Wypadek autobusu na Węgrzech: Polska organizuje transport rannych. Boeing, CASA i karetki
16 sierpnia 2026 roku do Budapesztu poleciało sześciu medyków Zespołu Pomocy Humanitarno-Medycznej, którzy mają ocenić stan osób poszkodowanych w wypadku polskiego autokaru i możliwość ich transportu do kraju.
W skład zespołu weszli anestezjolog, chirurg, ortopeda oraz trzech ratowników medycznych. Polska przygotowała kilka wariantów transportu rannych, a miejsca dla pacjentów zabezpieczono m.in. w Rzeszowie i warszawskich szpitalach wysokospecjalistycznych. O stanowisku przewoźnika, którego autokar uczestniczył w wypadku, pisaliśmy już wcześniej w TransInfo.pl.
Rozkład jazdy:
- Ilu medyków ZPHM poleciało na Węgry i jakie mają specjalizacje?
- Jakimi środkami transportu mogą zostać przewiezieni ranni do Polski?
- Pod jakim numerem bliscy poszkodowanych mogą uzyskać informacje?
Sześciu medyków oceni możliwość transportu rannych
W niedzielę wieczorem z Warszawy do Budapesztu odleciał specjalny samolot z przedstawicielami Zespołu Pomocy Humanitarno-Medycznej, Ministerstwa Zdrowia oraz Ministerstwa Spraw Zagranicznych. Decyzję o wysłaniu samolotu w celu wsparcia poszkodowanych podjął premier Donald Tusk.
Głównym zadaniem polskiego zespołu medycznego jest ocena stanu zdrowia rannych, przede wszystkim pod kątem możliwości ich bezpiecznego przewiezienia do Polski.
„Celem naszego wyjazdu jest dokonanie oceny sytuacji, przede wszystkim stanu zdrowia pacjentów, szczególnie pod kątem możliwości przetransportowania poszkodowanych w tym wypadku do kraju. Leci z nami do Budapesztu dzisiaj sześciu medyków – anestezjolog, chirurg, ortopeda oraz trzech ratowników medycznych” – powiedziała Katarzyna Kacperczyk, wiceminister zdrowia.
Decyzje dotyczące powrotu poszczególnych osób mają zależeć od ich stanu zdrowia i oceny dokonanej przez medyków.
„Mamy cały przygotowany system zabezpieczenia ewentualnych powrotów” – zapewniła Katarzyna Kacperczyk, wiceminister zdrowia.
Według informacji przekazanych w niedzielę wieczorem harmonogram ewentualnych transportów miał być znany po dokonaniu oceny pacjentów przez polski zespół.
Boeing, CASA, dwa samoloty LPR i karetki
Polskie służby przygotowały kilka możliwości przewiezienia rannych. Poza rządowym Boeingiem do wykorzystania pozostaje wojskowy samolot CASA, stacjonujący w Krakowie, oraz dwa specjalistyczne samoloty Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
Jeżeli stan części pacjentów będzie pozwalał na transport drogowy, pod uwagę brany jest również przewóz karetkami przez Słowację.
Wiceszefowa MZ podkreśliła, że wszyscy polscy obywatele poszkodowani w wypadku otrzymali już pomoc ze strony służb węgierskich. Kolejnym etapem ma być zapewnienie im pomocy państwa polskiego na miejscu oraz zorganizowanie transportu do kraju tam, gdzie będzie on możliwy ze względów medycznych.
Ranni przebywają w czterech miastach
Poszkodowani trafili do szpitali w czterech większych miastach wschodnich Węgier: Miszkolcu, Debreczynie, Nyiregyhaza oraz Egerze.
Wraz z sześcioma medykami do Budapesztu udała się także grupa trzech polskich konsulów. Mają oni wesprzeć Ambasadę RP w Budapeszcie w organizacji przewozu poszkodowanych z miejsc hospitalizacji do Budapesztu, a następnie – jeżeli pozwoli na to stan zdrowia – do Polski.
PRZESIĄDŹ SIĘ NA:
„Placówka w Budapeszcie znajduje się od samego rana w trybie kryzysowym. Informacje rodziny mogą uzyskać na infolinii, która jest zapewniona przez ambasadę” – powiedział Wojciech Zajączkowski, wiceminister spraw zagranicznych.
Infolinia Ambasady RP dla bliskich poszkodowanych
Ambasada RP w Budapeszcie uruchomiła infolinię dotyczącą wypadku autokaru. Bliscy osób podróżujących autokarem mogą uzyskać informacje pod numerem:
+36 20 472 9502
Ze względu na dużą liczbę połączeń infolinia może być okresowo przeciążona.
Na Podkarpaciu uruchomiono także pomoc psychologiczną dla osób poszkodowanych oraz ich rodzin. Kontakt z koordynacją wsparcia możliwy jest pod numerem 889 052 667. W niedzielę do dyspozycji potrzebujących pozostawała dziesięcioosobowa grupa psychologów z Powiatowych Centrów Pomocy Rodzinie w Rzeszowie, Strzyżowie, Brzozowie i Leżajsku. Od poniedziałku gotowość do udzielania pomocy miały zadeklarować kolejne powiaty regionu.
Pacjenci mają trafiać przede wszystkim do Rzeszowa
Polska zabezpieczyła również miejsca w szpitalach, które będą mogły przyjmować osoby przetransportowane z Węgier. W pierwszej kolejności pacjenci mają być kierowani możliwie blisko miejsca zamieszkania, przede wszystkim do placówek w województwie podkarpackim i w Rzeszowie.
W przypadku pacjentów wymagających leczenia wysokospecjalistycznego do dyspozycji pozostają również Państwowy Instytut Medyczny MSWiA w Warszawie, Wojskowy Instytut Medyczny przy ul. Szaserów w Warszawie oraz szpitale kliniczne uniwersyteckie.
W wypadku na autostradzie M3 w rejonie Mezőkeresztes zginęło 12 osób. Według informacji przekazanych w niedzielę wieczorem dziesięć osób pozostawało w bardzo ciężkim stanie, natomiast 37 osób odniosło lekkie obrażenia. Autokarem wracała z Bośni i Hercegowiny pielgrzymka, której uczestnicy pochodzili głównie z województwa podkarpackiego.
Pomoc psychologiczna
W Podkarpackim Urzędzie Wojewódzkim trwa posiedzenie Zespołu Zarządzania Kryzysowego zwołane dziś rano w związku z wypadkiem na Węgrzech. Obok wojewody Teresy Kubas-Hul biorą w nim udział przedstawiciele służb odpowiedzialnych za bezpieczeństwo oraz pracownicy Podkarpackiego Urzędu Wojewódzkiego.
– W związku ze skalą tragedii podjęłam decyzję o przygotowaniu wsparcia psychologicznego dla osób poszkodowanych i ich rodzin. Do dyspozycji potrzebujących pozostaje dzisiaj dziesięcioosobowa grupa psychologów z Powiatowych Centrów Pomocy Rodzinie w: Rzeszowie, Strzyżowie, Brzozowie i Leżajsku. Od poniedziałku w gotowości będą psychologowie z powiatów: łańcuckiego, rzeszowskiego, jarosławskiego, strzyżowskiego, jasielskiego, krośnieńskiego, brzozowskiego, leżajskiego oraz sanockiego i miasta Rzeszowa – mówi Teresa Kubas-Hul, Wojewoda Podkarpacki.
Koordynatorem pomocy jest Irena Marszałek-Czekierda, dyrektor Wydziału Polityki społecznej PUW. Osoby potrzebujące pomocy prosimy o kontakt z numerem telefonu: 889 052 667.
Można także kontaktować się bezpośrednio z dyrektorami Powiatowych Centrów Pomocy Rodzinie.
– Rozmawiałam z przedstawicielami wszystkich jednostek, które deklarują gotowość do pomocy – zapewnia wojewoda.
Komentarze