Witamy na stronie Transinfo.pl Nie widzisz tego artykułu, bo blokujesz reklamy, korzystając z Adblocka. Oto co możesz zrobić: Wypróbuj subskrypcję TransInfo.pl (już od 15 zł za rok), która ograniczy Ci reklamy i nie zobaczysz tego komunikatu Już subskrybujesz TransInfo.pl? Zaloguj się

PESA przygotowuje kolejne lokomotywy wodorowe. Wykorzysta 20 lokomotyw SM42, ale nieco inaczej niż pierwszy egzemplarz

inforail
29.09.2026 20:30
0 Komentarzy

PESA Bydgoszcz przygotowuje się do budowy kolejnych lokomotyw wodorowych. Producent kupił 20 lokomotyw SM42, z których zamierza wykorzystać przede wszystkim podwozia i ramy wózków. Nowe pojazdy mają uwzględniać doświadczenia z eksploatacji pierwszej wodorowej lokomotywy PESA oraz uwagi zgłaszane przez maszynistów.

Jak mówi wiceprezes PESA Bydgoszcz Maciej Maciejewski, zainteresowanie takimi pojazdami pojawia się m.in. ze strony Orlenu, a o lokomotywy pytają również podmioty ze Szwecji. Pisaliśmy już o tym w InfoRail.pl.

Rozkład jazdy:

  1. Kiedy PESA planuje zaprezentować pierwszą z nowych lokomotyw wodorowych powstających na bazie zakupionych SM42?
  2. Jakie konkretnie zmiany konstrukcyjne, poza poprawą widoczności i zastosowaniem pomostów, zostaną wprowadzone względem pierwszej lokomotywy wodorowej PESA?
  3. Na jakim etapie są rozmowy z Orlenem oraz potencjalnymi klientami ze Szwecji i czy dotyczą już konkretnych zamówień oraz liczby lokomotyw?
Wodorowa lokomotywa PESY
Wodorowa lokomotywa PESY

Kolejna lokomotywa wodorowa ma być inna

PESA nie zamierza poprzestać na pierwszej zbudowanej lokomotywie wodorowej. Bydgoski producent przygotowuje już bazę do budowy kolejnych pojazdów, które mają różnić się od pierwszego egzemplarza zarówno konstrukcją, jak i rozwiązaniami wpływającymi na codzienną pracę maszynistów.

Do realizacji projektu PESA kupiła 20 lokomotyw SM42.

– Kupiliśmy 20 sztuk. W tej chwili przygotowujemy je pod kątem zabudowy lokomotywy wodorowej – powiedział wiceprezes PESA Bydgoszcz Maciej Maciejewski.

Producent chce wykorzystać doświadczenia zdobyte podczas dotychczasowej eksploatacji pierwszej lokomotywy wodorowej. Szczególnie istotne mają być uwagi osób, które korzystają z pojazdu podczas codziennej pracy.

– Chcemy tę lokomotywę wodorową zabudować w trochę innym wydaniu niż tę pierwszą. Mamy zebrane doświadczenia z eksploatacji tej pierwszej lokomotywy, oczekiwania przede wszystkim ze strony maszynistów, którzy ją użytkują – wyjaśnia Maciej Maciejewski.

Pierwszy pojazd pozwolił więc nie tylko sprawdzić technologię wodorową w praktyce, ale również zebrać informacje dotyczące ergonomii i funkcjonalności konstrukcji.

PESA chce poprawić widoczność i zastosować pomosty

Maciejewski wskazuje konkretnie na dwa elementy, które spotykają się z krytycznymi uwagami użytkowników pierwszej lokomotywy. Chodzi między innymi o widoczność z kabiny oraz brak pomostów.

– Ta pierwsza lokomotywa w niektórych obszarach, jeśli chodzi o widoczność, brak pomostów, jest krytykowana. Chcemy to wszystko poprawić w tych kolejnych – zapowiada wiceprezes PESA Bydgoszcz.

Oznacza to, że kolejne lokomotywy wodorowe nie mają być prostym powieleniem pierwszego pojazdu. Producent zamierza zmodyfikować konstrukcję na podstawie doświadczeń eksploatacyjnych.

Ze starych SM42 pozostaną przede wszystkim podwozia i ramy wózków

Zakup 20 lokomotyw SM42 był świadomym elementem przygotowań PESA do rozwijania projektu wodorowego.

Nie oznacza to jednak, że producent zamierza jedynie wymienić napęd w istniejących pojazdach. Zakres wykorzystania elementów dotychczasowych SM42 będzie znacznie bardziej ograniczony.

– Kupiliśmy świadomie 20 tych lokomotyw. Przygotowujemy w tej chwili podwozia, ramy wózków, bo to są w zasadzie jedyne elementy, które wykorzystujemy z tej lokomotywy – mówi Maciejewski.

W praktyce zakupione SM42 mają więc stanowić bazę dla znacznie głębiej przebudowanych pojazdów.

Wodorowa lokomotywa PESY w Karpaczu
Wodorowa lokomotywa PESY w Karpaczu

Orlen zainteresowany lokomotywami do obsługi rafinerii

Jednym z potencjalnych obszarów wykorzystania nowych lokomotyw są zakłady przemysłowe oraz bocznice. To właśnie tam napęd wodorowy może znaleźć zastosowanie w pracy manewrowej.

Według Maciejewskiego zainteresowanie projektem wykazuje Orlen. Wodorowe lokomotywy mogłyby zostać wykorzystane przy obsłudze zakładów koncernu.

– Orlen Kolej chciałby wszystkie te swoje rafinerie obsługiwać tymi lokomotywami – powiedział wiceprezes PESA.

Z wypowiedzi wynika zatem, że producent widzi dla swoich pojazdów przede wszystkim rynek związany z pracą manewrową w zakładach przemysłowych, terminalach, portach i na bocznicach.

O lokomotywy pytają także Szwedzi

PESA prowadzi rozmowy nie tylko na rynku krajowym. Według Maciejewskiego zainteresowanie lokomotywami pojawia się również w Szwecji.

– Pytają nas Szwedzi o te lokomotywy. Też jesteśmy w takim tourze po portach, po bocznicach. Obserwujemy firmy, które chcą być zielone we wszystkich obszarach, włącznie z obsługą bocznic czy portów – mówi przedstawiciel producenta.

To właśnie praca manewrowa może być jednym z kierunków rozwoju napędu wodorowego. Dla przedsiębiorstw dążących do ograniczania emisji możliwość zastąpienia lokomotyw spalinowych pojazdami wykorzystującymi wodór może być elementem szerszej strategii dekarbonizacji działalności.

Lokomotywy będą powstawać w Bydgoszczy

Prace przy nowych pojazdach mają być prowadzone w zakładzie PESA w Bydgoszczy. Firma dysponuje tam nową halą przygotowaną między innymi do bezpiecznej pracy z technologią wodorową.

– Będziemy to robili w Bydgoszczy, bo tam mamy halę do tego przygotowaną – mówi Maciej Maciejewski.

Jak zaznacza, obiekt nie jest przeznaczony wyłącznie do produkcji pojazdów wodorowych, ale został wyposażony w rozwiązania pozwalające bezpiecznie prowadzić takie prace.

– Można robić tam wszystko, ale wodór w szczególności. Ona ma takie przygotowanie, że nie ma strachu zabudowywać tam wodoru. Tam są rozwiązane wszystkie kwestie wentylacyjne czy bezpieczeństwa – dodaje wiceprezes PESA.

PESA chce wykorzystać doświadczenia pierwszego pojazdu

Plany dotyczące 20 zakupionych SM42 pokazują, że pierwszy pojazd wodorowy nie ma pozostać pojedynczym projektem demonstracyjnym. PESA przygotowuje bazę do budowy kolejnych lokomotyw, jednocześnie modyfikując koncepcję na podstawie doświadczeń eksploatacyjnych.

Kluczowe mają być poprawa ergonomii, widoczności oraz zastosowanie rozwiązań oczekiwanych przez maszynistów. Jednocześnie producent poszukuje zastosowań dla nowych pojazdów przede wszystkim w ruchu manewrowym i przemysłowym.

Na razie z wypowiedzi Macieja Maciejewskiego nie wynika jednak, ile z 20 zakupionych SM42 zostanie ostatecznie przebudowanych na lokomotywy wodorowe ani kiedy pierwszy pojazd w nowej wersji będzie gotowy. Nie wskazano również, czy rozmowy z potencjalnymi odbiorcami przełożyły się już na konkretne zamówienia.

Komentarze