Witamy na stronie Transinfo.plNie widzisz tego artykułu, bo blokujesz reklamy, korzystając z Adblocka.Oto co możesz zrobić:
Wypróbuj subskrypcję TransInfo.pl (już od 15 zł za rok), która ograniczy Ci reklamy i nie zobaczysz tego komunikatu Już subskrybujesz TransInfo.pl? Zaloguj się
Adblock Plus
Adblock
uBlock Origin
Inne
1. Kliknij ikonę Adblocka Plus w obszarze rozszerzeń przeglądarki w prawym górnym rogu ekranu. Ikona może być częściowo zakryta przez niewielką liczbę.
2. Kliknij przycisk zasilania Ikona zasilania, by przesunął się w lewą stronę.
3. Kliknij przycisk Odśwież.
1. Kliknij ikonę AdBlocka Ikona AdBlocka w obszarze rozszerzeń przeglądarki w prawym górnym rogu ekranu. Ikona może być częściowo zakryta przez niewielką liczbę.
2. Wybierz Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie.
3. W oknie dialogowym „Nie włączaj AdBlocka na…” wybierz Wyklucz. Ikona AdBlocka zmieni się w symbol kciuka w górę.
1. Kliknij ikonę uBlock Origin w obszarze rozszerzeń przeglądarki w prawym górnym rogu ekranu. Ikona może być częściowo zakryta przez niewielką liczbę.
2. Kliknij przycisk zasilania. Stanie się on szary, co oznacza, że reklamy na tej stronie nie są już blokowane.
1. Kliknij ikonę rozszerzenia do blokowania reklam zainstalowanego w przeglądarce.
Zwykle znajduje się ona w prawym górnym rogu ekranu. Możesz mieć zainstalowanych kilka blokad reklam.
2. Postępuj zgodnie z instrukcjami wyłączania blokad reklam wyświetlanymi na otwartej stronie.
Mogą one dotyczyć wybrania konkretnej opcji w menu lub kliknięcia określonego przycisku.
3. Odśwież stronę, postępując zgodnie z wyświetlanymi komunikatami lub klikając w przeglądarce przycisk odświeżania bądź ponownego załadowania strony.
TARAN 2026 na A1. Około 200 ratowników ćwiczyło katastrofę z autobusem
infobus
14.08.2026 08:06
0Komentarzy
TARAN 2026 na A1. Około 200 ratowników ćwiczyło katastrofę z autobusem
13 sierpnia 2026 roku na Miejscu Obsługi Podróżnych Mszana Południe przy autostradzie A1 przeprowadzono ćwiczenia „TARAN 2026”, których scenariusz zakładał katastrofę drogową z udziałem ciężarówki, samochodów osobowych i autobusu pełnego pasażerów.
W działaniach uczestniczyło około 200 ratowników, natomiast Państwowa Straż Pożarna podaje około 300 osób zaangażowanych w całe ćwiczenia. W scenariuszu ponad 100 osób zostało poszkodowanych, a ratownicy musieli m.in. wydobywać ludzi z przewróconego autobusu i prowadzić segregację medyczną. O podobnych ćwiczeniach służb z udziałem przewróconego autobusu pisaliśmy już wcześniej w TransInfo.pl.
Ilu ratowników uczestniczyło w ćwiczeniach TARAN 2026?
Jaki scenariusz katastrofy drogowej przećwiczyły służby?
Ilu poszkodowanych przewidywała symulacja?
Ponad 100 poszkodowanych w katastrofie z autobusem
Ćwiczenia „TARAN 2026” zorganizowano 13 sierpnia na MOP Mszana Południe przy autostradzie A1 w województwie śląskim. Ich podstawowym celem było sprawdzenie współdziałania służb podczas zdarzenia masowego wymagającego jednoczesnego prowadzenia ratownictwa technicznego, medycznego i działań związanych z zarządzaniem kryzysowym.
Scenariusz zakładał, że kierowca samochodu ciężarowego przewożącego żołnierzy Wojsk Obrony Terytorialnej stracił przytomność. Ciężarówka w niekontrolowany sposób uderzyła w kilka samochodów osobowych oraz autobus znajdujący się na terenie MOP.
Autobus przewożący pasażerów przewrócił się na bok. Według scenariusza poszkodowanych zostało ponad 100 osób, w tym również obywatele innych państw.
Ratownicy musieli dostać się do wnętrza autobusu
Jednym z najważniejszych elementów ćwiczeń były działania przy uszkodzonych pojazdach. Część uczestników symulacji została uwięziona wewnątrz samochodów oraz autobusu i nie mogła samodzielnie opuścić pojazdów.
Strażacy wykorzystywali hydrauliczne narzędzia ratownicze do wykonania dostępu do poszkodowanych znajdujących się wewnątrz. Następnie osoby objęte pomocą były przenoszone do odpowiednich stref medycznych zgodnie z nadanym priorytetem ratowniczym.
Scenariusz zakładał różnego rodzaju obrażenia, w tym masywne krwotoki, amputacje, urazy kończyn, wstrząsy oraz ataki paniki. Tak duża liczba poszkodowanych wymagała przeprowadzenia segregacji medycznej jeszcze przed rozpoczęciem pełnego zakresu pomocy.
Około 200 ratowników, 300 uczestników całych ćwiczeń
Według informacji PAP w ćwiczeniach uczestniczyło około 200 ratowników. Byli to strażacy, ratownicy medyczni, policjanci, funkcjonariusze Straży Granicznej, żołnierze Wojsk Obrony Terytorialnej oraz przedstawiciele zarządzania kryzysowego i służb utrzymujących autostradę.
Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Wodzisławiu Śląskim podała szerszą liczbę – około 300 osób uczestniczących w całym przedsięwzięciu. Obejmowała ona m.in. Państwową i Ochotniczą Straż Pożarną, zespoły ratownictwa medycznego, Straż Graniczną, przedstawicieli zarządzania kryzysowego oraz służby liniowe Oddziału Utrzymania Autostrady.
W działaniach uczestniczyli także strażacy z Republiki Czeskiej. Ich obecność była związana z przygranicznym położeniem miejsca ćwiczeń i prowadzoną w tym rejonie współpracą polskich oraz czeskich służb ratowniczych.
„Zorganizowaliśmy te ćwiczenia, żeby przećwiczyć sobie wszystkie procedury. Wszystkie służby, które są odpowiedzialne za nasze bezpieczeństwo, muszą ze sobą dobrze współpracować. I po to właśnie są te ćwiczenia, żeby w sposób możliwie realny założyć właśnie takie zdarzenie o charakterze masowym, gdzie wszystkie służby musiałyby być zaangażowane i żebyśmy sobie sprawdzili naszą współpracę” – powiedział st. bryg. Bartosz Deberny, zastępca komendanta powiatowego PSP w Wodzisławiu Śląskim.
Elementem ćwiczeń był również transport osób wymagających dalszej pomocy medycznej. Przy ul. Sportowej w Mszanie utworzono tymczasowy szpital polowy, do którego zespoły ratownictwa medycznego przewoziły poszkodowanych ze strefy katastrofy.
Na miejscu działał także sztab zorganizowany na bazie samochodu dowodzenia i łączności. Odpowiadał on za wymianę informacji oraz koordynowanie działań poszczególnych zastępów ratowniczych i pozostałych służb.
Ćwiczenia miały sprawdzić nie tylko sam sposób prowadzenia ratownictwa przy autobusie i samochodach osobowych, lecz także obieg informacji, współpracę między formacjami oraz rozwiązania zapisane w planach zarządzania kryzysowego.
Włączenie do scenariusza ciężarówki przewożącej żołnierzy WOT nie było przypadkowe. Organizatorzy chcieli przećwiczyć sytuację, w której zdarzenie drogowe obejmuje również transport wojskowy oraz związane z nim dodatkowe zagrożenia.
„Mamy taką sytuację polityczną, jaką mamy. Także możemy się spodziewać, że (…) może być jakiś wzmożony ruch wojsk na terenie naszego kraju. Dlatego też pomyśleliśmy o tym, żeby wojsko do tego wszystkiego zaangażować. Bo może to stwarzać jakieś kolejne problemy. Mogą przewozić broń, mogą mieć jakieś materiały wybuchowe. (…) Musimy się do tego przyzwyczaić” – powiedział st. bryg. Bartosz Deberny.
Na czas prowadzenia ćwiczeń MOP Mszana Południe został zamknięty.
Ćwiczeniom przyglądał się m.in. Marek Wójcik, wojewoda śląski. Zwrócił uwagę, że podobne działania służą regularnemu sprawdzaniu współpracy służb oraz procedur bezpieczeństwa w sytuacji zdarzeń o dużej skali.
Z transportowego punktu widzenia jednym z kluczowych elementów scenariusza był autobus z dużą liczbą pasażerów, którego przewrócenie wymagało równoczesnego prowadzenia działań technicznych i medycznych przy wielu osobach poszkodowanych.
„Ćwiczenia są bardzo realistyczne. Rzeczywiście mamy tutaj autobus, z którego za chwilę zostaną uwolnione osoby, mamy samochody, mamy ciężarówkę, więc to to jest zdarzenie, do którego właśnie w tym ruchu drogowym na autostradzie mogłoby dojść. Staramy się ćwiczyć w warunkach możliwie najbliżej zbliżonych do realiów” – powiedział Marek Wójcik, wojewoda śląski.
Komentarze