie Grecja ze 189.
W Bułgarii zarejestrowano 132 takie pojazdy, a w Polsce 98. Kolejne miejsca zajęły Niemcy, Austria, Portugalia i Hiszpania.
Danych tych nie można jednak opisywać jako statystyki wyłącznie autobusów CNG i LNG. ACEA łączy w jednej kategorii pojazdy zasilane gazem ziemnym, LPG i paliwem E85, autobusy wodorowe FCEV oraz pojazdy z innym lub nieustalonym rodzajem napędu.
Raport nie pokazuje, ile spośród 1.821 pojazdów stanowiły autobusy CNG, ile LNG, a ile modele wodorowe. Szczegółowy podział wymagałby danych krajowych lub rejestracyjnych z innych źródeł.
Włochy i Polska napędzają wzrost, Wielka Brytania go hamuje
Włochy zwiększyły liczbę rejestracji o 1.350 autobusów, z 2.615 do 3.965 sztuk. Polska dodała kolejnych 936 pojazdów, osiągając wynik 2.136.
Niemcy zwiększyły rynek o 656 autobusów, a Francja o 605. W Portugalii przybyły 304 pojazdy, w Niderlandach 279, natomiast w Norwegii 271.
Największym obciążeniem dla europejskiego wyniku była Wielka Brytania. Tamtejszy rynek zmniejszył się o 2.075 autobusów, z 5.691 do 3.616 sztuk.
Spadki odnotowano również w Szwecji, Belgii, Hiszpanii, Malcie, Grecji, Luksemburgu, Islandii i na Łotwie.
Wynik +10,5 proc. dla całej Europy maskuje więc duże różnice między krajami. Rynek UE rozwijał się bardzo szybko, EFTA rosła jeszcze mocniej, natomiast Wielka Brytania zanotowała głęboki spadek.
Elektryfikacja przyspiesza, ale diesel pozostaje podstawą rynku
Najważniejszą zmianą strukturalną jest wzrost udziału autobusów ładowanych elektrycznie do niemal 30 proc. rynku. Rok wcześniej ich udział w zestawieniu UE, EFTA i Wielkiej Brytanii wynosił około 24,2 proc.
Jednocześnie liczba diesli pozostała ponad dwa razy większa niż liczba e-busów. Ich znaczenie jest szczególnie duże w segmencie autokarów, autobusów międzymiastowych oraz na rynkach bez rozbudowanych programów finansowania pojazdów zeroemisyjnych.
Hybrydy rozwijają się wolniej niż e-busy i są silnie skoncentrowane w Niemczech, Hiszpanii i Francji. Inne napędy rosną szybko, ale sposób agregowania danych przez ACEA nie pozwala wskazać osobno wyników CNG, LNG i wodoru.
Pierwsza połowa 2026 roku nie przyniosła więc jednego modelu transformacji europejskiego rynku. Część państw szybko przechodzi na elektrobusy, inne nadal zwiększają zakupy diesli, a kilka dużych rynków utrzymuje znaczące zamówienia na hybrydy i autobusy gazowe.
Komentarze