Przedterminowe wybory w Krakowie: komunikacja miejska w centrum kampanii
Jan Hoffman, jeden z inicjatorów majowego referendum w sprawie odwołania prezydenta Krakowa, włączył kwestie transportu publicznego do głównych punktów swojej kampanii.
Podobnie zaroili pozostali kandydaci. Bilety, częstotliwość kursów, metro, tramwaje i kolej aglomeracyjna stają się jednymi z ważniejszych tematów kampanii przed wyborami zaplanowanymi na 27 września. O przygotowaniach Krakowa do zmian w taryfie pisaliśmy już wcześniej w TransInfo.pl.
Rozkład jazdy:
- Jak Jan Hoffman chce zmienić taryfę krakowskiej komunikacji miejskiej?
- Co w sprawie transportu publicznego proponują inni kandydaci?
- Kiedy Kraków wybierze nowego prezydenta?
Transport publiczny jednym z głównych pól kampanii
Na obecnym etapie kampanii w Krakowie widać kilka powtarzających się tematów transportowych. Część kandydatów chce przywrócenia biletu 20-minutowego, inni proponują odejście od taryfy czasowej na rzecz rozliczania według odległości lub liczby przystanków.
Drugą osią jest przyszłość dużych inwestycji. Metro popierają m.in. Bocheńczak, Drewnicki, Gosek-Popiołek i Piątkowska, choć różnią się podejściem do jego finansowania i relacji z rozwojem sieci tramwajowej. Inni kandydaci kwestionują zasadność tej inwestycji lub wskazują na potrzebę dalszych analiz.
Do dnia wyborów propozycje te mogą być jeszcze rozwijane, ponieważ część komitetów nie opublikowała dotąd kompletnych programów transportowych na wybory 2026.
Hoffman: powrót biletu 20-minutowego i start od 1 zł
Jan Hoffman, jeden z inicjatorów majowego referendum w sprawie odwołania prezydenta Krakowa, włączył kwestie transportu publicznego do głównych punktów swojej kampanii.
Pierwszą propozycją jest przywrócenie biletu 20-minutowego, który w marcu 2026 roku został zastąpiony biletem 15-minutowym kosztującym tyle samo. Hoffman deklaruje, że w przypadku objęcia urzędu prezydenta chciałby odwrócić tę zmianę.
Drugim elementem jest planowana przez Kraków taryfa odległościowa. Kandydat popiera sam pomysł uzależnienia ceny przejazdu od pokonanej trasy, ale nie zgadza się z zaproponowanym przez miasto sposobem naliczania opłaty.
Według obecnych założeń miasta przejazd na dystansie do 3,5 km ma kosztować 4 zł w taryfie normalnej i 2 zł w ulgowej. Za każde rozpoczęte 500 metrów powyżej 3,5 km naliczane ma być odpowiednio 0,50 zł lub 0,25 zł. Maksymalna opłata za jedną podróż ma wynosić 9 zł, a w taryfie ulgowej 4,50 zł.
Hoffman proponuje, aby opłata rozpoczynała się od 1 zł za przejazd pierwszego odcinka, odpowiadającego jednemu przystankowi, a następnie rosła wraz z długością podróży.
„Idea mojego startu polega na tym, żeby zmiany, które były nieakceptowalne dla mieszkańców, odwracać, a jednocześnie wprowadzać rozsądne rozwiązania, żeby miasto było w przyszłości dobrze zarządzane” – powiedział Jan Hoffman.
Kraków szykuje taryfę odległościową od 2027 roku
Spór wyborczy dotyczy rozwiązania, nad którym miasto już pracuje. W lipcu Zarząd Transportu Publicznego w Krakowie ogłosił postępowanie dotyczące systemu obsługującego taryfę uzależnioną od rzeczywiście pokonanego dystansu.
Według obecnego harmonogramu nowe rozwiązanie ma zacząć funkcjonować w styczniu 2027 roku.
Taryfa odległościowa ma być kolejnym etapem zmian wprowadzonych w krakowskiej komunikacji w 2026 roku. W marcu bilet 20-minutowy został zastąpiony 15-minutowym, a jednocześnie zmieniły się ceny części pozostałych biletów.
Właśnie polityka taryfowa stała się obecnie jednym z punktów różnicujących osoby ubiegające się o urząd prezydenta.
Piątkowska też chce biletu 20-minutowego
Powrót do biletu 20-minutowego znajduje się także w programie Moniki Piątkowskiej. Kandydatka zapowiada jednocześnie przygotowanie taryfy kilometrowej oraz przywrócenie większej częstotliwości kursowania na głównych liniach komunikacyjnych.
Jej transportowy program obejmuje również kontynuowanie przygotowań do budowy metra równolegle z rozwojem sieci tramwajowej, parkingów P&R i systemu zarządzania ruchem.
W tym przypadku taryfa odległościowa nie jest więc odrzucana, ale ma funkcjonować razem z ofertą biletów odpowiadającą potrzebom pasażerów wykonujących krótkie podróże.
Bocheńczak: wspólny bilet, metro i kolej aglomeracyjna
Bartosz Bocheńczak proponuje cofnięcie podwyżek cen biletów oraz stworzenie jednego wspólnego biletu na komunikację miejską i aglomeracyjną.
W jego programie transportowym ważne miejsce zajmują również przyspieszenie przygotowań do budowy metra i rozwój kolei aglomeracyjnej. Kandydat wskazuje, że oba systemy powinny tworzyć wspólną sieć pozwalającą na sprawniejsze podróże po Krakowie i jego otoczeniu.
Program obejmuje ponadto rozwój parkingów wielopoziomowych i powiązanie różnych środków transportu w jeden system mobilności.
Drewnicki i Gosek-Popiołek również o bilecie 20-minutowym
Michał Drewnicki również deklaruje powrót do biletu 20-minutowego i obniżenie kosztów korzystania z komunikacji miejskiej. Jednym z jego głównych postulatów infrastrukturalnych jest budowa metra, przy założeniu pozyskania udziału państwa w finansowaniu inwestycji.
Powrót biletu 20-minutowego zapowiada także Daria Gosek-Popiołek. Kandydatka mówi o tańszej i bardziej dostępnej komunikacji, większej liczbie autobusów na obrzeżach miasta oraz poprawie połączeń aglomeracyjnych.
W jej dotychczasowych zapowiedziach pojawia się również kontynuacja projektu metra, ale bez ograniczania środków przeznaczanych na bieżące funkcjonowanie komunikacji miejskiej. Wśród wskazywanych inwestycji tramwajowych są połączenia na Kliny oraz na odcinku Cichy Kącik – Azory.
Gibała i Pietrzyk: płacić za przejechaną trasę
Inny kierunek dotyczy odejścia od klasycznej taryfy czasowej.
Środowisko Łukasza Gibały proponowało wcześniej tzw. bilet przystankowy, którego koszt zależałby od liczby przejechanych przystanków. Kraków dla Mieszkańców sprzeciwiał się również podwyżkom cen biletów.
Podobną koncepcję przedstawia Sławomir Pietrzyk, który proponuje powiązanie opłaty z liczbą przejechanych przystanków. Argumentuje, że pasażer nie powinien ponosić dodatkowych kosztów tylko dlatego, że autobus lub tramwaj stoi w korku.
W przypadku obu propozycji wspólnym elementem jest więc próba powiązania ceny bardziej z rzeczywistą długością podróży niż z czasem przejazdu.
Banaś, Klimek, Owca i Wantuch
Marian Banaś opowiada się za powrotem do wcześniejszych cen biletów oraz bezpłatną komunikacją miejską dla kobiet po 60. roku życia i mężczyzn po 65. roku życia. W sprawie dużych inwestycji transportowych wskazuje m.in. na potrzebę realizacji tramwaju na Azory, natomiast w odniesieniu do metra deklaruje potrzebę dalszych analiz kosztów i wariantów.
Michał Klimek sprzeciwia się dalszym podwyżkom cen biletów i wskazuje na potrzebę ograniczenia kosztów funkcjonowania komunikacji. Krytycznie ocenia natomiast możliwość budowy metra przy obecnej sytuacji finansowej miasta.
Aleksandra Owca sprzeciwia się ograniczaniu liczby kursów i podnoszeniu cen biletów. W swoich wystąpieniach zwraca również uwagę na bilet metropolitalny oraz potrzebę zachowania planowanych inwestycji tramwajowych niezależnie od dalszych prac nad metrem.
Łukasz Wantuch jest przeciwnikiem budowy metra, wskazując przede wszystkim na koszty tej inwestycji. W jego dotychczasowych publicznych propozycjach nie pojawił się natomiast szczegółowy nowy model taryfy komunikacji miejskiej.
24 komitety, ale lista kandydatów nie jest jeszcze zamknięta
W przedterminowych wyborach utworzono 24 komitety wyborcze. Nie oznacza to jednak, że na karcie wyborczej znajdą się nazwiska 24 kandydatów.
Termin formalnego zgłaszania kandydatów na prezydenta Krakowa upływa 3 września 2026 roku o godz. 16:00. Do tego czasu komitety muszą spełnić wymogi związane z rejestracją kandydatur.
Pełna informacja o zarejestrowanych kandydatach ma zostać podana do publicznej wiadomości do 14 września.
Przedterminowe wybory odbędą się 27 września 2026 roku. Zostały zarządzone po majowym referendum, w którym mieszkańcy odwołali prezydenta Aleksandra Miszalskiego.
Komentarze