Witamy na stronie Transinfo.pl Nie widzisz tego artykułu, bo blokujesz reklamy, korzystając z Adblocka. Oto co możesz zrobić: Wypróbuj subskrypcję TransInfo.pl (już od 15 zł za rok), która ograniczy Ci reklamy i nie zobaczysz tego komunikatu Już subskrybujesz TransInfo.pl? Zaloguj się

IC „Uznam” z punktualnością na poziomie zaledwie 21%. Piotr Malepszak: To nieakceptowalnie niski wynik

inforail
13.08.2026 16:30
0 Komentarzy

Zaledwie 21,08 proc. – tyle wyniosła punktualność pociągu IC „Uznam” w pierwszym półroczu 2026 roku. Ministerstwo Infrastruktury określiło ten wynik jako „nieakceptowalnie niski” i pisemnie zobowiązało PKP Intercity do wdrożenia działań naprawczych.

Przewoźnik nie zamierza jednak likwidować ani skracać połączenia. „Uznam” pozostanie w rozkładzie jazdy również w kolejnym roku.

Rozkład jazdy:

  1. Dlaczego punktualność pociągu IC „Uznam” wyniosła zaledwie 21,08 proc.?
  2. Jakie działania naprawcze ma podjąć PKP Intercity?
  3. Czy IC „Uznam” pozostanie w rozkładzie jazdy w kolejnych latach?
Pociąg PKP Intercity w Lublinie
Pociąg PKP Intercity

Tylko 21,08 proc. punktualności

Problemy z punktualnością pociągu IC nr 28170 „Uznam” stały się przedmiotem interpelacji poselskiej nr 18372, którą do ministra infrastruktury skierował poseł Jarosław Rzepa. Parlamentarzysta zwrócił uwagę na znaczenie połączenia Chełma ze Świnoujściem oraz skalę opóźnień dotykających korzystających z niego pasażerów.

W odpowiedzi wiceminister infrastruktury Piotr Malepszak przedstawił stanowisko resortu oraz informacje przekazane przez PKP Intercity. Najważniejsza z nich dotyczy punktualności – w pierwszych sześciu miesiącach 2026 roku na czas kursował zaledwie nieco ponad co piąty pociąg IC „Uznam”.

Poseł Jarosław Rzepa określił IC „Uznam” jako kluczowy łącznik dla mieszkańców Pomorza Zachodniego. Połączenie umożliwia bezpośrednie podróże pomiędzy wschodnią i zachodnią częścią Polski, a jednocześnie ma znaczenie dla ruchu turystycznego.

Parlamentarzysta zwracał uwagę m.in. na pasażerów i kuracjuszy podróżujących w kierunku Świnoujścia, Kamienia Pomorskiego czy Kołobrzegu. Jego zdaniem połączenie stało się jednak „symbolem niepunktualności”.

Dane przekazane przez Ministerstwo Infrastruktury potwierdzają, że problem jest poważny.

– Punktualność pociągu IC nr 28170 „Uznam” za I półrocze 2026 r. wyniosła 21,08%, co jest poziomem nieakceptowalnie niskim i z tego względu Ministerstwo Infrastruktury pisemnie zobowiązało spółkę do wdrożenia działań naprawczych – poinformował wiceminister infrastruktury Piotr Malepszak.

Oznacza to, że według zastosowanego wskaźnika punktualności zdecydowana większość kursów „Uznamu” w pierwszej połowie roku nie została zrealizowana punktualnie.

Problemy zaczynają się już w Chełmie

Jedną z przyczyn wskazywanych w interpelacji jest skomunikowanie IC „Uznam” w Chełmie z pociągami przyjeżdżającymi z Ukrainy.

Opóźnienia powstające po ukraińskiej stronie i na granicy mogą być w ten sposób przenoszone na połączenie krajowe. Pociąg rozpoczynający dalszą podróż z Chełma może więc już na początku trasy mieć opóźnienie, które później trudno zniwelować na liczącej setki kilometrów trasie.

PKP Intercity prowadzi w tej sprawie rozmowy ze stroną ukraińską.

– PKP Intercity S.A. prowadzi działania we współpracy ze stroną ukraińską, których celem jest poprawa punktualności pociągów kursujących z Kijowa do Chełma. Oczekuje się, że działania te przyczynią się również do poprawy punktualności pociągu IC nr 28170 „Uznam” – przekazał wiceminister.

Ministerstwo zaznacza jednak, że możliwości poprawy sytuacji są ograniczone przez okoliczności niezależne od przewoźników.

Wojna w Ukrainie wpływa na punktualność

Resort infrastruktury wskazuje przede wszystkim na trwające działania wojenne w Ukrainie.

Terminowość pociągów przekraczających granicę polsko-ukraińską jest uzależniona od czynników, na które ani przewoźnicy, ani zarządcy infrastruktury nie mają wpływu.

– Należy jednak podkreślić, że terminowość kursowania pociągów przekraczających granicę polsko-ukraińską pozostaje uzależniona od czynników niezależnych od przewoźników oraz zarządców infrastruktury kolejowej. W szczególności wpływ na punktualność mają działania wojenne prowadzone na terytorium Ukrainy, w tym ataki na infrastrukturę kolejową oraz wynikające z nich ograniczenia w prowadzeniu ruchu kolejowego – wyjaśnił Piotr Malepszak.

Oznacza to, że nawet działania podjęte przez PKP Intercity i partnerów ukraińskich nie są w stanie całkowicie wyeliminować ryzyka powstawania opóźnień.

Wagony z kilku kierunków w jednym pociągu

Drugim problemem wskazanym przez posła jest skomplikowana formuła zestawienia IC „Uznam”.

Pociąg funkcjonuje jako połączenie wielogrupowe. Obejmuje relacje Przemyśl – Berlin/Świnoujście oraz Chełm – Berlin/Świnoujście. Poszczególne grupy wagonów są łączone i rozłączane w trakcie podróży.

Zdaniem autora interpelacji taka organizacja może powodować kumulowanie się opóźnień powstałych wcześniej na różnych trasach.

Mimo problemów PKP Intercity nie zamierza zmieniać tej formuły.

Ministerstwo poinformowało, że układ wielogrupowy pozostanie bez zmian, ponieważ przewoźnik uznaje go za optymalny z punktu widzenia zapewnienia odpowiedniej liczby miejsc pasażerom podróżującym w poszczególnych kierunkach.

Czy problemem są manewry w Poznaniu?

Jarosław Rzepa wskazał również Poznań Główny jako jeden z potencjalnie krytycznych punktów na trasie „Uznamu”.

Na stacji wykonywane są operacje związane z grupami wagonów. Poseł zwrócił uwagę na odłączanie wagonów jadących dalej w kierunku Frankfurtu nad Odrą i Berlina. W jego ocenie skomplikowane manewry, szczególnie w połączeniu z wcześniejszymi opóźnieniami, mogą negatywnie wpływać na dalszą podróż do Świnoujścia.

PKP Intercity przeanalizowało tę kwestię, ale nie potwierdziło takiej diagnozy.

– Przeprowadzona przez PKP Intercity S.A. analiza wykazała, że czas przewidziany w rozkładzie jazdy na wykonanie czynności manewrowych na stacji Poznań Główny jest wystarczający. Nie stwierdzono, aby opóźnienia pociągu wynikały z czasu realizacji tych czynności – przekazał wiceminister infrastruktury.

Postój w Poznaniu nie będzie dłuższy

Wyniki analizy oznaczają, że PKP Intercity nie zamierza zwiększać rezerwy czasowej na wykonanie operacji technicznych w Poznaniu.

– W związku z tym Spółka nie planuje wydłużenia czasu postoju pociągu na stacji Poznań Główny – poinformował Piotr Malepszak.

Z punktu widzenia przewoźnika problem punktualności należy więc rozwiązywać w innych obszarach niż poprzez wydłużanie planowego postoju w stolicy Wielkopolski.

Ministerstwo nie przedstawiło w odpowiedzi szczegółowego katalogu działań naprawczych, które PKP Intercity ma wdrożyć po interwencji resortu. Wiadomo jednak, że spółka została formalnie zobowiązana do podjęcia takich działań.

„Uznam” nie zostanie zlikwidowany

Przy punktualności wynoszącej tylko 21,08 proc. pojawiło się również pytanie o przyszłość samego połączenia.

Poseł chciał uzyskać zapewnienie, że problemy eksploatacyjne nie doprowadzą do likwidacji IC „Uznam” lub skrócenia jego relacji podczas kolejnych zmian rozkładu jazdy.

Ministerstwo przekazało w tej sprawie jednoznaczną deklarację.

– PKP Intercity S.A. nie planuje rezygnacji z uruchamiania pociągu IC nr 28170 „Uznam”. Połączenie zostanie utrzymane również w kolejnej edycji rocznego rozkładu jazdy – poinformował wiceminister.

Nie zmieni się również wspomniana formuła wielogrupowa.

Nadal Przemyśl i Chełm – Berlin i Świnoujście

PKP Intercity zamierza zachować relacje Przemyśl – Berlin/Świnoujście oraz Chełm – Berlin/Świnoujście.

Według przewoźnika właśnie takie rozwiązanie pozwala najlepiej dopasować podaż miejsc do zapotrzebowania występującego na poszczególnych odcinkach.

– Formuła połączenia wielogrupowego, obejmującego relacje Przemyśl – Berlin/Świnoujście oraz Chełm – Berlin/Świnoujście, pozostanie bez zmian, gdyż jest rozwiązaniem optymalnym z punktu widzenia zapewnienia odpowiedniej podaży miejsc w poszczególnych kierunkach – wynika z odpowiedzi Ministerstwa Infrastruktury.

Dla pasażerów oznacza to, że mimo bardzo słabych wyników punktualności PKP Intercity nie zamierza upraszczać połączenia poprzez rezygnację z części grup wagonowych.

Ministerstwo oczekuje poprawy

Najważniejszym problemem pozostaje zatem punktualność. Wynik 21,08 proc. za pierwsze półrocze 2026 roku został wprost uznany przez Ministerstwo Infrastruktury za nieakceptowalny.

Resort nie ograniczył się przy tym do przyjęcia wyjaśnień przewoźnika. PKP Intercity zostało pisemnie zobowiązane do wdrożenia działań naprawczych.

Jednym z kierunków poprawy ma być współpraca ze stroną ukraińską w celu zwiększenia punktualności pociągów kursujących z Kijowa do Chełma. Jednocześnie przewoźnik nie widzi potrzeby zwiększania czasu przeznaczonego na manewry w Poznaniu ani rezygnowania z wielogrupowej formuły połączenia.

IC „Uznam” pozostanie więc w kolejnym rocznym rozkładzie jazdy i nadal będzie łączył odległe regiony Polski oraz zapewniał połączenie w kierunku Berlina. Wyzwaniem dla PKP Intercity będzie teraz doprowadzenie do sytuacji, w której utrzymaniu atrakcyjnej siatki relacji będzie towarzyszyła zdecydowanie wyższa punktualność niż odnotowane w pierwszej połowie 2026 roku 21,08 proc.

Komentarze