Donald Tusk zapowiada radykalne zaostrzenie przepisów po katastrofie IC „Koziołek”. „Propozycje będą bardzo twarde”
Katastrofa kolejowa w Sokolnikach Suchych może doprowadzić do zaostrzenia przepisów dotyczących kierowców łamiących zasady bezpieczeństwa na przejazdach kolejowo-drogowych. Premier Donald Tusk zapowiedział pilne rozpoczęcie prac nad zmianami.
Jak podkreślił, dotychczasowe działania prewencyjne i perswazja nie przynoszą oczekiwanych rezultatów, dlatego nowe rozwiązania mają być „bardzo twarde”. Zapowiedź szefa rządu padła po tragicznym zderzeniu pociągu PKP Intercity „Koziołek” z samochodem ciężarowym, w którym zginęła jedna osoba, a 20 zostało poszkodowanych. O wypadku pisaliśmy w InfoRail.pl.
Rozkład jazdy:
- Jakie zmiany w przepisach dotyczących kierowców łamiących zasady bezpieczeństwa na przejazdach kolejowych zapowiedział premier Donald Tusk?
- Jakie były okoliczności i skutki tragicznego zderzenia pociągu IC „Koziołek” z samochodem ciężarowym w Sokolnikach Suchych?
- Czy zapowiadane przez premiera „bardzo twarde” sankcje mogą skutecznie ograniczyć liczbę wypadków na przejazdach kolejowo-drogowych?
Jedna osoba zmarła, 20 zostało poszkodowanych
Do wypadku doszło w środę w Sokolnikach Suchych na Mazowszu. Pociąg PKP Intercity relacji Lublin Główny – Szczecin Główny zderzył się z samochodem ciężarowym na przejeździe kolejowo-drogowym wyposażonym w sygnalizację świetlną.
Pociągiem podróżowało około 120 osób.
Jak poinformowała PAP mł. kpt. Karolina Jaworska z mazowieckiej straży pożarnej, jedna z osób, które odniosły najcięższe obrażenia, zmarła.
– To jedna z czterech najciężej rannych osób, wśród których byli maszynista i kierowca ciężarówki, pozostali to pasażerowie – przekazała przedstawicielka straży pożarnej.
Z informacji służb wynika, że w zdarzeniu poszkodowanych zostało łącznie 20 osób.
Na miejscu przeprowadzono dużą akcję ratowniczą. Państwowa Straż Pożarna informowała, że zaangażowanych zostało około 30 zastępów straży pożarnej, w tym specjalistyczne grupy ratownictwa medycznego i technicznego. Na miejsce skierowany został również zastępca Mazowieckiego Komendanta Wojewódzkiego PSP.
Donald Tusk: trzeba natychmiast rozpocząć prace
Do tragicznego zdarzenia premier Donald Tusk odniósł się podczas czwartkowej konferencji prasowej. Szef rządu zwrócił uwagę, że wypadek w Sokolnikach Suchych jest kolejnym poważnym zdarzeniem, do którego doszło na przejeździe kolejowo-drogowym.
– Katastrofa kolejowa w Sokolnikach Suchych to niestety kolejny przypadek, kiedy katastrofa ma miejsce na przejeździe kolejowym – powiedział premier.
Według Tuska wydarzenia ostatnich dni wskazują na konieczność podjęcia działań legislacyjnych. Premier zapowiedział rozpoczęcie pilnych prac nad znaczącym zaostrzeniem odpowiedzialności osób, które nie przestrzegają zasad obowiązujących na przejazdach kolejowych.
– To powoduje, że musimy natychmiast rozpocząć pilną pracę nad radykalnym zaostrzeniem przepisów dla tych, którzy niestety dość systematycznie wyjeżdżają na przejazdy kolejowe mimo zapór, mimo czerwonego światła. Niestety ani złe zdarzenia, ani perswazja nie pomagały, więc musimy zaostrzyć przepisy dla tych, którzy to łamią – podkreślił Donald Tusk.
„Propozycje będą bardzo twarde”
Premier nie przedstawił jeszcze konkretnych rozwiązań, które miałyby znaleźć się w przygotowywanych zmianach prawa. Zapowiedział jednak, że rząd nie zamierza ograniczać się do niewielkiego podwyższenia obecnych sankcji.
– Propozycje będą bardzo twarde – zadeklarował Donald Tusk.
Na tym etapie nie wiadomo więc, czy zmiany będą dotyczyły wysokości mandatów, liczby punktów karnych, możliwości zatrzymania prawa jazdy, odpowiedzialności karnej czy innych sankcji. Z przekazanych informacji wynika jedynie, że premier oczekuje radykalnego zaostrzenia przepisów wobec osób naruszających zasady bezpieczeństwa na przejazdach.
Zapowiedź ma szczególne znaczenie w kontekście serii wypadków z udziałem samochodów ciężarowych na przejazdach kolejowo-drogowych, do których doszło w Polsce w ostatnich dniach. Katastrofa w Sokolnikach Suchych była kolejnym takim zdarzeniem i jednocześnie najtragiczniejszym z nich.
Przejazd był wyposażony w sygnalizację świetlną
Jedną z kluczowych kwestii, które będą musiały zostać wyjaśnione, są dokładne okoliczności pojawienia się samochodu ciężarowego na torach.
Wiadomo, że przejazd w Sokolnikach Suchych był wyposażony w sygnalizację świetlną. Ustalenie przebiegu wydarzeń i odpowiedzialności poszczególnych osób będzie należało do prowadzących postępowanie służb oraz organów badających wypadki kolejowe.
Na miejscu pracują prokuratorzy Prokuratury Rejonowej w Przysusze. Informację tę przekazała Prokuratura Okręgowa w Radomiu.
Do Sokolnik Suchych skierowani zostali również przedstawiciele Państwowej Komisji Badania Wypadków Kolejowych. Zadaniem komisji będzie zbadanie zdarzenia z punktu widzenia bezpieczeństwa systemu kolejowego i ustalenie jego przyczyn.
Śledztwo ma wyjaśnić przebieg wypadku
Do czasu zakończenia czynności nie należy przesądzać o dokładnych przyczynach katastrofy. Istotne będzie m.in. ustalenie, w jakich okolicznościach samochód ciężarowy znalazł się na przejeździe, jak działały urządzenia zabezpieczenia ruchu oraz jaki był dokładny przebieg zdarzenia bezpośrednio przed uderzeniem pociągu.
W wyjaśnianiu przyczyn uczestniczyć będą zarówno organy ścigania, jak i przedstawiciele kolei oraz Państwowej Komisji Badania Wypadków Kolejowych.
Równolegle wydarzenie może mieć konsekwencje legislacyjne. Zapowiedź Donalda Tuska oznacza, że kwestia zachowania kierowców na przejazdach kolejowo-drogowych ma trafić na agendę rządu.
Zaostrzenie prawa po serii niebezpiecznych zdarzeń
Słowa premiera padają w szczególnym momencie. W ciągu zaledwie kilku ostatnich dni w Polsce doszło do serii zderzeń pociągów z samochodami ciężarowymi na przejazdach kolejowo-drogowych. Wcześniejsze zdarzenia powodowały obrażenia, uszkodzenia taboru i infrastruktury oraz wielogodzinne utrudnienia w ruchu kolejowym. W Sokolnikach Suchych po raz pierwszy w tej serii odnotowano ofiarę śmiertelną.
To właśnie powtarzalność takich sytuacji premier wskazuje jako argument przemawiający za zmianą podejścia państwa. Zdaniem Donalda Tuska dotychczasowa perswazja i tragiczne przykłady nie wystarczyły, aby wyeliminować przypadki niebezpiecznego wjeżdżania na przejazdy.
Na szczegóły zapowiadanych rozwiązań trzeba jeszcze poczekać. Deklaracja premiera wskazuje jednak, że po katastrofie IC „Koziołek” rząd zamierza przejść od kampanii informacyjnych i apeli do zmian w prawie przewidujących znacznie poważniejsze konsekwencje dla kierowców łamiących przepisy na przejazdach kolejowo-drogowych.
Dla indywidualnych czytelników za 15 zł rocznie, a dla firm od 99 zł rocznie! Sprawdź naszą ofertę:
-
Subskrypcja na 12 m-cy
1 adres e-mail – prywatny15.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
1 adres e-mail – firmowy99.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
do 5 firmowych adresów e-mail495.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
do 10 adresów e-mail990.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
bez żadnych limitów!1,990.00 zł przez 1 rok
Komentarze