Witamy na stronie Transinfo.pl Nie widzisz tego artykułu, bo blokujesz reklamy, korzystając z Adblocka. Oto co możesz zrobić: Wypróbuj subskrypcję TransInfo.pl (już od 15 zł za rok), która ograniczy Ci reklamy i nie zobaczysz tego komunikatu Już subskrybujesz TransInfo.pl? Zaloguj się

PKP PLK zakończyły usuwanie wagonów z rejonu Popradu. Ruch pociągów odbywa się bez zakłóceń

inforail
28.07.2026 17:30
0 Komentarzy

PKP Polskie Linie Kolejowe zakończyły usuwanie wszystkich uszkodzonych wagonów, które po wykolejeniu pociągu towarowego znajdowały się przy oraz częściowo w korycie rzeki Poprad w rejonie stacji Wierchomla. Operacja była ostatnim etapem usuwania skutków poważnego zdarzenia, do którego doszło 17 lipca na linii kolejowej nr 96.

Prace przeprowadzono w taki sposób, aby nie wpływały na ruch pociągów. Od 21 lipca, kiedy po naprawie infrastruktury przywrócono przejezdność linii, pociągi kursują zgodnie z rozkładem jazdy. O tym wypadku pisaliśmy w InfoRail.pl.

Rozkład jazdy:

  1. Jak przebiegała operacja wydobycia wykolejonych wagonów z rejonu rzeki Poprad i jakie wyzwania techniczne musiały pokonać służby PKP PLK?
  2. W jaki sposób udało się przeprowadzić prace związane z usuwaniem wagonów bez ponownego wstrzymywania ruchu pociągów na linii nr 96?
  3. Na jakim etapie jest obecnie wyjaśnianie przyczyn wykolejenia pociągu towarowego w rejonie Wierchomli i kiedy można spodziewać się wniosków Państwowej Komisji Badania Wypadków Kolejowych?
Usuwanie wagonów z rzeki Poprad
Usuwanie wagonów z rzeki Poprad/foto: PKP PLK

Wykolejenie na linii nr 96

Do zdarzenia doszło 17 lipca na odcinku Wierchomla – Piwniczna-Zdrój. Pociąg towarowy jadący z Muszyny do Kędzierzyna-Koźla wykoleił sześć pustych wagonów. Część z nich stoczyła się z nasypu i wpadła do rzeki Poprad, a pozostałe uszkodziły torowisko i infrastrukturę kolejową. W efekcie całkowicie wstrzymano ruch pociągów pomiędzy Nowym Sączem a Krynicą-Zdrojem, a pasażerowie korzystali z zastępczej komunikacji autobusowej. Okoliczności zdarzenia bada Państwowa Komisja Badania Wypadków Kolejowych.

Najpierw naprawa torów, potem wydobycie wagonów

Bezpośrednio po wykolejeniu służby techniczne rozpoczęły usuwanie wagonów, które pozostały na torach. Jednocześnie okazało się, że wydobycie pojazdów znajdujących się w nurcie Popradu nie będzie możliwe do czasu odbudowy uszkodzonego torowiska.

PKP PLK zdecydowały się najpierw naprawić około kilometrowy odcinek infrastruktury kolejowej. Dopiero po przywróceniu przejezdności linii możliwe było rozpoczęcie końcowego etapu akcji z wykorzystaniem ciężkiego sprzętu.

Prace prowadzono od strony słowackiej

Jak poinformowały PKP Polskie Linie Kolejowe, usuwanie wagonów odbywało się wyłącznie w ciągu dnia oraz od strony słowackiej. Taka organizacja robót pozwoliła uniknąć ingerencji w ruch kolejowy prowadzony po odbudowanym torze.

Do wydobycia wagonów wykorzystano ciężki sprzęt ustawiony na brzegu rzeki. Po zakończeniu operacji wszystkie uszkodzone pojazdy zostały wycofane z eksploatacji.

Zarządca infrastruktury podkreśla, że działania realizowano na podstawie uzyskanych decyzji administracyjnych oraz zgodnie z obowiązującymi wymogami bezpieczeństwa. Zastosowana technologia umożliwiła sprawne usunięcie wagonów z rejonu Popradu bez konieczności ponownego zamykania linii kolejowej.

Usuwanie wagonów z rzeki Poprad
Usuwanie wagonów z rzeki Poprad/foto: PKP PLK

Ruch pociągów wrócił 21 lipca

Najważniejszym celem prowadzonych prac było jak najszybsze przywrócenie ruchu kolejowego na linii nr 96.

Po zakończeniu napraw torowiska i przeprowadzeniu niezbędnych kontroli technicznych pociągi wróciły na trasę 21 lipca. Od tego czasu przewozy odbywają się bez zakłóceń, mimo że równolegle trwały jeszcze prace związane z usuwaniem wagonów znajdujących się przy rzece.

Takie rozwiązanie pozwoliło ograniczyć utrudnienia dla pasażerów i przewoźników oraz skrócić czas obowiązywania autobusowej komunikacji zastępczej.

Ostatni etap usuwania skutków wykolejenia

Zakończenie wydobycia wagonów oznacza definitywny koniec prac związanych z usuwaniem skutków jednego z najpoważniejszych zdarzeń kolejowych tego lata w Małopolsce.

Choć ruch pociągów został przywrócony już wcześniej, dopiero usunięcie wszystkich uszkodzonych wagonów z rejonu Popradu pozwoliło zakończyć działania techniczne na miejscu wykolejenia.

Teraz pozostaje oczekiwać na ustalenia Państwowej Komisji Badania Wypadków Kolejowych, która wyjaśni przyczyny wykolejenia i przedstawi wnioski mające zapobiegać podobnym zdarzeniom w przyszłości.

Komentarze