Sześciogodzinna luka bez bezpośredniego pociągu z Wrocławia do Krakowa. Ministerstwo wyjaśnia przyczyny
Ponad sześciogodzinna luka pomiędzy wieczornymi i nocnymi pociągami z Wrocławia przez Opole i Katowice do Krakowa stała się przedmiotem poselskiego zapytania.
Resort wyjaśnia, że problem wynika zarówno z niewielkiego zainteresowania bardzo późnymi kursami, jak i prowadzonych obecnie inwestycji kolejowych. Na razie nie ma możliwości dołożenia kolejnego pociągu.
Rozkład jazdy:
- Dlaczego w rozkładzie jazdy występuje ponad sześciogodzinna luka w bezpośrednich połączeniach kolejowych z Wrocławia do Krakowa?
- W jakim stopniu nocne zamknięcia torów związane z modernizacją stacji Gliwice Łabędy i Katowickiego Węzła Kolejowego ograniczają możliwość uruchomienia dodatkowego pociągu?
- Czy po zakończeniu prac infrastrukturalnych Ministerstwo Infrastruktury i PKP Intercity rozważą uruchomienie późnowieczornego połączenia Wrocław – Opole – Katowice – Kraków?
Sześciogodzinna luka na ważnej trasie
Pasażer zwrócił uwagę, że ostatni wieczorny bezpośredni pociąg dalekobieżny z Wrocławia w kierunku Krakowa odjeżdża około godz. 21:00. Na następne bezpośrednie połączenie trzeba natomiast czekać do czasu po godz. 3:00.
W praktyce oznacza to ponad sześć godzin bez możliwości bezpośredniego przejazdu pociągiem dalekobieżnym pomiędzy dwoma największymi miastami południowej Polski.
Obecnie ostatnim takim połączeniem jest IC Odra, który odjeżdża ze stacji Wrocław Główny o godz. 20:57.
Problem nie tylko dla turystów
W zapytaniu zwrócono uwagę, że brak późniejszego pociągu może być szczególnie odczuwalny przez osoby podróżujące po zakończeniu wydarzeń kulturalnych i sportowych, studentów czy pracowników kończących pracę w późnych godzinach.
Znaczenie późnowieczornych połączeń kolejowych może być również istotne dla osób planujących dalszą podróż, w tym korzystających z transportu lotniczego. Zdaniem autorki zapytania zwraca uwagę również konstrukcja samego rozkładu – po wielogodzinnej przerwie nad ranem pojawia się kilka możliwości przejazdu, podczas gdy późnym wieczorem oferta jest ograniczona.
Posłanka zapytała więc resort m.in. o możliwość uruchomienia dodatkowego połączenia późnowieczornego albo przesunięcia godzin kursowania jednego z już istniejących pociągów. Chciała również wiedzieć, czy ewentualna zmiana mogłaby zostać uwzględniona przy korekcie rozkładu lub podczas przygotowywania kolejnego rocznego rozkładu jazdy.
Ministerstwo: bardzo późne pociągi mają niższą frekwencję
W odpowiedzi Ministerstwo Infrastruktury wskazało przede wszystkim na specyfikę popytu na połączenia uruchamiane w późnych godzinach.
Według resortu pociągi dalekobieżne rozpoczynające kurs po godz. 21:00 organizowane są stosunkowo rzadko. Powodem jest przede wszystkim bardzo późna godzina dotarcia do stacji docelowej, która dla znacznej części pasażerów nie jest atrakcyjna.
Takie połączenia – jak wynika ze stanowiska przedstawionego w odpowiedzi na zapytanie – charakteryzują się względnie niską frekwencją.
Ministerstwo zwróciło jednocześnie uwagę, że IC Odra odjeżdżający z Wrocławia Głównego o godz. 20:57 już obecnie zapewnia możliwość podróży w późnych godzinach wieczornych.
Problemem prace w Gliwicach i Katowicach
Nie tylko potencjalna frekwencja stoi jednak na przeszkodzie uruchomieniu dodatkowego nocnego pociągu. Znacznie bardziej konkretnym ograniczeniem jest obecnie dostępność infrastruktury kolejowej.
Ministerstwo Infrastruktury poinformowało, że dodanie kolejnego późnowieczornego połączenia z Wrocławia do Krakowa nie jest obecnie możliwe ze względu na trwające prace modernizacyjne na stacji Gliwice Łabędy oraz w Katowickim Węźle Kolejowym.
Są to inwestycje prowadzone na trasie, którą musiałyby przejeżdżać pociągi łączące Wrocław z Krakowem przez Opole i Katowice.
Cztery godziny zamknięcia pod Gliwicami
Resort przywołał w odpowiedzi zapisy załącznika 5.3 do Regulaminu sieci PKP Polskich Linii Kolejowych dla rozkładu jazdy 2025/2026.
Zgodnie z tym dokumentem odcinek Szobiszowice – Gliwice Łabędy – Taciszów jest przez cały okres obowiązywania rozkładu zamykany dla ruchu na cztery godziny w porze nocnej.
Jeszcze dłuższe nocne ograniczenia występują na linii kolejowej nr 137 pomiędzy Katowicami a Chorzowem Batorym. Na tym fragmencie infrastruktury obowiązuje całoroczne, pięciogodzinne zamknięcie dla ruchu w porze nocnej.
W efekcie właśnie w godzinach, w których mógłby kursować dodatkowy późnowieczorny lub nocny pociąg Wrocław – Kraków, możliwości prowadzenia ruchu są poważnie ograniczone.
Na dodatkowy pociąg trzeba poczekać
Odpowiedź Ministerstwa Infrastruktury oznacza więc, że przynajmniej w obecnych warunkach infrastrukturalnych nie należy spodziewać się wypełnienia ponad sześciogodzinnej luki dodatkowym pociągiem.
Sprawa pokazuje jednocześnie, jak duży wpływ na konstrukcję rozkładu jazdy mają wieloletnie modernizacje infrastruktury. W tym przypadku ograniczenia dotyczą dwóch istotnych punktów kolejowej magistrali łączącej Dolny Śląsk, Opolszczyznę, Górny Śląsk i Małopolskę.
Z odpowiedzi resortu nie wynika natomiast, czy po zakończeniu kluczowych prac infrastrukturalnych Ministerstwo Infrastruktury i PKP Intercity ponownie przeanalizują możliwość uruchomienia późniejszego połączenia z Wrocławia do Krakowa. Tym samym kwestia poprawy oferty po godz. 21:00 może powrócić przy przygotowywaniu kolejnych rozkładów jazdy.
Dla indywidualnych czytelników za 15 zł rocznie, a dla firm od 99 zł rocznie! Sprawdź naszą ofertę:
-
Subskrypcja na 12 m-cy
1 adres e-mail – prywatny15.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
1 adres e-mail – firmowy99.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
do 5 firmowych adresów e-mail495.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
do 10 adresów e-mail990.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
bez żadnych limitów!1,990.00 zł przez 1 rok
Komentarze