ZTM Warszawa znowu chce zlikwidować linię 171, bo otworzą metro na Bemowie. Mieszkańcy innych dzielnic protestują
Otwarcie kolejnych stacji drugiej linii metra w Warszawie ma poprawić komunikację na zachodzie miasta. Tymczasem przygotowany przez Zarząd Transportu Miejskiego projekt zmian zakłada likwidację linii autobusowej 171, która łączy Chomiczówkę z Bemowem, Wolą, Śródmieściem i rejonem Torwaru.
Propozycja wywołała sprzeciw mieszkańców i samorządowców Bielan. Choć ZTM zapowiada zastąpienie dotychczasowych połączeń metrem i innymi autobusami, dla części pasażerów oznaczałoby to utratę bezpośredniego dojazdu i konieczność przesiadek. Pojawia się więc pytanie, czy rozbudowa metra rzeczywiście musi oznaczać likwidację tak ważnego połączenia autobusowego. O budowie metra na Bemowie pisaliśmy w InfoTram.pl.
Rozkład jazdy:
- Dlaczego ZTM chce zlikwidować linię 171 po otwarciu nowych stacji metra na Bemowie?
- Jakie konsekwencje proponowane zmiany mogą mieć dla mieszkańców Bielan i innych warszawskich dzielnic?
- Czy nowe połączenia autobusowe i metro będą w stanie zastąpić bezpośredni przejazd linią 171?
Linia 171 na liście do likwidacji
Warszawski Zarząd Transportu Miejskiego przedstawił projekt reorganizacji komunikacji autobusowej po uruchomieniu trzech ostatnich stacji zachodniego odcinka drugiej linii metra: Lazurowa, Chrzanów i Karolin. Ich otwarcie planowane jest na początek 2027 roku.
Zmiany mają objąć przede wszystkim Bemowo, Ursus i Włochy, ale ich konsekwencje odczują również mieszkańcy innych dzielnic.
Wśród propozycji znalazła się całkowita likwidacja czterech linii autobusowych: 129, 171, 249 i 349. W zamian ZTM planuje uruchomienie linii 155 i 206 oraz modyfikację tras kolejnych 16 linii.
Szczególne kontrowersje wzbudza przyszłość linii 171.
Autobusy z tym numerem kursują obecnie pomiędzy Chomiczówką a Torwarem, przejeżdżając przez Bemowo, Wolę i Śródmieście. Zapewniają zatem połączenie nie tylko z centrum Warszawy, ale również pomiędzy dzielnicami położonymi poza bezpośrednim zasięgiem metra.
ZTM zakłada, że po likwidacji 171 jej zadania zostaną podzielone pomiędzy drugą linię metra, nową linię 155 oraz istniejące autobusy 523, 190 i 131.
Problem polega na tym, że zastąpienie poszczególnych odcinków trasy innymi połączeniami nie jest równoznaczne z zachowaniem dotychczasowych możliwości podróżowania bez przesiadek.
Bielany nie chcą stracić połączenia z Bemowem
Przeciwko planom ZTM wystąpili przedstawiciele samorządu Bielan.
Radny dzielnicy Marcin Włodarczyk zwrócił uwagę, że temat likwidacji linii 171 powraca kolejny raz, mimo wcześniejszych protestów mieszkańców.
– Mieszkańcy pytają: co możemy jeszcze zrobić, by nie dopuścić do niektórych zmian w komunikacji publicznej, m.in. do likwidacji linii 171? – napisał samorządowiec w mediach społecznościowych.
Radny przypomniał również wcześniejsze rozmowy dotyczące przyszłości połączenia. Zwrócił uwagę na ustalenia z nadzwyczajnej sesji na Bemowie, która według jego relacji odbyła się około 2024 roku i podczas której miały paść zapewnienia dotyczące zachowania linii.
To istotny wątek, ponieważ pokazuje, że spór nie dotyczy wyłącznie najnowszego projektu komunikacyjnego. Przyszłość autobusu 171 była już wcześniej przedmiotem dyskusji pomiędzy mieszkańcami a organizatorem transportu.
Przeciwko likwidacji wypowiedział się także burmistrz Bielan Grzegorz Pietruczuk.
– Linia 171 jak najbardziej musi zostać. Szczerze, nie rozumiem kolejnej próby ograniczania komunikacji publicznej pomiędzy naszą dzielnicą a Bemowem. Jest to połączenie, którego utrzymania chcą mieszkańcy, i nic się w tej sprawie nie zmieniło – stwierdził burmistrz.
Przedstawiciele Bielan domagają się dalszych rozmów z ZTM.
Metro nie zastąpi wszystkich bezpośrednich połączeń
Głównym argumentem przemawiającym za reorganizacją komunikacji jest rozwój drugiej linii metra.
Nowe stacje mają poprawić dostępność transportu szynowego w zachodniej części Warszawy. To istotna inwestycja, szczególnie dla mieszkańców rozwijających się osiedli na Chrzanowie oraz osób dojeżdżających z rejonu Ursusa i Włoch.
Jednak metro nie obsługuje wszystkich relacji, które obecnie zapewniają autobusy 171.
Dla pasażerów podróżujących pomiędzy Chomiczówką a Bemowem znaczenie ma nie tylko możliwość dotarcia do centrum miasta, ale również bezpośrednie połączenie sąsiednich dzielnic.
To właśnie ten element oferty może zostać utracony po likwidacji dotychczasowej linii.
Przesiadka na metro lub inny autobus nie musi oznaczać pogorszenia podróży dla każdego pasażera. W niektórych relacjach nowe rozwiązania mogą być szybsze lub zapewniać większą częstotliwość kursowania.
Nie zmienia to jednak faktu, że dla osób korzystających z bezpośrednich przejazdów konieczność przesiadania się będzie istotną zmianą.
Szczególne znaczenie może mieć to dla seniorów, osób z ograniczoną mobilnością oraz pasażerów podróżujących z dziećmi.
Dlatego ocena projektu nie powinna ograniczać się do porównania liczby autobusów i stacji metra. Równie ważne są rzeczywiste relacje, w których podróżują mieszkańcy, oraz liczba przesiadek potrzebnych do dotarcia do celu.
Nowa linia 155. Czy to wystarczające rozwiązanie?
Jednym z głównych elementów nowego układu komunikacyjnego ma być linia autobusowa 155.
Zgodnie z propozycją ZTM autobusy kursowałyby z rejonu ulicy Heweliusza przez Szeligowską, Człuchowską, Powstańców Śląskich, Radiową, Wrocławską, Żołnierzy Wyklętych, Piastów Śląskich, aleję Reymonta, Żeromskiego, Słowackiego i Włościańską do stacji Metro Marymont.
Nowa linia miałaby obsługiwać między innymi Chrzanów, Jelonki i Nowe Bemowo, a także zapewniać połączenie z Bielanami oraz obiema liniami metra.
ZTM zapowiada, że 155 kursowałaby co 10 minut w godzinach szczytu oraz co 15 minut w soboty i święta.
Organizator transportu wskazuje również, że krótsza trasa pozwoliłaby ograniczyć wpływ utrudnień występujących w innych częściach miasta, w tym na trasie S8, na punktualność autobusów.
To argument, którego nie można pomijać. Częstsze kursy i większa niezawodność mogą stanowić realną korzyść dla pasażerów.
Jednak nowa linia 155 nie odtworzy całej trasy 171. Nie zapewni również bezpośredniego przejazdu z Chomiczówki przez Bemowo i Wolę do Śródmieścia oraz Torwaru.
Dlatego sama informacja o uruchomieniu nowego autobusu nie rozstrzyga, czy mieszkańcy otrzymają ofertę odpowiadającą ich dotychczasowym potrzebom.
Czy Warszawa powinna likwidować połączenia po otwarciu metra?
Spór o linię 171 pokazuje szerszy problem związany z reorganizacją transportu publicznego po uruchomieniu nowych odcinków metra.
Budowa kolei podziemnej pozwala zmieniać układ komunikacji naziemnej. Nie ma jednak powodu, aby każdą trasę autobusową częściowo pokrywającą się z metrem automatycznie uznawać za zbędną.
Autobusy pełnią również funkcję połączeń międzydzielnicowych, umożliwiają dojazd do miejsc oddalonych od stacji oraz zapewniają bezpośrednie podróże w relacjach, których metro nie obsługuje.
W przypadku linii 171 szczególnie ważna jest jej rola w komunikacji pomiędzy Bielanami a Bemowem.
Nowe stacje Lazurowa, Chrzanów i Karolin nie zmienią faktu, że mieszkańcy Chomiczówki nadal będą potrzebowali połączeń z zachodnią częścią Warszawy.
Z punktu widzenia pasażera istotne jest więc nie tylko to, czy na danym odcinku pojawi się alternatywna linia, lecz także to, ile czasu zajmie podróż po zmianach i czy będzie wymagała dodatkowych przesiadek.
ZTM powinien zatem przedstawić szczegółowe porównanie obecnych i proponowanych możliwości przejazdu w najważniejszych relacjach obsługiwanych przez 171.
Bez takich danych trudno jednoznacznie ocenić, czy likwidacja połączenia będzie korzystna dla ogółu pasażerów.
Konsultacje zakończone. Mieszkańcy czekają na decyzję
Konsultacje społeczne dotyczące nowego układu autobusowego trwały od 1 do 25 października 2026 roku.
W ich trakcie mieszkańcy mogli zgłaszać uwagi do proponowanych zmian, w tym do planowanej likwidacji linii 171.
Na razie przedstawione rozwiązania pozostają projektem. Nie ogłoszono ostatecznej decyzji dotyczącej przyszłości tego połączenia.
Sprawa będzie przedmiotem posiedzenia Komisji Samorządowej i Dialogu Społecznego Rady Dzielnicy Bielany, zaplanowanego na 3 listopada 2026 roku o godzinie 17:00 w urzędzie dzielnicy przy ulicy Żeromskiego 29.
Do udziału zaproszono między innymi burmistrza Bielan Grzegorza Pietruczuka oraz przedstawiciela ZTM.
Spotkanie ma być kolejną okazją do przedstawienia argumentów dotyczących zachowania połączenia autobusowego pomiędzy Bielanami a Bemowem.
Rozbudowa metra powinna zwiększać możliwości podróżowania
Otwarcie kolejnych stacji M2 będzie ważnym wydarzeniem dla warszawskiej komunikacji miejskiej. Nowy odcinek zapewni mieszkańcom zachodnich dzielnic dodatkowy dostęp do szybkiego transportu szynowego.
Nie oznacza to jednak, że każda proponowana zmiana w sieci autobusowej jest automatycznie uzasadniona.
W przypadku linii 171 ZTM powinien szczególnie dokładnie przeanalizować znaczenie bezpośredniego połączenia pomiędzy Chomiczówką a Bemowem oraz pozostałymi dzielnicami na trasie autobusu.
Warto również wyjaśnić, czy możliwe jest zachowanie najważniejszych relacji obsługiwanych przez 171 przy jednoczesnym wprowadzeniu nowej linii 155.
Rozwój transportu publicznego powinien być oceniany nie tylko przez liczbę nowych stacji i uruchamianych połączeń, ale przede wszystkim przez dostępność całej sieci dla mieszkańców.
Ostateczna decyzja dotycząca linii 171 będzie więc sprawdzianem tego, w jakim stopniu uwagi zgłoszone podczas konsultacji zostaną uwzględnione w nowym układzie komunikacyjnym Warszawy.
Komentarze