Witamy na stronie Transinfo.pl Nie widzisz tego artykułu, bo blokujesz reklamy, korzystając z Adblocka. Oto co możesz zrobić: Wypróbuj subskrypcję TransInfo.pl (już od 15 zł za rok), która ograniczy Ci reklamy i nie zobaczysz tego komunikatu Już subskrybujesz TransInfo.pl? Zaloguj się

MPK Poznań sprawdzi wszystkie Tatry. Z jednej wypadł … silnik

infotram
25.06.2026 17:30
0 Komentarzy

25 czerwca 2026 r. na ul. Grunwaldzkiej w Poznaniu doszło do poważnej awarii tramwaju Tatra RT1N1 linii 13, po której MPK Poznań zapowiedziało przegląd techniczny wszystkich pojazdów tego typu.

W pojeździe doszło do oderwania silnika trakcyjnego, a następnie do wykolejenia. Ruch tramwajowy na ul. Grunwaldzkiej był wstrzymany przez ponad godzinę, uruchomiono autobusy „za tramwaj”, a linie 1613 i 15 skierowano na objazdy.

Rozkład jazdy:

  1. Co stało się z tramwajem Tatra na ul. Grunwaldzkiej w Poznaniu?
  2. Jakie działania zapowiedziało MPK Poznań po tej awarii?
  3. Dlaczego poznańskie Tatry RT1N1 są szczególną serią tramwajów?
Silnik z tramwaju Tatra
Z tramwaju Tatra wypadł silnik/fot. poznan_moment – X

Nietypowa awaria na Grunwaldzkiej

Do zdarzenia doszło 25 czerwca 2026 r. około godziny 9:44 na ul. Grunwaldzkiej, za Rondem Jana Nowaka-Jeziorańskiego, w kierunku Junikowa. Awarii uległ tramwaj linii 13, produkcji czeskiej ČKD Tatra.

Według relacji świadków z pojazdu „wypadł silnik”. Pracownicy MPK Poznań Sp. z o.o. potwierdzili, że doszło do oderwania silnika trakcyjnego. W konsekwencji tramwaj się wykoleił, a ruch na jednym z ważniejszych odcinków sieci tramwajowej został wstrzymany.

Po zdarzeniu jedna z pasażerek skarżyła się na uraz ręki. Ruch tramwajowy przywrócono około godziny 11:33, a pojazdy zaczęły wracać na stałe trasy. W czasie usuwania skutków awarii MPK Poznań uruchomiło komunikację zastępczą. Autobusy „za tramwaj” kursowały na odcinku od Ronda Jana Nowaka-Jeziorańskiego do Junikowa.

Na trasy objazdowe skierowano linie tramwajowe 1613 i 15. To standardowa procedura przy blokadach torowiska, ale w tym przypadku powód był wyjątkowy. Nie chodziło o typową usterkę drzwi, pantografu czy układu hamulcowego, ale o poważne uszkodzenie elementu napędowego.

Dla pasażerów oznaczało to ponadgodzinne utrudnienia w zachodniej części miasta. Dla operatora ważniejsze będzie jednak ustalenie, czy było to jednostkowe zdarzenie, czy sygnał problemu, który może dotyczyć większej liczby pojazdów tej serii.

Wszystkie Tatry do sprawdzenia

Prezes MPK Poznań Sp. z o.o. Krzysztof Dostatni zapowiedział, że przedsiębiorstwo sprawdzi wszystkie tramwaje marki Tatra eksploatowane w Poznaniu. Chodzi o dodatkowy przegląd pod kątem usterki, która doprowadziła do dzisiejszego zdarzenia.

„Będziemy to badać” – powiedział Krzysztof Dostatni, prezes MPK Poznań Sp. z o.o.

Szef przewoźnika podkreślił, że tramwaje przechodzą codzienne kontrole i wyjeżdżają na trasę jako pojazdy sprawne. Jednocześnie przyznał, że awaria miała charakter niestandardowy.

„To też się nie stało od samego rana, tylko stało się w południe. Może jakaś śruba, jakaś obejma się mogła urwać i dochodzi do takiego zdarzenia. Jeżeli dochodzi do takiej niestandardowej, bo powiedzmy sobie szczerze, jest to niestandardowa usterka, to też mamy procedurę, żeby dany model tramwaju pod takim kątem przejrzeć, aby zapobiec ewentualnym możliwościom występowania takiej usterki masowo” – mówił Krzysztof Dostatni.

To ważna deklaracja. W takich przypadkach operator musi działać nie tylko reaktywnie, czyli usunąć uszkodzony pojazd z torowiska, ale także prewencyjnie. Dodatkowa kontrola całej serii ma ograniczyć ryzyko powtórzenia podobnej awarii w ruchu liniowym.

Tatry RT1N1 tylko w Poznaniu

Poznańskie Tatry RT1N1 są nietypową serią tramwajów. Pojazdy tego typu powstały w niewielkiej liczbie. Łącznie wyprodukowano zaledwie 19 sztuk: prototyp, 4 wagony dla Pragi4 dla Brna i 10 dla Poznania.

Tramwaje budowano z myślą o rynku czeskim, ale część trafiła do Poznania. Miasto kupiło je z myślą o trasie Poznańskiego Szybkiego Tramwaju, choć producent nie zdążył dostarczyć ich na inaugurację PST. Część wagonów dla Poznania powstała również przy udziale FPS H. Cegielski.

Od początku seria miała trudną opinię. Tramwaje były szerokie jak na poznańską infrastrukturę, ponieważ czeskie sieci mają inną skrajnię. Do tego dochodziła awaryjność i problemy z dostępnością części do pojazdów wycofanych z produkcji.

Wysoka awaryjność Tatr RT1N1 sprawia, że są one naturalnymi kandydatami do zastępowania nowszym taborem. W Poznaniu tę rolę mogą przejąć nowe Moderusy Gamma, których MPK Poznań może kupić nawet 30. Dzisiejsza awaria tylko wzmacnia argument za przyspieszeniem wymiany najstarszych i najbardziej problematycznych pojazdów. Nie oznacza to automatycznie, że wszystkie Tatry są niesprawne, ale pokazuje rosnące ryzyko utrzymywania w ruchu krótkoseryjnych, wiekowych i konstrukcyjnie nietypowych tramwajów.

Komentarze