Witamy na stronie Transinfo.pl Nie widzisz tego artykułu, bo blokujesz reklamy, korzystając z Adblocka. Oto co możesz zrobić: Wypróbuj subskrypcję TransInfo.pl (już od 15 zł za rok), która ograniczy Ci reklamy i nie zobaczysz tego komunikatu Już subskrybujesz TransInfo.pl? Zaloguj się

Virgin Trains coraz bliżej Eurotunelu. Od 2030 roku chce rzucić wyzwanie Eurostarowi

inforail
17.08.2026 15:30
0 Komentarzy

Brytyjski regulator kolejowy zrobił kolejny ważny krok w kierunku otwarcia rynku międzynarodowych przewozów pasażerskich przez Eurotunel. Office of Rail and Road (ORR) zatwierdził wstępnie umowę dotyczącą dostępu Virgin Trains do linii High Speed 1.

Dzięki niej przewoźnik będzie mógł uruchomić nawet 20 par pociągów dziennie pomiędzy Londynem a Paryżem, Brukselą i Amsterdamem. Pierwsze składy mają wyruszyć w 2030 roku. Jeśli projekt zostanie zrealizowany, będzie to realne wyzwanie dla Eurostaru, który od otwarcia Eurotunelu w 1994 roku pozostaje jedynym operatorem pasażerskich pociągów dużych prędkości korzystających z tej przeprawy.

Rozkład jazdy:

  1. Jakie połączenia międzynarodowe chce uruchomić Virgin Trains przez Eurotunel i jak ma wyglądać rozwój oferty od 2030 roku?
  2. Jakie warunki musi jeszcze spełnić Virgin Trains, zanim będzie mógł rozpocząć regularne przewozy między Londynem a Paryżem, Brukselą i Amsterdamem?
  3. Czy wejście Virgin Trains może zakończyć wieloletni monopol Eurostaru i jak pojawienie się konkurencji wpłynie na europejski rynek kolei dużych prędkości?
Pociąg Eurostar
Pociąg Eurostar

Nawet 20 par pociągów każdego dnia

Office of Rail and Road poinformował 17 sierpnia 2026 roku, że decyzja w sprawie wstępnego zatwierdzenia nowej ramowej umowy o dostępie do infrastruktury została podjęta 13 sierpnia. Stronami porozumienia są HS1 Limited, działające jako London St. Pancras Highspeed, oraz VTE OPCO Limited, czyli Virgin Trains.

Zgoda regulatora obejmuje okres od 1 października 2030 roku do 31 grudnia 2040 roku. Virgin Trains uzyska możliwość prowadzenia do 20 nowych par międzynarodowych pociągów pasażerskich dziennie pomiędzy Londynem a trzema najważniejszymi kierunkami na kontynencie – Paryżem, Brukselą i Amsterdamem.

Nie oznacza to jednak, że wszystkie 20 par pojawi się w rozkładzie od pierwszego dnia działalności.

Z dokumentów dotyczących dostępu wynika, że Virgin chce stopniowo rozwijać ofertę. Według przedstawionego harmonogramu przewoźnik planuje rozpocząć w październiku 2030 roku od sześciu par pociągów dziennie pomiędzy Londynem i Paryżem. W kwietniu 2031 roku liczba ta miałaby wzrosnąć do dziesięciu, a od października 2031 roku – do trzynastu.

Kolejne kierunki mają być uruchamiane w 2031 roku. Virgin planuje od lutego cztery pary pociągów pomiędzy Londynem i Brukselą, a od października trzy pary do Amsterdamu.

Docelowo dawałoby to właśnie 20 par międzynarodowych połączeń na dobę.

Kolejny krok po decyzji w sprawie zaplecza

Najnowsza decyzja ORR jest kolejnym istotnym etapem przygotowywania wejścia Virgin Trains na rynek połączeń przez Eurotunel.

Jedną z największych przeszkód było wcześniej zapewnienie odpowiedniego zaplecza technicznego dla przyszłego taboru.

W październiku 2025 roku regulator zaakceptował wniosek Virgin dotyczący dostępu do Temple Mills International we wschodnim Londynie. Znaczenie tej decyzji jest bardzo duże – Temple Mills jest jedynym zapleczem utrzymaniowym, do którego można dostać się bezpośrednio z High Speed 1 i które jest przystosowane do obsługi międzynarodowych pociągów dużych prędkości.

Od tamtego momentu ORR wspierał Virgin Trains i Eurostar w pracach zmierzających do zawarcia umowy dotyczącej korzystania z zaplecza.

Teraz Virgin pokonał kolejną przeszkodę – uzyskał wstępną akceptację umowy dającej prawa dostępu do brytyjskiego odcinka infrastruktury potrzebnej do realizowania przewozów.

Virgin i zarządca infrastruktury mają czas do 4 września

Decyzja ORR nie jest jeszcze równoznaczna z rozpoczęciem przewozów.

Regulator zaakceptował ramy porozumienia pomiędzy Virgin Trains i London St. Pancras Highspeed. Obie strony mogą teraz formalnie zawrzeć umowę w zatwierdzonej formie. Termin na jej podpisanie wyznaczono na 4 września 2026 roku.

Martin Jones, zastępca dyrektora ORR odpowiedzialny za dostęp i przewozy międzynarodowe, określił decyzję jako istotny krok w kierunku zwiększenia konkurencji.

– To ważny kolejny krok w kierunku wprowadzenia konkurencji i wzrostu na rynku międzynarodowych usług kolejowych. Z zadowoleniem przyjmujemy postępy poczynione przez Virgin Trains i London St Pancras High Speed – powiedział Martin Jones.

Jednocześnie regulator podkreśla, że przed przewoźnikiem nadal pozostaje sporo pracy.

– Choć wciąż pozostaje wiele do zrobienia, wspieramy Virgin i całą branżę w rozwoju usług międzynarodowych – dodał przedstawiciel ORR.

Pociągi to jeden z kolejnych warunków

Virgin musi przede wszystkim zapewnić odpowiedni tabor.

Przewoźnik już wcześniej informował o planach zakupu 12 pociągów Alstom Avelia Stream. Virgin i Alstom znają się zresztą z wcześniejszej współpracy – francuski producent dostarczał pociągi Pendolino wykorzystywane przez dawną brytyjską działalność kolejową marki Virgin.

Nowe jednostki będą musiały być przystosowane nie tylko do jazdy po High Speed 1 i przez Eurotunel, ale także do infrastruktury kolejowej poszczególnych państw europejskich.

To jedna z przyczyn, dla których wejście na rynek międzynarodowych przewozów przez Eurotunel jest znacznie bardziej skomplikowane niż uruchomienie typowego krajowego połączenia kolejowego.

Potrzebne są jeszcze zgody w Europie

Dostęp do brytyjskiej High Speed 1 jest tylko jednym z elementów całego przedsięwzięcia.

Virgin Trains musi jeszcze zapewnić sobie prawa dostępu do pozostałych sieci kolejowych, po których mają kursować pociągi do Francji, Belgii i Holandii.

Konieczne będzie również uzyskanie odpowiednich zezwoleń bezpieczeństwa – zarówno od brytyjskiego Office of Rail and Road, jak i właściwych organów regulacyjnych w Unii Europejskiej.

ORR wyraźnie zaznacza więc, że obecna decyzja jest ważnym kamieniem milowym, ale nie stanowi jeszcze ostatecznej zgody na rozpoczęcie przewozów.

700 mln funtów inwestycji

Skala planowanego przedsięwzięcia jest znacząca. Virgin zapowiada inwestycję na poziomie około 700 mln funtów.

Projekt ma również doprowadzić do utworzenia około 400 miejsc pracy w Wielkiej Brytanii.

Firma chce wykorzystać swoje doświadczenia z wcześniejszej działalności na brytyjskiej kolei. Marka Virgin Trains przez wiele lat była obecna w krajowych przewozach dalekobieżnych w Wielkiej Brytanii, obsługując m.in. połączenia pomiędzy Londynem a Glasgow.

Tym razem ambicje są jednak międzynarodowe.

Eurostar może stracić monopol

Najważniejszym skutkiem wejścia Virgin byłoby pojawienie się bezpośredniej konkurencji dla Eurostaru.

Eurostar rozpoczął przewozy przez Eurotunel w 1994 roku i przez ponad trzy dekady pozostawał jedynym operatorem pasażerskich pociągów dużych prędkości łączących Wielką Brytanię z kontynentalną Europą przez tunel pod kanałem La Manche.

Virgin chce zmienić ten układ.

Już po decyzji dotyczącej dostępu do Temple Mills Richard Branson przekonywał, że nadszedł czas na zakończenie ponad 30-letniego monopolu. W jego ocenie konkurencja może pobudzić innowacje na rynku międzynarodowych przewozów kolejowych.

Nowy przewoźnik zamierza korzystać z London St Pancras International oraz tych samych głównych stacji w Paryżu, Brukseli i Amsterdamie, które obecnie obsługuje Eurostar.

Eurostar sprzeciwiał się planom Virgin

Co istotne, Eurostar zgłaszał zastrzeżenia wobec przyznania Virgin praw dostępu do infrastruktury.

Obecny przewoźnik wskazywał między innymi na własne plany rozwoju oraz ograniczenia przepustowości London St Pancras International. Eurostar argumentował, że przyznanie dostępu konkurentowi może mieć wpływ na jego przyszłą ekspansję.

ORR nie podzielił jednak tych argumentów.

Regulator uznał, że planowane przez Eurostar zwiększenie zdolności przewozowej jest stosunkowo niewielkie w porównaniu ze skalą nowej oferty proponowanej przez Virgin. Nie zakwestionował również analiz dotyczących możliwości obsługi dodatkowego ruchu na St Pancras.

To otworzyło drogę do zatwierdzenia porozumienia z Virgin.

Eurostar również szykuje ofensywę

Pojawienie się konkurenta nie oznacza, że Eurostar zamierza pozostać bierny.

Przewoźnik przygotowuje własny duży program inwestycyjny. Planowany jest zakup nowych pociągów, a wśród kierunków dalszego rozwoju wymieniane są m.in. Frankfurt i Genewa.

Rywalizacja może więc wyjść daleko poza istniejące połączenia Londynu z Paryżem, Brukselą i Amsterdamem.

Rosnące zainteresowanie międzynarodowymi podróżami koleją sprawia, że coraz więcej przewoźników analizuje możliwość wejścia na rynek połączeń przez kanał La Manche. Jednocześnie Wielka Brytania i Niemcy analizują perspektywę stworzenia bezpośredniego połączenia kolejowego Londyn – Berlin.

2030 rok może być przełomowy

Virgin zakłada rozpoczęcie przewozów w 2030 roku. Do tego czasu przewoźnik musi zamówić i odebrać tabor, zapewnić sobie dostęp do infrastruktury poza Wielką Brytanią oraz przejść procedury dopuszczeniowe i bezpieczeństwa.

Najnowsza decyzja ORR znacząco przybliża jednak realizację projektu.

Jeżeli harmonogram zostanie dotrzymany, od października 2030 roku pasażerowie podróżujący między Londynem a kontynentalną Europą mogą po raz pierwszy otrzymać rzeczywistą alternatywę dla Eurostaru. Początkowo Virgin chce skoncentrować się na Paryżu, następnie dołączyć Brukselę i Amsterdam, a w dalszej perspektywie rozwijać siatkę połączeń w kolejnych częściach Europy.

Dla rynku oznaczałoby to zmianę modelu funkcjonującego od otwarcia Eurotunelu ponad trzy dekady temu. Zamiast jednego operatora na trasach pasażerskich przez tunel mogłaby rozpocząć się bezpośrednia walka przewoźników o pasażera – częstotliwością połączeń, standardem obsługi i, potencjalnie, również ceną biletów.

Komentarze