Witamy na stronie Transinfo.pl Nie widzisz tego artykułu, bo blokujesz reklamy, korzystając z Adblocka. Oto co możesz zrobić: Wypróbuj subskrypcję TransInfo.pl (już od 15 zł za rok), która ograniczy Ci reklamy i nie zobaczysz tego komunikatu Już subskrybujesz TransInfo.pl? Zaloguj się

Orlen otworzył stację H2 w Gorzowie, choć MZK nie ma jeszcze autobusów wodorowych

infobus
05.10.2026 09:03
0 Komentarzy

2 października 2026 r. Orlen uruchomił w Gorzowie Wielkopolskim ogólnodostępną stację tankowania wodoru, przygotowaną również do obsługi autobusów i pojazdów ciężarowych.

Obiekt przy al. 11 Listopada jest ósmą publiczną stacją wodorową Orlenu w Polsce. Co ciekawe, infrastruktura wyprzedziła tutaj tabor: MZK Gorzów nie eksploatuje obecnie autobusów wodorowych i nie ma na razie takich realnych planów. O rozwoju wodorowej infrastruktury Orlenu pisaliśmy już wcześniej w TransInfo.pl.

Rozkład jazdy: wodór w Gorzowie Wielkopolskim

  1. Jaką przepustowość ma nowa stacja Orlenu?
  2. Skąd do Gorzowa trafia wodór i jak długo trwa tankowanie autobusu?
  3. Jak nowa infrastruktura wypada na tle obecnego taboru MZK Gorzów?
Orlen otworzył w Gorzowie Wielkopolskim stację tankowania wodoru - ósmą w jego w sieci w Polsce
Orlen otworzył w Gorzowie Wielkopolskim stację tankowania wodoru – ósmą w jego w sieci w Polsce

350 bar dla autobusów, 700 bar dla samochodów

Nowa stacja działa całodobowo i została zaprojektowana do obsługi kilku segmentów transportu.

Samochody osobowe mogą korzystać z dystrybutora 700 barów, natomiast autobusy i inne ciężkie pojazdy mają do dyspozycji instalację 350 barów.

Według Orlenu zatankowanie samochodu osobowego zajmuje do 5 minut. W przypadku autobusu lub samochodu ciężarowego czas ten wynosi do 15 minut.

Dzienna przepustowość obiektu ma pozwalać na obsługę około 30 samochodów osobowych oraz 10 autobusów.

To istotne z punktu widzenia potencjalnego wykorzystania stacji przez transport publiczny. Nie jest to więc wyłącznie punkt dla pojedynczych samochodów FCEV, ale infrastruktura od początku przygotowana również do tankowania taboru ciężkiego.

Wodór przyjeżdża z Włocławka

Paliwo dla gorzowskiej stacji jest dostarczane z hubu wodorowego Orlenu we Włocławku.

Koncern traktuje uruchomienie obiektu jako kolejny element budowania ogólnopolskiej sieci. Gorzów ma przy tym szczególne znaczenie geograficzne, bo wzmacnia dostępność wodoru w zachodniej części kraju.

Stacja powstała w ramach drugiego etapu projektu „Clean Cities – Hydrogen Mobility in Poland”, współfinansowanego przez Unię Europejską z instrumentu Connecting Europe Facility – Alternative Fuels Infrastructure Facility.

Orlen podkreśla, że równolegle przygotowuje następne lokalizacje, tak aby infrastruktura obejmowała nie tylko duże miasta, ale również najważniejsze szlaki transportowe.

Orlen otworzył w Gorzowie Wielkopolskim stację tankowania wodoru - ósmą w jego w sieci w Polsce
Orlen otworzył w Gorzowie Wielkopolskim stację tankowania wodoru – ósmą w jego w sieci w Polsce

Ósma publiczna stacja Orlenu

Przed Gorzowem Orlen uruchomił ogólnodostępne punkty tankowania wodoru w:

  • Poznaniu,
  • Katowicach,
  • Wałbrzychu,
  • Włocławku,
  • Pile,
  • Płocku,
  • Gdyni.

Gorzów Wielkopolski jest więc ósmym miastem w tej sieci. Na kolejnych etapach planowane są następne obiekty. Orlen wskazuje m.in. Warszawę, Kraków i Bielsko-Białą, natomiast w ramach trzeciego etapu projektu „Clean Cities” prowadzone są również działania związane z Gdańskiem, Szczecinem, Rzeszowem i Łodzią.

Gdzie autobusy?

MZK Gorzów jak na razie rozważa autobusy wodorowe, ale na dziś nie ma jeszcze przesądzonego zakupu ani przetargu na takie pojazdy. Najbardziej konkretny plan pojawił się w 2025 r. Prezes MZK Roman Maksymiak mówił, że po zakupach 12-metrowych elektrobusów spółka chciałaby około 2028 r. kupić 18-metrowe autobusy przegubowe z napędem wodorowym. Miałyby one zastępować mocno eksploatowane 15-metrowe autobusy.

W maju 2026 r. MZK zrobiło już pierwszy praktyczny krok: przez trzy dni testowało w regularnym ruchu Mercedes-Benz eCitaro fuel cell. Autobus obsługiwał m.in. linie 124, 126, 103, 104, 106, 130 i 132, a tankowanie sprawdzano w Gorzowie. TransInfo pisało wtedy, że sam test nie oznacza jeszcze decyzji zakupowej, ale pozwala MZK sprawdzić technologię pod kątem zasięgu, całodziennej pracy i organizacji tankowania.

Najważniejsza jest jednak najnowsza wypowiedź Maksymiaka z 21 września 2026 r. Prezes powiedział:

„Mamy pewne wątpliwości co do tego, czy te autobusy z napędem wodorowym, czy z napędem tradycyjnym, czyli bateryjnym […] rozwiejemy je […] na przestrzeni następnych miesięcy.”

Zakupowe tło

Gorzowski transport publiczny rozwija obecnie przede wszystkim inne technologie napędowe, dlatego otwarcie stacji Orlenu należy traktować jako stworzenie potencjalnej infrastruktury, a nie element już realizowanego programu autobusów wodorowych MZK.

To ważne rozróżnienie. Sama dostępność punktu tankowania nie oznacza automatycznie, że miejski przewoźnik planuje zakup wodorowców. Może natomiast zmienić warunki ewentualnego przyszłego postępowania, ponieważ jednym z kluczowych pytań przy wyborze FCEV jest zawsze dostęp do paliwa i możliwość regularnego tankowania floty.

Przepustowość na poziomie około 10 autobusów dziennie pokazuje też skalę obiektu. Przy niewielkiej pierwszej partii autobusów stacja mogłaby potencjalnie obsłużyć cały taki pakiet bez konieczności budowania osobnego zaplecza wyłącznie dla komunikacji miejskiej.

Gorzów jest ciekawym przykładem odwrócenia kolejności typowej dla pierwszych polskich projektów wodorowych. Natomiast nie pierwszym – podobna sytuacja ma miejsce w Gdyni.

Komentarze