Witamy na stronie Transinfo.pl Nie widzisz tego artykułu, bo blokujesz reklamy, korzystając z Adblocka. Oto co możesz zrobić: Wypróbuj subskrypcję TransInfo.pl (już od 15 zł za rok), która ograniczy Ci reklamy i nie zobaczysz tego komunikatu Już subskrybujesz TransInfo.pl? Zaloguj się

Rowery elektryczne: petycja o 1000 W, manetkę i uprawnienia od 10 lat

infobike
30.09.2026 11:45
0 Komentarzy

7 września 2026 roku datowana jest petycja skierowana do Ministerstwa Infrastruktury, której autor wnosi o podwyższenie dopuszczalnej mocy napędu elektrycznego roweru z 250 W do 1000 W, dopuszczenie jazdy bez pedałowania oraz możliwość korzystania z takich pojazdów od 10. roku życia z kartą rowerową.

Obecna ustawowa definicja roweru przewiduje pomocniczy napęd elektryczny o znamionowej mocy ciągłej nie większej niż 250 W. Wspomaganie musi być uruchamiane naciskiem na pedały, a moc napędu ma stopniowo spadać do zera po przekroczeniu 25 km/h. Autor petycji proponuje zmianę tych parametrów przy zachowaniu ograniczenia prędkości konstrukcyjnej.

Rozkład jazdy:

  1. Do jakiej wartości autor petycji chce zwiększyć limit mocy silnika elektrycznego?
  2. Jak ma być uruchamiany napęd według proponowanej zmiany?
  3. Od jakiego wieku użytkownik miałby móc korzystać z takiego pojazdu po uzyskaniu karty rowerowej?
Obecna ustawowa definicja roweru przewiduje pomocniczy napęd elektryczny o znamionowej mocy ciągłej nie większej niż 250 W.

Z 250 W do 1000 W – trzy postulaty petycji

Petycja dotyczy zmiany przepisów regulujących parametry techniczne rowerów elektrycznych oraz uprawnienia osób korzystających z takich pojazdów.

Pierwszy postulat zakłada podwyższenie maksymalnej dopuszczalnej znamionowej mocy ciągłej silnika elektrycznego z obecnych 250 W do 1000 W.

Druga propozycja dotyczy możliwości opcjonalnego uruchamiania napędu elektrycznego za pomocą manetki lub przycisku, czyli korzystania z silnika bez konieczności pedałowania. Autor zaznacza przy tym, że pojazd nadal miałby podlegać ograniczeniu prędkości konstrukcyjnej.

Trzeci postulat zakłada możliwość korzystania z takich pojazdów przez osoby od 10. roku życia, pod warunkiem posiadania karty rowerowej.

Petycja nie przesądza o zmianie prawa. Jest wnioskiem skierowanym do organu administracji o przeanalizowanie przedstawionych propozycji i ewentualne podjęcie działań legislacyjnych.

Obecne przepisy: 250 W, pedały i 25 km/h

Obowiązujące Prawo o ruchu drogowym określa rower jako pojazd poruszany siłą mięśni osoby jadącej, który może być wyposażony w pomocniczy napęd elektryczny.

W przypadku takiego napędu napięcie zasilania nie może przekraczać 48 V, a znamionowa moc ciągła wynosi maksymalnie 250 W.

Napęd musi być uruchamiany naciskiem na pedały. Jego moc wyjściowa ma zmniejszać się stopniowo i spaść do zera po przekroczeniu prędkości 25 km/h.

Oznacza to, że pojazd z napędem o mocy 1000 W albo pozwalający na jazdę wyłącznie za pomocą manetki nie spełniałby obecnej ustawowej definicji roweru z pomocniczym napędem elektrycznym.

Argument dotyczący kurierów

Jednym z głównych uzasadnień przedstawionych w petycji jest wykorzystanie rowerów elektrycznych przez osoby pracujące przy dostawach.

Autor wskazuje na kurierów obsługujących między innymi platformy Uber Eats i Glovo. W jego ocenie obecny limit 250 W może być niewystarczający podczas jazdy z dużym obciążeniem, szczególnie na podjazdach.

Według autora zwiększenie limitu do 1000 W oraz umożliwienie korzystania z manetki miałoby ograniczyć wysiłek fizyczny podczas wykonywania pracy i ułatwić realizację dostaw.

Są to argumenty przedstawione w petycji, a nie ustalenia Ministerstwa Infrastruktury ani wyniki analizy wpływu proponowanych zmian.

Od 10 lat z kartą rowerową

Petycja odnosi się również do młodszych użytkowników jednośladów.

Autor proponuje, aby z pojazdów spełniających nowe parametry mogły korzystać osoby od 10. roku życia, jeśli posiadają kartę rowerową.

Obecnie dzieci, które ukończyły 10 lat, mogą uzyskać kartę rowerową po zdaniu egzaminu obejmującego część teoretyczną i praktyczną. Dokument jest wymagany od osób w wieku od 10 do 18 lat chcących samodzielnie kierować rowerem po drogach publicznych.

Autor petycji argumentuje, że posiadanie karty rowerowej oznacza znajomość zasad ruchu drogowego i powinno stanowić podstawę do dopuszczenia młodych użytkowników również do proponowanej kategorii mocniejszych rowerów elektrycznych.

Manetka zamiast obowiązkowego pedałowania

Istotną częścią propozycji jest odejście od obowiązku aktywowania silnika wyłącznie poprzez pedałowanie.

Autor chciałby dopuścić możliwość korzystania z manetki albo przycisku gazu, dzięki którym napęd mógłby samodzielnie poruszać pojazd.

Jednocześnie w petycji zaznaczono, że zwiększenie mocy i umożliwienie jazdy bez pedałowania nie musiałoby oznaczać zwiększenia prędkości. Jako przykład autor podaje fabryczne ograniczenie do 25 km/h.

Obecne przepisy wiążą jednak definicję roweru z pomocniczym napędem uruchamianym naciskiem na pedały. Proponowana zmiana wymagałaby więc ingerencji w ustawową definicję tego pojazdu.

Autor wskazuje także na aktywność młodzieży

Wśród argumentów znalazła się również kwestia sposobu spędzania czasu przez dzieci i młodzież.

Według autora petycji mocniejsze rowery elektryczne z możliwością jazdy przy wykorzystaniu manetki mogłyby stanowić atrakcyjną formę aktywności poza domem i zachęcać młode osoby do ograniczenia czasu spędzanego przed ekranami.

W dokumencie przedstawiono ten argument jako jeden z powodów przemawiających za liberalizacją przepisów. Nie przedstawiono jednak badań ani danych, które pozwalałyby ocenić skalę takiego efektu.

Resort dostał wniosek o analizę przepisów

Autor petycji wnosi o przeanalizowanie przedstawionych postulatów i podjęcie kroków prawnych zmierzających do zmiany polskich przepisów.

W przekazanym materiale nie ma stanowiska Ministerstwa Infrastruktury w sprawie podwyższenia limitu do 1000 W, dopuszczenia manetki ani rozszerzenia uprawnień dla osób od 10. roku życia.

Nie podano również projektu konkretnych zmian ustawowych, terminu ich ewentualnego procedowania ani informacji o rozpoczęciu prac legislacyjnych.

Komentarze