České dráhy mają już ponad 1400 niskopodłogowych pojazdów. Także z Polski
Największa odnowa taboru w historii Českých drah przynosi nie tylko klimatyzację, Wi-Fi czy nowocześniejsze wnętrza. Czeski przewoźnik zwraca uwagę na znacznie łatwiejszy dostęp do pociągów.
Flota ČD obejmuje już ponad 1400 niskopodłogowych pojazdów, które każdego dnia pokonują łącznie ponad 200 tys. km. Szczególnie duży wpływ na zmianę struktury taboru mają dostawy jednostek RegioPanter i RegioFox. Pisaliśmy o nich w InfoRail.pl.
Rozkład jazdy:
- Jak największa w historii modernizacja taboru Českých drah wpłynęła na dostępność pociągów dla seniorów, rodzin z dziećmi i osób z ograniczoną mobilnością?
- Jaką rolę w zwiększeniu liczby niskopodłogowych pojazdów odgrywają jednostki RegioPanter i RegioFox?
- Na jakich trasach České dráhy zastępują starsze, wysokopodłogowe pojazdy nowoczesnymi jednostkami i jak duża jest obecnie flota niskopodłogowa przewoźnika?
Ponad 1400 niskopodłogowych pojazdów
Dla pasażerów korzystających ze starszego taboru jednym z podstawowych problemów pozostaje wysokość wejścia do wagonu. W klasycznych konstrukcjach podłoga może znajdować się ponad metr powyżej poziomu główki szyny, co oznacza konieczność pokonania kilku stopni.
Problem jest szczególnie odczuwalny przez seniorów, osoby z ograniczoną możliwością poruszania się, rodziców podróżujących z małymi dziećmi czy pasażerów przewożących większy bagaż.
České dráhy podkreślają, że dzięki największemu programowi odnowy taboru w swojej historii sytuacja szybko się zmienia.
Obecnie wygodne wsiadanie i wysiadanie umożliwia już ponad 1400 pojazdów Českých drah.
W przypadku nowoczesnych peronów podłoga części pasażerskiej znajduje się na poziomie pozwalającym ograniczyć lub całkowicie wyeliminować konieczność pokonywania schodów.
– Ponad 1400 niskopodłogowych pojazdów znacząco ułatwia dziś podróżowanie naszym klientom w całym kraju. Największa odnowa taboru w historii Českých drah przynosi bowiem nie tylko klimatyzację, Wi-Fi czy nowoczesne wnętrze. Równie ważne jest to, aby do pociągu mogli wygodnie dostać się seniorzy, rodzice z wózkami, małe dzieci czy osoby z ograniczoną możliwością poruszania się – mówi Michal Krapinec, prezes zarządu i dyrektor generalny Českých drah.
Jak zaznacza, wysokie stopnie charakterystyczne dla starszych pojazdów stanowiły dla części pasażerów poważną barierę.
110 RegioPanterów i 106 RegioFoxów
Ogromny wpływ na poprawę dostępności pociągów miały prowadzone w ostatnich latach zakupy nowego taboru.
České dráhy wskazują przede wszystkim na 110 jednostek RegioPanter oraz 106 RegioFoxów.
Łącznie dzięki tym dwóm programom przewoźnik zwiększył w ciągu kilku lat liczbę niskopodłogowych pojazdów o równowartość 492 wagonów.
– Modernizacja naszych pociągów przynosi więc komfort, który pasażerowie odczuwają jeszcze zanim usiądą w pociągu – podkreśla Krapinec.
Nowe jednostki systematycznie zastępują starsze konstrukcje na liniach regionalnych w kolejnych częściach Czech.
Wszystkie regionalne elektryczne zespoły trakcyjne są już niskopodłogowe
To właśnie transport regionalny jest obecnie głównym obszarem wykorzystywania niskopodłogowego taboru Českých drah.
Szczególnie duże zmiany nastąpiły w przypadku elektrycznych zespołów trakcyjnych. Ostatni regionalny elektryczny pociąg określany przez ČD jako „wysokopodłogowy” został wycofany w 2024 roku.
Od tego czasu wszystkie regionalne elektryczne zespoły trakcyjne eksploatowane przez narodowego przewoźnika są niskopodłogowe.
Najliczniejszą grupę stanowią różne wersje RegioPanterów. Według danych Českých drah odpowiadają one pod względem liczby członów taborowych ponad 350 klasycznym wagonom pasażerskim.
Jednostki te stały się jednym z podstawowych typów nowego taboru regionalnego ČD.
InterPantery także w ruchu dalekobieżnym
Niskopodłogowa konstrukcja nie jest jednak ograniczona wyłącznie do przewozów regionalnych.
Kolejne 62 wagony przypadają na jednostki InterPanter, przeznaczone do obsługi połączeń dalekobieżnych.
České dráhy zwracają uwagę, że są to pierwsze niskopodłogowe elektryczne zespoły trakcyjne wykorzystywane w czeskim dalekobieżnym transporcie kolejowym.
Pokazuje to, że poprawa dostępności taboru stopniowo wykracza poza połączenia regionalne, w których ze względu na dużą liczbę przystanków i częstą wymianę pasażerów niska podłoga ma szczególnie duże znaczenie.
Teraz czas na pociągi spalinowe
Po dużych zmianach we flocie elektrycznej coraz bardziej widoczna jest również wymiana starszych pojazdów spalinowych.
W ciągu ostatniego roku z czeskich linii zaczęło znikać więcej klasycznych, wysokopodłogowych wagonów motorowych. Dotyczy to przede wszystkim popularnych przez wiele lat pojazdów serii 854 oraz 810.
Ich miejsce zajmują m.in. jednostki 847 RegioFox, 814 Regionova oraz wagony motorowe 841.3 RegioSpider.
Nie wszystkie z tych konstrukcji są całkowicie niskopodłogowe, jednak w porównaniu ze starszym taborem zapewniają przynajmniej częściowo niskopodłogową przestrzeń i łatwiejsze wsiadanie.
RegioFoxy zastępują starszy tabor na kolejnych trasach
Zmiany są już widoczne na konkretnych liniach.
České dráhy wskazują m.in. trasy z Hradca Králové do Letohradu, z Pragi do Mělníka i Kladna oraz z Zadní Třebáně do Lochovic.
Nowocześniejszy tabor pojawił się również na kilku liniach w rejonie Benešova.
Szczególnie istotną rolę odgrywają tutaj RegioFoxy serii 847. Zakup 106 takich jednostek pozwolił przewoźnikowi przeprowadzić szybką wymianę części floty spalinowej i skierować nowe pociągi jednocześnie do wielu regionów.
W praktyce oznacza to stopniowe ograniczanie eksploatacji konstrukcji, których początki sięgają kilku dekad wstecz.
Około 640 zespołów i 80 pojedynczych wagonów
Liczba ponad 1400 niskopodłogowych pojazdów nie oznacza oczywiście 1400 oddzielnych pociągów.
Według Českých drah odpowiada ona około 640 kompletnym, wielowagonowym zespołom trakcyjnym. Flotę uzupełnia kolejnych około 80 pojedynczych pojazdów.
Skala wykorzystania tego taboru jest bardzo duża.
Każdego dnia niskopodłogowe pojazdy ČD pokonują łącznie ponad 200 tys. kilometrów.
Przewoźnik obrazowo porównuje ten dystans do pięciokrotnego okrążenia Ziemi wzdłuż równika – każdego dnia.
Większość pasażerów korzysta już z niskiej podłogi
Znaczenie nowych pociągów jest jeszcze większe, jeśli uwzględnić linie, na których są wykorzystywane.
Niskopodłogowe jednostki obsługują przede wszystkim główne trasy regionalne w całych Czechach. W rezultacie – jak wskazują České dráhy – korzysta z nich zdecydowana większość pasażerów przewoźnika.
Dla części podróżnych wymiana taboru oznacza przede wszystkim klimatyzację, dostęp do Wi-Fi, gniazdka czy nowoczesny system informacji pasażerskiej. Z punktu widzenia osób o ograniczonej mobilności ważniejsza może być jednak sama możliwość łatwego wejścia do pociągu.
Dotyczy to nie tylko osób z niepełnosprawnościami. Niskie wejście ułatwia podróż również seniorom, rodzinom z dziećmi, pasażerom z wózkami oraz osobom przewożącym większy bagaż.
Największa wymiana taboru w historii ČD zmienia codzienne podróże
Dane przedstawione przez České dráhy pokazują skalę zmian zachodzących we flocie narodowego przewoźnika. Ponad 1400 niskopodłogowych pojazdów, około 640 wieloczłonowych jednostek i ponad 200 tys. km pokonywanych każdego dnia oznacza, że rozwiązania poprawiające dostępność przestały być dodatkiem obecnym jedynie w najnowszych pociągach.
W przypadku regionalnych elektrycznych zespołów trakcyjnych transformacja została już praktycznie zakończona – od 2024 roku wszystkie są niskopodłogowe.
Teraz podobna zmiana następuje we flocie spalinowej, gdzie jednostki RegioFox, Regionova i RegioSpider wypierają starsze serie 810 i 854.
Szczególne znaczenie mają zakupy 110 RegioPanterów i 106 RegioFoxów, które w ciągu kilku lat zwiększyły flotę niskopodłogową ČD o równowartość 492 wagonów. W efekcie największa modernizacja taborowa w historii Českých drah zmienia nie tylko wiek i wyposażenie pociągów, ale również jedną z podstawowych kwestii decydujących o dostępności kolei – sposób, w jaki pasażer może do pociągu wsiąść.
Komentarze