Witamy na stronie Transinfo.pl Nie widzisz tego artykułu, bo blokujesz reklamy, korzystając z Adblocka. Oto co możesz zrobić: Wypróbuj subskrypcję TransInfo.pl (już od 15 zł za rok), która ograniczy Ci reklamy i nie zobaczysz tego komunikatu Już subskrybujesz TransInfo.pl? Zaloguj się

Poznań: Pasażerka zaatakowała motorniczą w poznańskim tramwaju. Reakcja MPK

infotram
22.06.2026 11:30
0 Komentarzy

21 czerwca 2026 r. poinformowano o ataku na motorniczą MPK Poznań, do którego doszło w miniony weekend na jednym z poznańskich przystanków końcowych.

Według przewoźnika pasażerka naruszyła nietykalność cielesną pracownicy, a następnie już poza tramwajem nadal zachowywała się agresywnie. To kolejne w ostatnich dwóch tygodniach zdarzenie związane z agresją wobec osób prowadzących pojazdy komunikacji miejskiej.

Rozkład jazdy:

  1. Gdzie doszło do ataku na motorniczą MPK Poznań?
  2. Kto ujął agresywną pasażerkę i przekazał ją Policji?
  3. Z jakiej ochrony korzysta prowadzący pojazd komunikacji miejskiej podczas pracy?
Tramwaj MPK Poznań
Tramwaj MPK Poznań

Atak na motorniczą na pętli tramwajowej

Do zdarzenia doszło w miniony weekend na jednym z poznańskich przystanków końcowych. Jak przekazało MPK Poznań, pasażerka zaatakowała motorniczą podczas wykonywania przez nią obowiązków służbowych w komunikacji miejskiej. Sprawa dotyczy nie tylko naruszenia porządku w pojeździe transportu publicznego, ale także bezpośredniego ataku na osobę prowadzącą tramwaj.

„W miniony weekend na jednym z poznańskich przystanków końcowych doszło do ataku na motorniczą. Pasażerka naruszyła jej nietykalność cielesną, a następnie – już poza pojazdem – nadal zachowywała się agresywnie, kierując w stronę pracownicy MPK Poznań wulgarne słowa i gesty” – poinformowało MPK Poznań.

Po zdarzeniu sprawczyni została zatrzymana przez pracowników Nadzoru Ruchu MPK Poznań. Następnie przekazano ją Policji, która prowadzi dalsze czynności w tej sprawie.

„Sprawczyni została ujęta przez pracowników Nadzoru Ruchu MPK Poznań i przekazana Policji” – dodano w komunikacie przewoźnika.

Kolejne takie zdarzenie

Poznański operator podkreśla, że atak na motorniczą nie jest odosobnionym przypadkiem. Według MPK Poznań to kolejne w ostatnich dwóch tygodniach zdarzenie związane z agresją wobec osób prowadzących pojazdy komunikacji miejskiej. Problem dotyczy więc bezpieczeństwa pracy kierowców autobusów, motorniczych i pozostałych pracowników bezpośrednio obsługujących pasażerów w transporcie publicznym.

„To kolejne w ostatnich dwóch tygodniach zdarzenie związane z agresją wobec osób prowadzących pojazdy komunikacji miejskiej. Nie ma naszej zgody na przemoc, wyzwiska, groźby ani naruszanie godności pracowników wykonujących swoje obowiązki” – podkreśliło MPK Poznań.

Przewoźnik przypomina jednocześnie, że prowadzący pojazd komunikacji miejskiej podczas pracy korzysta z ochrony przewidzianej dla funkcjonariusza publicznego. Chodzi o art. 49 ustawy o publicznym transporcie zbiorowym, który ma znaczenie dla oceny takich zdarzeń i odpowiedzialności sprawców agresji wobec pracowników transportu publicznego.

„Przypominamy, że prowadzący pojazd komunikacji miejskiej podczas pracy korzysta z ochrony przewidzianej dla funkcjonariusza publicznego – zgodnie z art. 49 ustawy o publicznym transporcie zbiorowym” – zaznaczyło MPK Poznań.

W komunikacie MPK Poznań zapowiedziano stanowczą reakcję na przypadki agresji wobec pracowników. Dotyczy to zarówno przemocy fizycznej, jak i gróźb, wyzwisk czy naruszania godności osób prowadzących tramwaje i autobusy w miejskim transporcie zbiorowym.

„Każde takie zdarzenie będziemy traktować z pełną stanowczością i zgłaszać odpowiednim służbom” – zapowiedziało MPK Poznań.

Sprawa pokazuje, że bezpieczeństwo pracowników komunikacji miejskiej pozostaje jednym z istotnych tematów organizacyjnych dla operatorów transportu publicznego. W praktyce dotyczy to nie tylko zabezpieczenia pojazdów i przystanków, ale też szybkiej reakcji służb nadzoru ruchu oraz współpracy z Policją.

Komentarze