Daimler Buses rozwija własną sieć ładowania pod autobusy eIntouro. Czas na Hamburg
30 września 2026 r. Daimler Buses poinformował o planie budowy własnej publicznej infrastruktury szybkiego ładowania autobusów elektrycznych na głównym dworcu autobusowym ZOB Hamburg.
Pierwszy etap obejmie cztery szybkie ładowarki o mocy do 600 kW, a docelowo infrastruktura może zostać rozbudowana do ośmiu punktów ładowania. Uruchomienie zaplanowano na 2027 r., a z infrastruktury będą mogły korzystać elektrobusy wszystkich marek. To już trzecia lokalizacja zapowiedziana przez Daimler Buses w Niemczech w ciągu roku, po Kolonii i Monachium.
Rozkład jazdy: ładowarki Daimler Buses w Hamburgu
- Jak będzie wyglądał hub ładowania na ZOB Hamburg?
- Dlaczego Daimler Buses sam inwestuje w publiczne ładowarki dla autobusów?
- Jak rozwój infrastruktury łączy się z wejściem na rynek Mercedes-Benz eIntouro?
Cztery ładowarki do 600 kW, docelowo osiem punktów
Nowa infrastruktura powstanie bezpośrednio na ZOB Hamburg, jednym z największych niemieckich węzłów autobusowego transportu dalekobieżnego. Rocznie obiekt obsługuje ponad 80 000 wjazdów i wyjazdów autobusów.
W pierwszym etapie Daimler Buses planuje zainstalować cztery szybkie stacje ładowania. Projekt przewiduje możliwość późniejszej rozbudowy infrastruktury do maksymalnie ośmiu punktów ładowania.
Moc ładowania ma sięgać 600 kW. Co istotne, nie będzie to zamknięta infrastruktura przeznaczona wyłącznie dla autobusów Mercedes-Benz i Setra. Z punktów będą mogli korzystać operatorzy elektrobusów niezależnie od marki posiadanego taboru.
Do zasilania infrastruktury ma być wykorzystywana wyłącznie energia elektryczna ze źródeł odnawialnych.
Daimler Buses bierze inwestycję na siebie
Za realizację i późniejsze funkcjonowanie projektu odpowiada Daimler Buses Solutions GmbH, spółka należąca w całości do Daimler Buses.
Producent podpisał już umowę najmu z operatorem dworca ZOB Hamburg GmbH, za zgodą miejskiego właściciela obiektu. Złożony został również wniosek o pozwolenie na budowę.
Model biznesowy jest tutaj równie istotny jak sama technologia. Operator dworca nie musi finansować infrastruktury ani zajmować się jej techniczną eksploatacją. Daimler Buses Solutions bierze na siebie inwestycję i obsługę, a nakłady mają być odzyskiwane poprzez sprzedaż energii elektrycznej przewoźnikom.
Według Daimler Buses jest to obecnie jedyny producent autobusów w Europie, który sam buduje i eksploatuje własne publiczne stacje ładowania autobusów elektrycznych.
Ładowanie podczas planowego postoju
Lokalizacja ładowarek na dworcu autobusowym nie jest przypadkowa. Daimler Buses chce wykorzystać postoje, które i tak wynikają z rozkładów jazdy.
Autokary i autobusy międzymiastowe zatrzymują się na ZOB jako na przystanku pośrednim lub końcowym. Czas potrzebny na wymianę pasażerów i postój między kursami może więc zostać częściowo wykorzystany do uzupełniania energii.
Przy mocy sięgającej 600 kW takie rozwiązanie może mieć szczególne znaczenie dla pojazdów wykonujących kilka odcinków w ciągu dnia i niemających możliwości powrotu do własnej zajezdni na dłuższe ładowanie.
Sam dworzec oferuje już infrastrukturę dla pasażerów i kierowców, w tym zaplecze gastronomiczne oraz sanitarne. Daimler Buses wskazuje właśnie duże węzły autobusowe jako naturalne miejsca dla publicznej infrastruktury ładowania.
Nowy transformator i infrastruktura wysokiego napięcia
Projekt w Hamburgu nie sprowadza się do ustawienia gotowych ładowarek.
Zakres inwestycji obejmuje roboty ziemne, wykonanie przyłączy i przewodów wysokiego napięcia oraz budowę transformatora. Dopiero na tym zapleczu zostanie zainstalowana właściwa infrastruktura szybkiego ładowania.
Daimler Buses Solutions ma odpowiadać również za późniejsze utrzymanie urządzeń i ich techniczną eksploatację poprzez własny zespół serwisowy.
Uruchomienie całego systemu zaplanowano na 2027 r.
Hamburg trzeci po Kolonii i Monachium
ZOB Hamburg będzie już trzecią lokalizacją publicznych ładowarek rozwijanych przez Daimler Buses w Niemczech w ciągu jednego roku.
Producent wcześniej rozpoczął projekty w Kolonii i Monachium. Teraz tworzy więc pierwszą sieć punktów, które mają wspierać elektryfikację przewozów wykraczających poza klasyczną komunikację miejską.
Spółka analizuje kolejne lokalizacje, przede wszystkim miejsca o dużym natężeniu ruchu autobusów międzymiastowych i autokarów. Właściciele nieruchomości, operatorzy obiektów oraz ich długoterminowi użytkownicy mogą również zgłaszać Daimler Buses Solutions potencjalne miejsca pod następne stacje.
Strategia jest więc szersza niż trzy już wskazane miasta. Daimler Buses chce zbudować biznes infrastrukturalny równolegle z rozwojem swojej oferty autobusów bateryjnych.
Infrastruktura szykowana pod eIntouro
Jednym z najważniejszych powodów rozwijania publicznego ładowania jest wejście Daimlera w segment elektrycznych autobusów międzymiastowych.
Mercedes-Benz eIntouro jest pierwszym bateryjnym autobusem międzymiastowym producenta. Zamówienia są przyjmowane od wiosny 2025 r., a według komunikatu Daimler Buses pierwsze przekazanie pojazdu klientowi ma nastąpić w najbliższych tygodniach.
Model został przygotowany przede wszystkim do połączeń między obszarami miejskimi i podmiejskimi, ale również do wycieczek oraz krótszych przewozów turystycznych. To właśnie takie zadania Daimler Buses uznaje obecnie za najbardziej praktyczny obszar zastosowania autobusów bateryjnych poza komunikacją miejską.
Dalsze wejście elektrobusów na dłuższe trasy wymaga jednak infrastruktury, która nie będzie ograniczona do zajezdni konkretnego przewoźnika. Stąd pomysł na ładowanie w punktach wspólnych dla wielu operatorów.
Daimler Buses wchodzi w nowy biznes
Projekt w Hamburgu pokazuje zmianę wykraczającą poza samą sprzedaż autobusów. Daimler Buses chce zarabiać również na infrastrukturze potrzebnej do ich eksploatacji.
W tym modelu producent poprzez Daimler Buses Solutions finansuje, buduje, eksploatuje i serwisuje publiczne ładowarki, a następnie sprzedaje energię korzystającym z nich przewoźnikom.
Dla operatora dworca oznacza to brak konieczności samodzielnego ponoszenia kosztów budowy i późniejszego utrzymywania systemu. Dla przewoźników ważniejsza jest natomiast możliwość korzystania z ładowania bez względu na markę autobusu.
Jeżeli taki model zostanie rozszerzony na kolejne duże dworce, Daimler Buses może tworzyć nie tylko rynek dla eIntouro, ale również infrastrukturę wykorzystywaną przez konkurencyjne elektrobusy.
Zakupowe tło
Rozwój publicznych ładowarek jest bezpośrednio związany ze zmianami w gamie Daimler Buses. Po elektryfikacji segmentu miejskiego poprzez Mercedes-Benz eCitaro producent rozszerza napęd bateryjny na transport międzymiastowy za pomocą eIntouro.
To wymusza inne podejście do infrastruktury. Autobus miejski może w wielu przypadkach wykonywać całodzienne zadanie i wracać na ładowanie do tej samej zajezdni. Pojazd międzymiastowy lub wycieczkowy znacznie częściej potrzebuje możliwości uzupełnienia energii poza własną bazą.
Dlatego projekty w Kolonii, Monachium i Hamburgu są czymś więcej niż dodatkową usługą dla klientów Daimlera. Mają stworzyć pierwsze punkty publicznego ładowania dokładnie tam, gdzie autobusy już zatrzymują się w ramach normalnego rozkładu.
W Hamburgu skala ruchu przekraczająca 80 000 operacji autobusowych rocznie, moc do 600 kW i możliwość rozbudowy do ośmiu punktów sprawiają, że będzie to istotny test takiego modelu. Jeśli sprawdzi się operacyjnie i biznesowo, producent ma już zapowiedziane poszukiwanie kolejnych lokalizacji.
Dla indywidualnych czytelników za 15 zł rocznie, a dla firm od 99 zł rocznie! Sprawdź naszą ofertę:
-
Subskrypcja na 12 m-cy
1 adres e-mail – prywatny15.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
1 adres e-mail – firmowy99.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
do 5 firmowych adresów e-mail495.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
do 10 adresów e-mail990.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
bez żadnych limitów!1,990.00 zł przez 1 rok
Komentarze