14. rocznica katastrofy kolejowej pod Szczekocinami
3 marca 2026 roku mija 14 lat od jednej z najtragiczniejszych katastrof kolejowych w historii współczesnej Polski. Wieczorem 3 marca 2012 roku pod Szczekocinami doszło do czołowego zderzenia dwóch pociągów pasażerskich. W wyniku tragedii zginęło 16 osób, a blisko 150 zostało rannych.
Do wypadku doszło o godzinie 20:57 na szlaku kolejowym Kozłów – Koniecpol, w miejscowości Chałupki pod Szczekocinami. Czołowo zderzyły się pociągi TLK „Brzechwa” relacji Przemyśl Główny – Warszawa Wschodnia oraz InterRegio „Jan Matejko” jadący z Warszawy Wschodniej do Krakowa Głównego. Wśród ofiar śmiertelnych znalazło się pięciu kolejarzy.
Rozkład jazdy:
- Jakie wnioski dotyczące bezpieczeństwa ruchu kolejowego wyciągnięto po katastrofie pod Szczekocinami i jakie zmiany wprowadzono w ciągu ostatnich 14 lat?
- Jak przebiegała akcja ratownicza w pierwszych godzinach po zderzeniu pociągów i jaką rolę odegrały w niej poszczególne służby, w tym Straż Ochrony Kolei?
- W jaki sposób dziś upamiętniana jest tragedia z 3 marca 2012 roku oraz jej ofiary, w tym kolejarze, którzy zginęli podczas wykonywania obowiązków służbowych?
Pierwsi na miejscu – mieszkańcy i służby
Jako pierwsi na pomoc ruszyli mieszkańcy Chałupek. Chwilę później na miejscu pojawiły się liczne służby ratunkowe. W akcji uczestniczyło kilkadziesiąt zastępów Państwowej i Ochotniczej Straży Pożarnej z województw śląskiego, świętokrzyskiego i małopolskiego, kilkanaście zespołów ratownictwa medycznego, Policja, funkcjonariusze Straży Ochrony Kolei, a także dwa śmigłowce Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
Na miejsce skierowano również dwa specjalne pociągi ratownictwa kolejowego oraz pracowników PKP Polskich Linii Kolejowych S.A. Skala zniszczeń była ogromna, a akcja ratownicza prowadzona była w trudnych, nocnych warunkach.
Rola Straży Ochrony Kolei
W działaniach ratowniczych kluczową rolę odegrali funkcjonariusze Straży Ochrony Kolei. Funkcjonariusze z Sędziszowa, Włoszczowy, Kielc, Częstochowy i Krakowa jako jedni z pierwszych przystąpili do udzielania pomocy poszkodowanym. Wyprowadzali i wynosili rannych z uszkodzonych wagonów, kierując ich do podstawianych karetek.
Zadania SOK obejmowały także zabezpieczenie miejsca katastrofy. Funkcjonariusze dbali o to, by osoby postronne nie przedostawały się w rejon działań ratowniczych. Chronili również mienie podróżnych wynoszone z ocalałych wagonów.
Łącznie w akcji pod Szczekocinami uczestniczyło 220 funkcjonariuszy Straży Ochrony Kolei, wspieranych przez 14 psów służbowych oraz 36 pojazdów służbowych.
Pamięć o ofiarach
Katastrofa pod Szczekocinami na trwałe zapisała się w historii polskiej kolei. Była dramatem dla rodzin ofiar, rannych oraz wszystkich, którzy brali udział w akcji ratowniczej.
Dziś, w 14. rocznicę tych wydarzeń, wspominane są ofiary tragedii oraz osoby, które z narażeniem życia niosły pomoc poszkodowanym. To również moment refleksji nad bezpieczeństwem na kolei i znaczeniem sprawnej współpracy wszystkich służb w sytuacjach kryzysowych.
Dla indywidualnych czytelników za 15 zł rocznie, a dla firm od 99 zł rocznie! Sprawdź naszą ofertę:
-
Subskrypcja na 12 m-cy
1 adres e-mail – prywatny15.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
1 adres e-mail – firmowy99.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
do 5 firmowych adresów e-mail495.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
do 10 adresów e-mail990.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
bez żadnych limitów!1,990.00 zł przez 1 rok
Komentarze