Witamy na stronie Transinfo.pl Nie widzisz tego artykułu, bo blokujesz reklamy, korzystając z Adblocka. Oto co możesz zrobić: Wypróbuj subskrypcję TransInfo.pl (już od 15 zł za rok), która ograniczy Ci reklamy i nie zobaczysz tego komunikatu Już subskrybujesz TransInfo.pl? Zaloguj się

Austriackie koleje ÖBB wybrały kolejowe słowo roku

inforail
13.10.2026 20:30
0 Komentarzy

Austriackie Koleje Federalne (ÖBB) po raz pierwszy zorganizowały plebiscyt na kolejowe słowo roku. W internetowym głosowaniu pasażerowie i miłośnicy kolei wybierali spośród ośmiu określeń związanych z transportem szynowym.

Zwyciężyło „Leerfahrt”, czyli przejazd pociągu bez pasażerów, któremu organizatorzy nadali również humorystyczne znaczenie.

Rozkład jazdy:

1. Ile osób wzięło udział w pierwszym plebiscycie ÖBB na kolejowe słowo roku i jakie pozostałe określenia znalazły się wśród ośmiu nominowanych?

2. Czy ÖBB planują organizować plebiscyt corocznie i czy w kolejnych edycjach pasażerowie będą mogli sami zgłaszać propozycje słów?

3. Czy przewoźnik zamierza wykorzystać najpopularniejsze określenia kolejowe w kampaniach promocyjnych i działaniach edukacyjnych skierowanych do pasażerów?

Pociąg OBB
Pociąg OBB

„Leerfahrt” na pierwszym miejscu

Głosowanie rozpoczęło się w połowie września na profilach społecznościowych ÖBB. Do udziału w zabawie zachęcała Chris Lohner, legendarna lektorka, której głos od dziesięcioleci można usłyszeć w komunikatach na austriackich dworcach kolejowych.

Wyniki ogłoszono w weekend, w którym wybierane jest również młodzieżowe słowo roku. Kolejowy plebiscyt miał pokazać, że terminologia używana przez pracowników kolei i pasjonatów transportu szynowego może funkcjonować także w codziennych, często zabawnych sytuacjach.

Zwycięzcą pierwszej edycji plebiscytu zostało niemieckie słowo „Leerfahrt”, oznaczające w języku kolejowym przejazd pociągu bez pasażerów.

Na potrzeby głosowania ÖBB zaproponowały jednak inne, humorystyczne znaczenie tego określenia. „Leerfahrt” opisuje sytuację, w której ktoś idzie do lodówki, ale po jej otwarciu nie pamięta już, po co właściwie przyszedł.

Drugie miejsce zajęła „Signalstörung”, czyli awaria sygnalizacji. W rzeczywistym ruchu kolejowym takie zdarzenie może powodować opóźnienia pociągów. Organizatorzy plebiscytu przenieśli jednak to pojęcie do komunikacji międzyludzkiej. W żartobliwym znaczeniu „Signalstörung” występuje wtedy, gdy ktoś przez trzy dni nie odpowiada na otrzymaną wiadomość.

„Ferro” na podium

Trzecie miejsce przypadło określeniu „Ferro”, używanemu w środowisku miłośników kolei.

Słowo pochodzi od łacińskiego ferrum, oznaczającego żelazo. W społeczności kolejowej odnosi się do osób zainteresowanych pociągami, infrastrukturą i szeroko rozumianym transportem szynowym.

W odróżnieniu od dwóch pierwszych określeń „Ferro” nie wymagało nadawania mu nowego, humorystycznego znaczenia. Jest już używane jako nazwa pasjonatów kolejnictwa.

ÖBB zapowiadają kontynuację plebiscytu

Pierwsza edycja kolejowego słowa roku ma być początkiem nowej inicjatywy austriackiego przewoźnika.

ÖBB zamierzają w kolejnych latach prezentować najciekawsze, najbardziej oryginalne i najpopularniejsze określenia związane z koleją. Plebiscyt ma przybliżać język branży kolejowej szerszej publiczności, a jednocześnie angażować pasażerów i miłośników pociągów w działania prowadzone w mediach społecznościowych.

Wybór „Leerfahrt” pokazuje, że nawet specjalistyczne pojęcia kolejowe mogą zyskać zupełnie nowe znaczenie poza branżą transportową.

Komentarze