PKP Intercity wprowadza nowy schemat połączeń. Z numerami tras
Od 13 grudnia 2026 roku PKP Intercity wprowadzi nowy sposób organizacji połączeń dalekobieżnych. Pociągi będą kursowały na stałych, oznaczonych numerami trasach, w regularnych odstępach czasu.
Na wybranych odcinkach składy mają odjeżdżać nawet co 30 minut. Przewoźnik przygotował również nową mapę połączeń, wzorowaną na schematach znanych z metra i komunikacji miejskiej. Zmiany mają ułatwić planowanie podróży, poprawić koordynację przesiadek i stworzyć bardziej przejrzystą sieć połączeń kolejowych w całej Polsce.
Rozkład jazdy:
1. Czy numery tras PKP Intercity będą widoczne także na biletach i wyświetlaczach na dworcach?
2. Kiedy wszystkie linie PKP Intercity osiągną zapowiadaną częstotliwość kursowania?
3. Czy nowy schemat połączeń ułatwi pasażerom przesiadki między pociągami?
Nowa organizacja połączeń od 13 grudnia
Nowy układ połączeń PKP Intercity będzie opierał się na liniach posiadających określony numer, trasę oraz częstotliwość kursowania pociągów. Podobnie jak w komunikacji miejskiej, pasażerowie będą mogli korzystać z powtarzalnego schematu połączeń, zamiast analizować wyłącznie rozkłady poszczególnych pociągów.
Podstawowym założeniem jest wprowadzenie regularnych odstępów między odjazdami oraz wzajemne uzupełnianie się poszczególnych linii. Dzięki temu na trasach, na których nakłada się kilka połączeń, pociągi będą kursowały częściej.
System ma obejmować zarówno połączenia ekspresowe między największymi miastami, jak i pociągi IC oraz TLK obsługujące również średnie i mniejsze miejscowości.
Linie ekspresowe Ex. Z Warszawy do Trójmiasta nawet co godzinę
W nowym schemacie połączenia ekspresowe kategorii EIP i EIC zostaną oznaczone symbolem Ex. Będą to pociągi zatrzymujące się przede wszystkim w największych miastach.
Jedną z najważniejszych tras będzie linia Ex03, prowadząca z Krakowa przez Warszawę do Trójmiasta. Pociągi na tej trasie mają kursować co godzinę.
Dwie kolejne linie zapewnią połączenia w cyklu dwugodzinnym:
- Ex01 – Warszawa – Poznań – Berlin;
- Ex02 – Warszawa – Opole – Wrocław.
Z kolei co cztery godziny mają kursować pociągi na liniach:
- Ex11 – Warszawa – Poznań – Szczecin;
- Ex04 – Katowice – Warszawa – Trójmiasto.
Wszystkie linie ekspresowe zostaną oznaczone na nowej mapie kolorem czerwonym.
Pociągi IC i TLK podzielone na linie P oraz Px
Nowy system obejmie również połączenia obsługiwane przez pociągi IC i TLK.
Linie oznaczone literą P będą obejmowały połączenia ze standardową siatką zatrzymań. Oznaczenie Px zostanie natomiast przypisane pociągom IC z ograniczoną liczbą postojów, umożliwiającym szybsze podróże pomiędzy wybranymi miastami.
Dla obu rodzajów linii przewidziano docelowo kursowanie co cztery godziny, z wyjątkami określonymi w objaśnieniach mapy.
Nie wszystkie trasy od razu osiągną jednak zakładaną częstotliwość. Na liniach, na których obecna oferta nie pozwala jeszcze na wprowadzenie pełnego cyklu, liczba połączeń będzie stopniowo zwiększana w kolejnych rozkładach jazdy.
Poszczególne linie P i Px zostaną wyróżnione na schemacie różnymi kolorami, co ma ułatwić pasażerom rozpoznawanie tras.
Warszawa – Trójmiasto: pociągi nawet co 30 minut
Jednym z przykładów działania nowego systemu będzie połączenie Warszawy z Trójmiastem.
Na tym odcinku nałożą się cztery linie: Ex03, Ex04, P12 oraz P92.
Dzięki odpowiedniemu rozłożeniu odjazdów pociągi będą mogły kursować nawet co 30 minut przez około trzy czwarte dnia.
To jeden z najważniejszych elementów nowego modelu organizacji przewozów. Pasażerowie mają zyskać możliwość wyboru spośród większej liczby połączeń, bez konieczności dostosowywania podróży do pojedynczych odjazdów.
Regularność kursowania ma również ograniczyć skutki ewentualnych zakłóceń. W przypadku opóźnienia lub utraty połączenia podróżni będą mogli szybciej skorzystać z kolejnego pociągu.
Lepsza koordynacja przesiadek w największych węzłach
Istotną częścią nowego schematu będzie koordynacja rozkładów jazdy na najważniejszych stacjach przesiadkowych.
Przewoźnik zamierza tak organizować połączenia, aby pasażerowie mogli przesiadać się pomiędzy pociągami o powtarzalnych porach w ciągu dnia.
Do najważniejszych węzłów przesiadkowych zaliczono Warszawę, Poznań, Wrocław, Katowice, Kraków, Rzeszów, Trójmiasto, Olsztyn, Szczecin, Iławę, Bydgoszcz i Toruń.
W przypadku podróży międzynarodowych do Ukrainy szczególne znaczenie będą miały Chełm oraz Przemyśl.
Nowa organizacja połączeń ma ułatwić zarówno podróże bezpośrednie, jak i te wymagające zmiany pociągu. Dzięki powtarzalnym godzinom przesiadek planowanie przejazdów powinno stać się prostsze.
W przypadku zakłóceń dodatkowym rozwiązaniem pozostanie możliwość korzystania z połączeń innych przewoźników na podstawie obowiązujących porozumień o honorowaniu biletów.
Janusz Malinowski: To efekt trzech lat systematycznej pracy
Wprowadzenie nowego schematu połączeń nie oznacza całkowitej przebudowy dotychczasowego rozkładu jazdy.
Zmiany są rezultatem procesu stopniowego porządkowania tras oraz częstotliwości kursowania pociągów, prowadzonego już od kilku lat.
– To efekt trzech lat systematycznej pracy. Zależało nam, aby każda kolejna zmiana rozkładu jazdy przybliżała nas do stworzenia spójnej sieci połączeń. Chcieliśmy, aby poszczególne trasy wzajemnie się uzupełniały i tworzyły jeden, dobrze zorganizowany system. Dlatego połączenia uruchamiane w ostatnich latach były już planowane z myślą o rozwiązaniu, które dziś prezentujemy w całości – powiedział Janusz Malinowski, prezes zarządu PKP Intercity.
Oznacza to, że część rozwiązań składających się na nowy system funkcjonuje już obecnie. Od grudnia zostaną one przedstawione jako jeden uporządkowany układ połączeń dalekobieżnych.
Nowa mapa PKP Intercity na wzór metra
Jedną z najbardziej widocznych zmian będzie sposób prezentacji sieci połączeń.
Po raz pierwszy PKP Intercity przygotowało schemat tras dalekobieżnych przypominający mapy metra i komunikacji miejskiej.
Zamiast przedstawiać wyłącznie przebieg poszczególnych pociągów, mapa pokaże uporządkowaną sieć linii oznaczonych numerami i kolorami.
Dzięki temu pasażerowie będą mogli szybko sprawdzić, którędy przebiega dana linia, jakie miasta obsługuje oraz gdzie możliwa jest przesiadka na inne połączenie.
Na mapie zastosowano trzy rodzaje oznaczeń graficznych.
Linie o standardowej grubości będą przedstawiały trasy regularnych połączeń. Cienkie linie oznaczą odcinki obsługiwane przez pojedyncze kursy w ciągu doby, pozwalające dotrzeć do dodatkowych miejscowości.
Z kolei linie przerywane wskażą odcinki, na których pociągi kursują wyłącznie w określonych terminach, na przykład sezonowo.
Schemat będzie przedstawiał podstawowy układ powtarzalnych połączeń. Nie znajdą się na nim wszystkie pociągi kursujące poza tym systemem.
Dla zachowania czytelności mapa będzie zawierała nazwy miast i miejscowości, bez wyszczególniania poszczególnych stacji kolejowych.
Modernizacje i linie jednotorowe mogą wpływać na regularność kursowania
PKP Intercity zastrzega, że wprowadzenie cyklicznego układu połączeń nie oznacza możliwości utrzymania identycznych odstępów między pociągami w każdej sytuacji.
Na regularność kursowania mogą wpływać prowadzone prace modernizacyjne oraz ograniczenia infrastrukturalne.
Szczególne znaczenie mają odcinki jednotorowe, na których pociągi jadące w przeciwnych kierunkach muszą korzystać z tego samego toru.
W takich przypadkach godziny odjazdów mogą odbiegać od przyjętego schematu. Możliwe będzie również kierowanie części pociągów na trasy objazdowe.
Czasowe zmiany nie będą jednak nanoszone na podstawową mapę połączeń. Ma ona przedstawiać docelowy, powtarzalny układ sieci, a nie bieżące utrudnienia.
Aktualne informacje o godzinach odjazdów, objazdach i zmianach w kursowaniu pociągów będą nadal publikowane w wyszukiwarkach połączeń.
Nowy system ma ułatwić podróżowanie koleją po całej Polsce
Wprowadzenie numerowanych linii i regularnych odstępów między pociągami ma być kolejnym etapem rozwoju oferty PKP Intercity.
Przewoźnik chce stworzyć sieć, w której poszczególne połączenia będą się wzajemnie uzupełniały, zapewniając pasażerom większą częstotliwość kursowania oraz łatwiejsze przesiadki.
Nowy model ma również poprawić dostępność komunikacyjną średnich i mniejszych miejscowości, które dzięki odpowiedniemu układowi postojów oraz połączeń przesiadkowych będą mogły korzystać z rozbudowanej sieci dalekobieżnej.
Najważniejsza zmiana nastąpi 13 grudnia 2026 roku, wraz z wejściem w życie nowego rocznego rozkładu jazdy. Od tego dnia pasażerowie będą mogli korzystać z numerowanych linii oraz nowej mapy połączeń.
Pełna docelowa częstotliwość nie zostanie jednak osiągnięta na wszystkich trasach od razu. Rozbudowa oferty będzie kontynuowana w kolejnych rozkładach jazdy, a podstawą nowego systemu pozostanie zasada regularnego, cyklicznego kursowania pociągów.
Komentarze