Witamy na stronie Transinfo.pl Nie widzisz tego artykułu, bo blokujesz reklamy, korzystając z Adblocka. Oto co możesz zrobić: Wypróbuj subskrypcję TransInfo.pl (już od 15 zł za rok), która ograniczy Ci reklamy i nie zobaczysz tego komunikatu Już subskrybujesz TransInfo.pl? Zaloguj się

Kierowcy stracą prawo jazdy za łamanie przepisów na przejazdach kolejowych. Nowe przepisy podpisane przez prezydenta

inforail
05.11.2026 13:30
0 Komentarzy

Kierowcy, którzy wjadą na przejazd kolejowo-drogowy przy czerwonym świetle, ominą zamknięte rogatki lub zatrzymają pojazd na torach z powodu braku miejsca do dalszej jazdy, będą musieli liczyć się z utratą prawa jazdy na trzy miesiące.

Prezydent RP podpisał nowe przepisy zaostrzające odpowiedzialność za najniebezpieczniejsze wykroczenia na przejazdach kolejowych. Zmiany mają poprawić bezpieczeństwo w miejscach, w których około 99 proc. wypadków powodują użytkownicy dróg. W 2025 roku odnotowano 149 zdarzeń z udziałem kierowców, w których zginęło 27 osób, a 18 zostało ciężko rannych. Nowe regulacje wejdą w życie po upływie 14 dni od ich publikacji w Dzienniku Ustaw.

Rozkład jazdy:

  1. Za jakie wykroczenia na przejazdach kolejowych kierowcy będą tracić prawo jazdy na trzy miesiące?
  2. Jak zmieni się odpowiedzialność karna za spowodowanie katastrofy kolejowej lub bezpośredniego zagrożenia jej wystąpieniem?
  3. Co pokazują statystyki wypadków na przejazdach i jak Żółta Naklejka PLK może pomóc w sytuacji zagrożenia?
Przejazd kolejowy w Pucku
Przejazd kolejowy

Trzy miesiące bez prawa jazdy za niebezpieczne zachowania na przejazdach

Prezydent RP podpisał nowelizację przepisów, która wprowadza surowsze sankcje wobec kierowców łamiących zasady bezpieczeństwa na przejazdach kolejowo-drogowych.

Zmiany obejmują ustawę Prawo o ruchu drogowym oraz powiązane regulacje w Kodeksie karnym i ustawie o kierujących pojazdami.

Najważniejszą nowością jest możliwość natychmiastowego zatrzymania prawa jazdy za najpoważniejsze wykroczenia popełniane na skrzyżowaniach dróg z torami kolejowymi.

Dotychczas kierowcy dopuszczający się takich zachowań musieli liczyć się przede wszystkim z wysokimi mandatami i punktami karnymi. Po wejściu w życie nowych przepisów dodatkową konsekwencją będzie utrata uprawnień do kierowania pojazdami na trzy miesiące.

Zaostrzenie sankcji ma ograniczyć przypadki świadomego ignorowania sygnalizacji świetlnej, rogatek oraz innych zasad obowiązujących podczas przekraczania torów kolejowych.

Za jakie wykroczenia będzie można stracić prawo jazdy?

Nowe przepisy wskazują cztery rodzaje niebezpiecznych zachowań, za które kierowca będzie mógł stracić prawo jazdy na trzy miesiące.

Pierwszym jest omijanie opuszczonych rogatek lub półrogatek. Dotyczy to sytuacji, w których kierowca próbuje wjechać na przejazd pomimo zamknięcia drogi przez urządzenia zabezpieczające.

Drugim wykroczeniem jest wjazd na przejazd podczas opuszczania rogatek albo przed ich całkowitym podniesieniem. Kierowcy będą więc musieli poczekać na pełne otwarcie przejazdu.

Trzeci przypadek dotyczy wjazdu na tory przy czerwonym świetle wyświetlanym przez sygnalizator.

Czwartym wykroczeniem jest wjazd na przejazd w sytuacji, gdy po jego drugiej stronie nie ma wystarczającej ilości miejsca do kontynuowania jazdy i całkowitego opuszczenia torów.

Ostatnia sytuacja może prowadzić do unieruchomienia samochodu bezpośrednio na przejeździe, nawet jeżeli w momencie wjazdu urządzenia zabezpieczające nie sygnalizowały jeszcze zbliżania się pociągu.

Wszystkie te zachowania mogą doprowadzić do poważnych wypadków, ponieważ kierowca naraża nie tylko siebie i pasażerów samochodu, ale również osoby podróżujące pociągiem.

Polskie Linie Kolejowe: Nie ma miejsca na pośpiech i ryzyko

Polskie Linie Kolejowe S.A. pozytywnie oceniają wprowadzenie surowszych sankcji za niebezpieczne zachowania na przejazdach.

Przedstawiciele zarządcy infrastruktury podkreślają, że zdecydowana większość tragicznych zdarzeń jest następstwem naruszania przepisów przez uczestników ruchu drogowego.

– Każdego roku na przejazdach kolejowo-drogowych dochodzi do tragedii, którym można było zapobiec. W zdecydowanej większości przypadków ich przyczyną nie jest awaria infrastruktury czy błąd systemu kolejowego, lecz świadome lekceważenie przepisów przez kierowców. Dlatego z zadowoleniem przyjmujemy przepisy, które przewidują szybkie i dotkliwe konsekwencje dla osób stwarzających zagrożenie dla życia i zdrowia innych uczestników ruchu. Musimy pamiętać, że na przejeździe kolejowo-drogowym nie ma miejsca na pośpiech i ryzyko. Na przejeździe kolejowo-drogowym kierowca musi zachować szczególną ostrożność, co wynika z artykułu 28 prawa o ruchu drogowym – powiedział Włodzimierz Kiełczyński, dyrektor Biura Bezpieczeństwa Polskich Linii Kolejowych S.A.

Zarządca infrastruktury przypomina, że obowiązek zachowania szczególnej ostrożności podczas zbliżania się do przejazdu kolejowego wynika bezpośrednio z przepisów Prawa o ruchu drogowym.

Mandaty do 4000 zł nie powstrzymały niebezpiecznych zachowań

Za najpoważniejsze wykroczenia popełniane na przejazdach kolejowo-drogowych obowiązywały dotychczas surowe kary finansowe.

Kierowca, który dopuścił się takiego naruszenia przepisów, musiał liczyć się z mandatem w wysokości 2000 zł oraz 15 punktami karnymi.

W przypadku ponownego popełnienia wykroczenia w warunkach recydywy mandat mógł wzrosnąć do 4000 zł.

Pomimo wysokich kar nadal dochodziło do zdarzeń spowodowanych nieprzestrzeganiem zasad bezpieczeństwa.

Nowelizacja ma zwiększyć dolegliwość sankcji poprzez wprowadzenie czasowej utraty prawa jazdy.

Oznacza to, że konsekwencje niebezpiecznego zachowania nie będą ograniczały się do zapłacenia mandatu i otrzymania punktów karnych.

W 2025 roku zginęło 27 osób

O potrzebie poprawy bezpieczeństwa świadczą statystyki wypadków na przejazdach kolejowo-drogowych.

W 2024 roku odnotowano 134 zdarzenia z udziałem kierowców.

W ich wyniku zginęło 26 osób, a 11 zostało ciężko rannych.

W 2025 roku liczba takich zdarzeń wzrosła do 149.

Śmierć poniosło 27 osób, natomiast 18 zostało ciężko rannych.

Oznacza to, że w ciągu roku liczba zdarzeń zwiększyła się o 15, czyli o około 11,2 proc.

Wzrosła również liczba ofiar śmiertelnych oraz osób, które odniosły ciężkie obrażenia.

Wskaźnik 2024 2025
Zdarzenia z udziałem kierowców 134 149
Ofiary śmiertelne 26 27
Ciężko ranni 11 18

Szczególnie niepokojący jest wzrost liczby osób ciężko rannych, których w 2025 roku było o siedem więcej niż rok wcześniej.

Użytkownicy dróg odpowiadają za około 99 proc. wypadków

Według przedstawionych danych w około 99 proc. przypadków odpowiedzialność za zdarzenia na przejazdach kolejowo-drogowych ponoszą użytkownicy dróg.

Oznacza to, że zdecydowana większość wypadków nie jest związana z awariami urządzeń zabezpieczających czy błędami funkcjonowania infrastruktury kolejowej.

Przyczyną są przede wszystkim niebezpieczne zachowania osób przekraczających tory.

Szczególne zagrożenie stanowią próby przejazdu pomimo czerwonego światła, omijanie zamkniętych rogatek oraz wjeżdżanie na przejazd bez możliwości jego opuszczenia.

W takich sytuacjach nawet krótka chwila nieuwagi lub świadome zignorowanie przepisów może doprowadzić do zderzenia samochodu z pociągiem.

Nowe regulacje mają ograniczyć liczbę tego rodzaju zdarzeń poprzez zwiększenie odpowiedzialności kierowców za naruszenia przepisów.

Co najmniej trzy lata zakazu prowadzenia pojazdów za katastrofę

Nowelizacja nie ogranicza się do zmian dotyczących wykroczeń na przejazdach kolejowo-drogowych.

Przewiduje również zaostrzenie odpowiedzialności karnej za najpoważniejsze zdarzenia w ruchu lądowym.

W przypadku skazania za spowodowanie katastrofy w ruchu lądowym sąd będzie zobowiązany orzec zakaz prowadzenia pojazdów na okres co najmniej trzech lat.

Analogiczne sankcje mają dotyczyć również sprawców, którzy sprowadzą bezpośrednie niebezpieczeństwo katastrofy.

Oznacza to wprowadzenie obligatoryjnego zakazu prowadzenia pojazdów w określonych przypadkach najpoważniejszych przestępstw związanych z bezpieczeństwem ruchu.

W przeciwieństwie do trzymiesięcznego zatrzymania prawa jazdy za wskazane wykroczenia na przejazdach, sankcja ta będzie orzekana przez sąd w związku ze skazaniem za przestępstwo.

Żółta Naklejka PLK może pomóc zatrzymać pociąg

Polskie Linie Kolejowe przypominają również o rozwiązaniu, które może pomóc zapobiec tragedii w sytuacji zagrożenia na przejeździe.

Chodzi o Żółtą Naklejkę PLK, umieszczoną na każdym przejeździe kolejowo-drogowym.

Znajduje się na niej indywidualny numer identyfikacyjny przejazdu oraz numery alarmowe.

Informacje te są szczególnie przydatne w sytuacji awarii samochodu na torach, uszkodzenia rogatek lub wystąpienia innego zagrożenia dla bezpieczeństwa ruchu.

Przekazanie dyspozytorowi numeru identyfikacyjnego z naklejki pozwala szybko i jednoznacznie ustalić lokalizację zdarzenia.

Dzięki temu możliwe jest podjęcie odpowiednich działań, w tym wstrzymanie ruchu pociągów, jeżeli wymaga tego sytuacja.

Zastosowanie Żółtej Naklejki PLK ma więc znaczenie przede wszystkim wtedy, gdy konieczne jest szybkie przekazanie informacji o zagrożeniu służbom odpowiedzialnym za bezpieczeństwo.

Kiedy nowe przepisy wejdą w życie?

Nowelizacja została podpisana przez Prezydenta RP.

Zgodnie z przedstawionymi informacjami nowe przepisy wejdą w życie po upływie 14 dni od publikacji w Dzienniku Ustaw.

Oznacza to, że trzymiesięczne zatrzymanie prawa jazdy za wskazane wykroczenia zacznie obowiązywać po zakończeniu ustawowego okresu poprzedzającego wejście nowych regulacji w życie.

W przekazanym komunikacie nie wskazano daty publikacji ustawy, dlatego nie można jeszcze na jego podstawie określić dokładnego dnia rozpoczęcia obowiązywania nowych sankcji.

Zmiany mają przede wszystkim zwiększyć bezpieczeństwo na przejazdach kolejowo-drogowych, gdzie nieprzestrzeganie przepisów nadal prowadzi do tragicznych zdarzeń.

Nowe regulacje oznaczają, że kierowcy ignorujący czerwone światło, omijający rogatki lub blokujący przejazd będą narażeni nie tylko na wysokie mandaty i punkty karne, ale również na czasową utratę uprawnień do kierowania pojazdami.

Komentarze