Co po rezygnacji z Polski? RegioJet ma ambitne plany zahaczające o … Polskę
Czeski przewoźnik RegioJet przedstawił szeroko zakrojone plany rozwoju międzynarodowych połączeń kolejowych w Europie Środkowej. Z dokumentów przekazanych austriackiemu regulatorowi rynku kolejowego Schienen-Control wynika, że firma rozważa uruchomienie od grudnia 2027 roku kilku nowych tras łączących Czechy, Polskę, Austrię, Niemcy i Chorwację.
Wśród projektów znalazły się zarówno całkowicie nowe połączenia, jak i przedsięwzięcia, które w przeszłości były już przez przewoźnika analizowane lub nawet wpisywane do rozkładów jazdy, lecz ostatecznie nie zostały uruchomione. Największe zainteresowanie budzi jednak planowany powrót pociągów nad Adriatyk. O rezygnacji z połączeń krajowych w Polsce pisaliśmy w InfoRail.pl.
Rozkład jazdy:
- Jakie nowe międzynarodowe połączenia kolejowe planuje uruchomić RegioJet od grudnia 2027 roku i które z nich mogą być szczególnie interesujące dla pasażerów z Polski?
- Na czym ma polegać planowany powrót pociągów RegioJet nad Adriatyk i jakie miasta w Chorwacji mają zostać objęte nową ofertą przewoźnika?
- Dlaczego zgłoszenie nowych tras do austriackiego regulatora rynku kolejowego nie oznacza jeszcze, że wszystkie zapowiadane połączenia zostaną uruchomione?
Zgłoszenie do regulatora nie oznacza jeszcze uruchomienia połączeń
Dokument opublikowany przez Schienen-Control stanowi formalne zgłoszenie zamiaru uruchomienia nowych komercyjnych przewozów pasażerskich. Zgodnie z europejskimi przepisami przewoźnicy muszą informować regulatorów o takich planach co najmniej 18 miesięcy przed wejściem w życie rozkładu jazdy, dla którego chcą zamawiać przepustowość na liniach kolejowych.
Oznacza to, że przedstawione relacje nie są jeszcze przesądzone. RegioJet dopiero rozpoczyna szczegółowe analizy dotyczące potencjału handlowego, przewidywanego zainteresowania pasażerów, dostępności infrastruktury oraz możliwości technicznych realizacji poszczególnych projektów.
Mimo to sama skala zgłoszonych planów pokazuje, że przewoźnik zamierza kontynuować dynamiczny rozwój swojej działalności międzynarodowej.
Powrót nad Adriatyk po kilku latach przerwy
Najbardziej spektakularnym projektem jest plan przywrócenia bezpośrednich połączeń kolejowych do Chorwacji.
RegioJet uruchomił pierwsze pociągi nad Adriatyk w 2020 roku. Stało się to w okresie pandemii COVID-19, gdy podróże lotnicze były znacząco ograniczone. Połączenie szybko zdobyło popularność wśród mieszkańców Czech, Słowacji, Polski i innych krajów regionu.
Przez cztery sezony pociągi kursowały do Rijeki, przewożąc dziesiątki tysięcy pasażerów. Ostatecznie przewoźnik zrezygnował z ich dalszego uruchamiania, jednak teraz projekt może powrócić w znacznie bardziej rozbudowanej formule.
Zgodnie z przedstawioną koncepcją pociągi miałyby kursować zarówno z Pragi, jak i z Katowic. Składy byłyby łączone w Břeclavi, a następnie wspólnie kierowane przez Austrię i Słowenię do Chorwacji.
Nowością jest planowana trasa przez Graz, Maribor i Zagrzeb. Po dotarciu do chorwackiego Ogulina pociąg miałby zostać podzielony na dwie części. Jedna kontynuowałaby podróż do Rijeki, druga do Splitu.
Oznaczałoby to rozszerzenie oferty o kolejne ważne miasto na chorwackim wybrzeżu, którego dotychczas pociągi RegioJetu nie obsługiwały.
Nocna podróż z Czech i Polski do Chorwacji
Przewoźnik zakłada obsługę połączeń nad Adriatyk głównie w formule nocnej.
Według wstępnych założeń pociąg z Pragi miałby wyjeżdżać jeszcze przed godziną 15, a do Rijeki docierać około godziny 7 rano następnego dnia. Taka organizacja podróży pozwala pasażerom wykorzystać noc na przejazd i rozpocząć wypoczynek bezpośrednio po przyjeździe.
Choć w dokumentach nie wskazano jednoznacznie sezonowego charakteru połączenia, wszystko wskazuje na to, że podobnie jak wcześniej będzie ono uruchamiane przede wszystkim w okresie wakacyjnym.
Powrót projektu pociągu do austriackich Alp
Drugim projektem, który wraca po latach, są bezpośrednie połączenia do austriackich regionów alpejskich.
Już wcześniej RegioJet planował uruchomienie takich pociągów, a relacja pojawiała się nawet w rozkładach jazdy. Ostatecznie jednak żaden skład nie wyjechał na trasę.
Nowa koncepcja zakłada uruchomienie nocnego połączenia z Pragi oraz Warszawy. Składy miałyby spotykać się na południu Czech lub w Austrii i dalej kursować wspólnie przez Linz, Salzburg oraz Bischofshofen.
Kluczowym punktem trasy byłaby stacja Schwarzach-St. Veit, gdzie następowałby podział pociągu.
Jedna część składu kierowałaby się dalej na zachód do St. Anton am Arlberg w Tyrolu, jednego z najbardziej znanych ośrodków narciarskich w Austrii. Druga część przejeżdżałaby słynną Tauernbahn przez Bad Gastein do Mallnitz-Obervellach w Karyntii.
Takie rozwiązanie mogłoby zainteresować zarówno turystów zimowych, jak i osoby podróżujące w Alpy latem.
Nowe połączenie z Pragi do Monachium
RegioJet planuje także uruchomienie nowego połączenia pomiędzy Pragą a Monachium.
W przeciwieństwie do obecnych pociągów kursujących przez Pilzno i Domažlice, nowa relacja miałaby prowadzić przez Czeskie Budziejowice, Linz i Salzburg.
Według założeń przewoźnika codziennie kursowałaby jedna para pociągów. Wyjazd z Pragi oraz Monachium planowany jest około godziny 10, a czas przejazdu wyniósłby około sześciu i pół godziny.
Choć trasa jest dłuższa od obecnie wykorzystywanej, mogłaby zapewnić dodatkowe połączenia pomiędzy ważnymi ośrodkami w Czechach, Austrii i południowych Niemczech.
Polska nadal ważnym elementem strategii
Interesującym elementem planów jest utrzymanie silnej obecności na rynku polskim, mimo że RegioJet niedawno zrezygnował z planów powrotu do krajowych przewozów pasażerskich w Polsce.
W dokumentach znalazło się rozwinięcie obecnej relacji Praga – Warszawa – Przemyśl. Przewoźnik chciałby dodać do niej nowe ramię rozpoczynające bieg w Wiedniu.
Pociągi z Pragi i Wiednia miałyby być łączone w Bohuminie, podobnie jak składy jadące z Warszawy i Przemyśla. Takie rozwiązanie umożliwiłoby stworzenie nowych bezpośrednich połączeń pomiędzy Polską a Austrią bez konieczności przesiadek.
To pokazuje, że mimo wycofania się z planów krajowych przewozów w Polsce RegioJet nadal postrzega polski rynek jako ważny element swojej strategii międzynarodowej.
Klasyczne składy na czele z lokomotywami Traxx
Wszystkie planowane połączenia mają być obsługiwane klasycznymi składami wagonowymi.
Z dokumentacji wynika, że przewoźnik zamierza wykorzystywać lokomotywy Bombardier Traxx oraz zestawy wagonów różnych klas oznaczonych jako Amz, Bmz i Abmz.
Pociągi mogłyby liczyć nawet do 14 wagonów, a ich pojemność szacowana jest na około 700 pasażerów.
Takie rozwiązanie daje dużą elastyczność operacyjną. Dzięki możliwości łączenia i rozdzielania składów w Bohuminie, Břeclavi czy Schwarzach-St. Veit przewoźnik może efektywnie obsługiwać kilka kierunków przy wykorzystaniu jednego pociągu na części trasy.
RegioJet stawia na dalszą ekspansję
Przedstawiciele przewoźnika podkreślają, że zgłoszone relacje są częścią długoterminowego planu rozwoju firmy.
RegioJet należy dziś do najszybciej rozwijających się prywatnych przewoźników kolejowych w Europie Środkowej. Firma konsekwentnie rozbudowuje siatkę połączeń międzynarodowych, konkurując zarówno z państwowymi operatorami, jak i przewoźnikami prywatnymi.
Jeżeli przedstawione projekty zostaną ostatecznie zrealizowane, od grudnia 2027 roku pasażerowie mogą zyskać nowe bezpośrednie połączenia między Polską, Czechami, Austrią, Niemcami i Chorwacją, a po kilkuletniej przerwie na tory może wrócić jeden z najbardziej rozpoznawalnych wakacyjnych pociągów w Europie Środkowej.
Dla indywidualnych czytelników za 15 zł rocznie, a dla firm od 99 zł rocznie! Sprawdź naszą ofertę:
-
Subskrypcja na 12 m-cy
1 adres e-mail – prywatny15.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
1 adres e-mail – firmowy99.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
do 5 firmowych adresów e-mail495.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
do 10 adresów e-mail990.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
bez żadnych limitów!1,990.00 zł przez 1 rok
Komentarze