TRANSEXPO 2026: Veramo z Golden Dragon dla Rzeszowa i zapowiedzią własnego polskiego autobusu
15 października 2026 roku podczas targów TRANSEXPO w Kielcach firma Veramo z Elbląga zaprezentowała autobus elektryczny Golden Dragon i przedstawiła plany rozwoju własnych konstrukcji autobusowych w Polsce.
Debiutujący na wystawie dostawca przyjechał z pojazdem eksploatowanym już przez polskiego przewoźnika, pokazując efekty dotychczasowej współpracy z chińskim producentem. Najciekawsza zapowiedź dotyczyła jednak własnego autobusu, którego produkcja i homologacja mają być kolejnym etapem działalności spółki. O wcześniejszych dostawach Golden Dragonów dla PKS Rzeszów pisaliśmy już w TransInfo.pl.
Rozkład jazdy: Veramo na TRANSEXPO 2026
- Jakiego Golden Dragona pokazało Veramo i jakie parametry mają autobusy eksploatowane w Rzeszowie?
- Jak wygląda zakupowe tło działalności firmy, obejmujące kontrakty w Koninie, Mińsku Mazowieckim i Rzeszowie?
- Kiedy może powstać własny polski autobus Veramo i dlaczego firma rozwija również napęd wodorowy oraz metanolowy?
Golden Dragon E12C z Rzeszowa. Veramo pokazuje sprawdzony już pojazd
Najważniejszym pojazdem na stoisku Veramo był 12-metrowy Golden Dragon E12C, oznaczany również jako XML6125CLE, dostarczony do PKS w Rzeszowie. To niskopodłogowy autobus elektryczny kategorii MAXI, przeznaczony do komunikacji miejskiej i aglomeracyjnej. Firma zdecydowała się przywieźć do Kielc egzemplarz związany z rzeczywistym kontraktem, zamiast ograniczać prezentację do wizualizacji lub pojazdu demonstracyjnego bez polskiego odbiorcy.
Autobus należy do partii przeznaczonej dla Związku Gmin „Podkarpacka Komunikacja Samochodowa”, którego przewozy wykonuje PKS w Rzeszowie. Według danych dotyczących tej dostawy pojazdy oferują 30 miejsc siedzących i 51 stojących, choć w części materiałów prasowych łączna pojemność została niejednoznacznie opisana jako obejmująca również kierowcę. Wyposażenie obejmuje klimatyzację, monitoring, informację pasażerską i rozwiązania ułatwiające podróżowanie osobom z ograniczoną mobilnością.
Rzeszowskie Golden Dragony mają baterie o pojemności 466 kWh i deklarowany zasięg przekraczający 430 km. Parametry te przedstawił we wrześniu Marcin Jastrzębski, prezes Veramo, podczas oficjalnej prezentacji autobusów na Podkarpaciu. W rozmowie przeprowadzonej na TRANSEXPO przedstawiciel firmy wskazał również na możliwość oferowania dwóch wielkości magazynów energii: 466 kWh oraz ponad 500 kWh.
Deklarowany zasięg stanowi istotny argument przy obsłudze dłuższych tras aglomeracyjnych, na których autobusy wykonują znaczne przebiegi pomiędzy powrotami do zajezdni. Nie oznacza on jednak gwarantowanego wyniku w każdych warunkach pogodowych i przy każdym obciążeniu pasażerami. Faktyczna efektywność będzie zależała między innymi od temperatury, ogrzewania, topografii oraz charakterystyki pracy na konkretnej linii.
Podczas targowego wywiadu przedstawiciel Veramo podkreślał, że współpraca z Golden Dragonem wykracza poza sam import gotowych pojazdów. Firma deklaruje modyfikacje konstrukcji i zastępowanie wybranych komponentów rozwiązaniami europejskimi, których celem jest poprawa właściwości jezdnych i dostosowanie produktu do wymagań lokalnych operatorów. Nie podano jednak zamkniętej listy takich zmian dla egzemplarza wystawionego w Kielcach, dlatego ich dokładny zakres wymaga potwierdzenia w dokumentacji technicznej.
Zakupowe tło. 18 autobusów w czterech kontraktach
Veramo rozpoczęło działalność w 2019 roku, początkowo koncentrując się na projektowaniu własnych rozwiązań transportowych. Wejście do sprzedaży autobusów Golden Dragon pozwoliło firmie szybciej pojawić się na rynku zamówień publicznych. Jak poinformował jej przedstawiciel podczas TRANSEXPO, w 2026 roku bilans dostaw obejmuje 18 autobusów wynikających z czterech kontraktów dla trzech samorządowych odbiorców.
Największym z tych przedsięwzięć są dwa kontrakty dla Związku Gmin „Podkarpacka Komunikacja Samochodowa”, obejmujące łącznie 15 elektrobusów Golden Dragon E12C. Pierwsza umowa dotyczyła siedmiu pojazdów za 19 329 450 zł brutto, druga ośmiu za 22 286 616 zł brutto. Razem daje to 41 616 066 zł brutto, przy czym zakres drugiego pakietu obejmował również osiem mobilnych ładowarek.
Pierwsze Golden Dragony rozpoczęły kursowanie na podkarpackich liniach MKS 2 września 2026 roku, a 10 września odbyło się oficjalne przekazanie całej piętnastki. Oprócz autobusów operator otrzymał zaplecze ładowania i specjalistyczny pojazd techniczny, zakupione w ramach szerszego programu inwestycyjnego. Łączna wartość tego przedsięwzięcia przekroczyła 47 mln zł, z czego 34,5 mln zł pochodziło z Krajowego Planu Odbudowy. Nie należy zatem utożsamiać tej kwoty z samą wartością dwóch umów zawartych z Veramo.
Drugim odbiorcą jest Mińsk Mazowiecki, który zamówił dwa autobusy elektryczne Golden Dragon E12. Wartość umowy zawartej z Veramo wynosi 4 801 920 zł brutto, czyli 2 400 960 zł brutto za autobus, przy czym kontrakt obejmuje również infrastrukturę stanowisk ładowania. Pojazdy dotarły do miasta w pierwszym półroczu 2026 roku i przechodziły procedury odbiorowe. O tym zamówieniu oraz jego konkurencyjnej cenie informowaliśmy wcześniej w TransInfo.pl.
Czwarty kontrakt dotyczy MZK Konin, które wybrało ofertę Veramo na jednego Golden Dragona PIVOT E12 za 2 767 500 zł brutto. Autobus dotarł do przewoźnika pod koniec 2025 roku, a 21 stycznia 2026 roku rozpoczął regularną eksploatację. W przetargu propozycja Veramo była o ponad 2,3 mln zł brutto tańsza od oferty Solarisa, co przesądziło o dużej przewadze punktowej dostawcy. Przebieg tego postępowania opisywaliśmy w InfoBusie.
Cztery umowy dla Konina, Mińska Mazowieckiego i podkarpackiego związku gmin mają łączną wartość około 49,19 mln zł brutto. Jest to suma wartości kontraktów o różnych zakresach, częściowo obejmujących także ładowarki i infrastrukturę, a nie wyłącznie wartość samych autobusów. Z perspektywy Veramo istotniejszy jest jednak fakt, że firma w krótkim czasie przeszła od prac rozwojowych do dostaw pojazdów użytkowanych przez kilku polskich przewoźników.
Własny autobus Veramo w Polsce. Homologacja planowana na 2027 rok
Najciekawsza informacja z targowego wywiadu dotyczy planów uruchomienia produkcji własnego autobusu Veramo w Polsce. Przedstawiciel przedsiębiorstwa zapowiedział, że firma chce wykonać ten krok w 2027 roku, wykorzystując rezultaty wcześniejszych projektów badawczo-rozwojowych. Nie oznacza to jeszcze rozpoczętej produkcji seryjnej, lecz przejście do kolejnego etapu przygotowań technicznych i organizacyjnych.
Prace projektowe obejmowały między innymi opracowanie konstrukcji ramy autobusu elektrycznego oraz umieszczenie baterii w podłodze pojazdu. To rozwiązanie odmienne od wielu tradycyjnych autobusów bateryjnych, w których znaczna część magazynu energii znajduje się na dachu. Rozmieszczenie akumulatorów w dolnej części konstrukcji może poprawić rozkład mas i obniżyć środek ciężkości, ale wymaga również odpowiedniego zabezpieczenia baterii przed uszkodzeniami oraz dostosowania ramy do obciążeń.
Według przedstawiciela firmy kolejnym zadaniem będzie zakończenie procedur homologacyjnych. Veramo liczy, że w 2027 roku będzie mogło zaprezentować własny autobus potencjalnym klientom. Nie podano jeszcze potwierdzonej daty premiery, lokalizacji zakładu produkcyjnego, wielkości planowanej produkcji ani pełnej specyfikacji przyszłego modelu.
Warto przy tym rozróżnić dwie ścieżki działalności spółki. Dzisiejsza oferta opiera się na platformach autobusowych Golden Dragon, które Veramo konfiguruje i dostosowuje do potrzeb odbiorców. Zapowiadany własny autobus jest natomiast osobnym przedsięwzięciem konstrukcyjnym, bazującym na kompetencjach rozwijanych w projektach badawczo-rozwojowych. Firma chce stopniowo zwiększać udział własnych technologii i krajowych komponentów, ale obecnych Golden Dragonów nie należy przedstawiać jako autobusów produkowanych od podstaw w Polsce.
Baterie, wodór i metanol. Trzy kierunki rozwoju napędu
Targowy wywiad przyniósł również informacje o pracach Veramo nad alternatywnymi źródłami energii. Firma rozwija trzy koncepcje układów napędowych: bateryjną, wodorową oraz wykorzystującą metanol jako nośnik energii. Z punktu widzenia konstrukcji autobusu wszystkie mają służyć napędowi elektrycznemu, ale różnić się sposobem magazynowania i dostarczania energii podczas eksploatacji.
W wariancie bateryjnym energia jest przechowywana w akumulatorach ładowanych z zewnętrznej infrastruktury. Wodorowy układ wykorzystuje ogniwo paliwowe do wytwarzania energii elektrycznej na pokładzie, natomiast rozwiązania metanolowe wymagają odpowiedniego układu konwersji paliwa na energię elektryczną. Ich ostateczna architektura techniczna oraz parametry przyszłych autobusów Veramo nie zostały jeszcze przedstawione.
– Osobiście uważam, że metanol jako źródło energii elektrycznej do autobusu jest niedoceniony – mówił przedstawiciel spółki podczas TRANSEXPO.
Rozmówca wskazał metanol jako technologię o dużym potencjale rozwojowym, także w porównaniu z wodorem. Jest to jednak ocena przedstawiciela Veramo, a nie potwierdzenie, że rozwiązanie będzie bardziej efektywne lub tańsze w każdych warunkach. O jego przydatności dla autobusów zdecydują między innymi sprawność całego układu, koszty paliwa, emisje w cyklu życia, bezpieczeństwo oraz dostępność infrastruktury.
Zaplecze badawcze firmy obejmuje dwa istotne projekty.
Pierwszy dotyczył modułowego układu zasilania wykorzystującego wodór i metanol, a wartość przedsięwzięcia wyniosła około 12 mln zł.
Drugi, o wartości około 13,3 mln zł, obejmował rozwój lekkiej konstrukcji autobusu elektrycznego z wykorzystaniem technologii kompozytowych, metod projektowania cyfrowego oraz druku 3D.
Wśród partnerów naukowych i technologicznych Veramo wymienia między innymi Politechnikę Warszawską, Politechnikę Wrocławską, Wojskową Akademię Techniczną oraz instytut Fraunhofera. Dorobek tych projektów ma wspierać rozwój własnych konstrukcji, ale nie oznacza, że trzy rodzaje napędu zostały już homologowane i są dostępne w sprzedaży jako gotowe autobusy. Na razie to technologiczne kierunki rozwoju firmy.
Od importera do producenta. Serwis i debata o elektromobilności
W Kielcach Veramo podkreślało również znaczenie obsługi posprzedażnej, która przy wejściu nowej marki na polski rynek jest równie istotna jak parametry techniczne. Przedstawiciel firmy wskazał, że operatorzy oceniają autobusy przede wszystkim przez pryzmat codziennej dyspozycyjności i czasu potrzebnego na usunięcie usterek. Dlatego spółka deklaruje rozwijanie zaplecza serwisowego, dostępu do części zamiennych i możliwości bieżącego wsparcia przewoźników.
Veramo uczestniczyło także w programie merytorycznym TRANSEXPO 2026. W debacie „Zeroemisyjny transport publiczny w Polsce – perspektywa miast, powiatów i operatorów”, zaplanowanej na 14 października, firma występowała jako partner wydarzenia. W programie znaleźli się Marcin Jastrzębski, prezes Veramo, w części dotyczącej finansowania transformacji, oraz Robert Kamiński, dyrektor techniczny, w panelu poświęconym technologiom i eksploatacji autobusów zeroemisyjnych.
Debata obejmowała między innymi dostępność finansowania, infrastrukturę ładowania, przyłącza energetyczne oraz koszty użytkowania pojazdów. Są to zagadnienia szczególnie ważne dla mniejszych samorządów i przewoźników aglomeracyjnych, do których Veramo kieruje znaczną część swojej oferty. Kontrakty w Koninie, Mińsku Mazowieckim i Rzeszowie pokazują, że przedsiębiorstwo znalazło już pierwszych odbiorców w tym segmencie rynku.
Komentarze