Witamy na stronie Transinfo.pl Nie widzisz tego artykułu, bo blokujesz reklamy, korzystając z Adblocka. Oto co możesz zrobić: Wypróbuj subskrypcję TransInfo.pl (już od 15 zł za rok), która ograniczy Ci reklamy i nie zobaczysz tego komunikatu Już subskrybujesz TransInfo.pl? Zaloguj się

InnoTrans 2026: 113 pojazdów z 17 krajów. Mamy pierwsze zdjęcia taboru

inforail
21.09.2026 18:30
0 Komentarzy

InnoTrans 2026 zamieni berlińskie tereny Messe Berlin w jeden z największych na świecie pokazów współczesnego taboru szynowego. Na ekspozycji zewnętrznej i torowej znajdzie się 113 pojazdów z 17 krajów.

Wśród nich będą pociągi dużych prędkości, lokomotywy, zespoły trakcyjne, tramwaje, wagony towarowe i maszyny torowe. W Berlinie nie zabraknie również polskich akcentów – PESA pokaże Gamę 3.0 z bateryjnym modułem dojazdowym i wspólnie z HeiterBlick tramwaj GT-F dla Würzburga, a NEWAG przywiezie wielosystemowego Griffina PKP Intercity.

Rozkład jazdy:

  1. Które z premier taborowych prezentowanych na InnoTrans 2026 mogą mieć największy wpływ na rozwój europejskiego rynku kolejowego w najbliższych latach?
  2. Czy rosnąca liczba pojazdów bateryjnych i wodorowych oznacza, że producenci są już gotowi do szerszego zastępowania taboru spalinowego na liniach niezelektryfikowanych?
  3. Jak polscy producenci – PESA i NEWAG – chcą wykorzystać obecność na InnoTrans 2026 do dalszej ekspansji na rynkach zagranicznych?

Największe kolejowe targi

Oficjalnie InnoTrans rozpocznie się 22 września i potrwa do 25 września 2026 roku. Jedną z największych atrakcji tradycyjnie będzie teren torowy Messe Berlin. Organizatorzy podają, że na ekspozycji zewnętrznej i torowej pojawi się łącznie 113 pojazdów. Reprezentowane będzie 17 państw, a swoją ofertę na tej części targów pokaże około 130 wystawców, w tym 30 debiutujących. Cała przestrzeń zajmuje około 20 tys. m kw.

Sama charakterystyczna „harfa” torowa InnoTrans składa się z 11 torów o łącznej długości około 3,5 km. Wcześniej organizator podawał 111 pojazdów szynowych i dwa autobusy, natomiast najnowszy komunikat mówi już o 113 pojazdach na ekspozycji zewnętrznej i torowej.

Tabor będzie przy tym tylko częścią ogromnej wystawy. Ponad 3100 wystawców zapowiedziało na tegorocznym InnoTrans łącznie aż 180 światowych premier obejmujących wszystkie segmenty targów.

PESA z Gamą 3.0 i tramwajem GT-F

Jednym z najważniejszych polskich akcentów będzie ekspozycja PESY. Bydgoski producent przywozi do Berlina lokomotywę Gama 3.0 wyposażoną w bateryjny moduł dojazdowy. Rozwiązanie ma umożliwiać lokomotywie elektrycznej wykonywanie części operacji poza siecią trakcyjną, np. podczas manewrów. PESA chce jednocześnie podkreślić możliwość stosowania w platformie różnych systemów dodatkowego zasilania, choć podczas tegorocznych targów szczególny nacisk zostanie położony właśnie na baterie.

Drugim pojazdem związanym z PESĄ będzie GT-F dla Würzburga, produkowany przez HeiterBlick. W 2026 roku PESA została właścicielem niemieckiego producenta. Sam Würzburg określa prezentację pojazdu w Berlinie jako jego pierwszy pokaz przed międzynarodową publicznością branżową. Tramwaj będzie można zobaczyć na ekspozycji T11/60.

GT-F należy do zamówienia obejmującego 18 nowych tramwajów dla Würzburga. Do sierpnia do miasta dotarł już czwarty pojazd.

NEWAG pokaże Griffina PKP Intercity

Drugi ważny polski producent – NEWAG – zdecydował się na prezentację wielosystemowej lokomotywy Griffin dla PKP Intercity.

To szczególnie aktualny eksponat, ponieważ tuż przed InnoTrans PKP Intercity zdecydowało o wykorzystaniu opcji na kolejne 32 Griffiny 200. Po zakończeniu wszystkich dostaw przewoźnik ma dysponować łącznie 110 lokomotywami tej serii. Pierwsze komercyjne wjazdy Griffinów 200 do Czech planowane są od grudnia 2026 roku, natomiast proces homologacji dla Niemiec i Austrii nadal trwa.

Pojazd wystawiony w Berlinie będzie więc reprezentował jedną z największych obecnie realizowanych inwestycji lokomotywowych PKP Intercity.

Siemens odpowiada Vectronem X

Jedną z najważniejszych światowych premier taborowych będzie Vectron X. Siemens Mobility określa go jako pierwszą „software-defined locomotive”, czyli lokomotywę, której rozwój i funkcjonalność w znacznie większym stopniu oparto na architekturze programowej.

Nowa wielosystemowa lokomotywa otrzymała modułową konstrukcję, zoptymalizowaną efektywność energetyczną oraz cyfrową architekturę umożliwiającą m.in. dalsze aktualizowanie funkcji oprogramowania w trakcie cyklu życia pojazdu. Siemens łączy ją z platformą Xcelerator.

Skala obecności Siemensa będzie zresztą znacznie większa. Firma zajmie około 1000 m kw. powierzchni w hali 27, a na torach zewnętrznych jej najnowsze pociągi i lokomotywy zajmą ponad 300 metrów ekspozycji.

Stadler przywozi aż siedem pojazdów

Jedną z największych taborowych prezentacji przygotował Stadler. Szwajcarski producent przywiezie siedem pojazdów. Więcej eksponatów taborowych pokaże jedynie TATRAVAGÓNKA.

Jednym z najważniejszych będzie EURO DuFour dla SBB Cargo Schweiz. Lokomotywa została zbudowana zaledwie dwa lata po podpisaniu kontraktu podczas InnoTrans 2024. Według Stadlera ma zużywać około 15 proc. mniej energii niż obecna flota SBB Cargo Switzerland. Nowy wózek ze sterowaniem zestawami kołowymi ma natomiast ograniczać zużycie szyn nawet o 20 proc.

Kolejnym eksponatem będzie FLIRT Nordic Express dla Norske tog – dalekobieżny skład przygotowany specjalnie z myślą o wymagających warunkach klimatycznych Norwegii.

KISS Railjet i bateryjny FLIRT dla ÖBB

Stadler pokaże również dwa pojazdy dla austriackich ÖBB.

Pierwszym będzie KISS Railjet. Sześcioczłonowy, piętrowy skład ma około 160 metrów długości, osiąga 200 km/h i oferuje 486 miejsc siedzących. Według producenta oznacza to około 20 proc. więcej miejsc niż w pojazdach dotychczas wykorzystywanych na obsługiwanych przez niego połączeniach. W środku przewidziano m.in. strefy rodzinne, strefy ciszy, miejsca na rowery oraz przestrzeń cateringową.

Drugim austriackim pojazdem będzie FLIRT Akku. Podczas jazdy pod siecią trakcyjną pociąg ładuje akumulatory, a po wjechaniu na odcinek niezelektryfikowany wykorzystuje zgromadzoną energię. Przejście pomiędzy obydwoma sposobami zasilania odbywa się bez przerywania jazdy.

Światowa premiera wąskotorowego pociągu wodorowego

Jeszcze bardziej interesującym przykładem alternatywnego napędu będzie przygotowany przez Stadlera wąskotorowy pociąg wodorowy dla Włoch. Organizatorzy określają go jako pierwszy na świecie wodorowy pociąg przeznaczony dla kolei wąskotorowych.

Według danych przedstawionych przed targami dziesięć takich pojazdów może pozwolić na ograniczenie emisji CO2 o ponad 2100 ton rocznie względem trakcji spalinowej.

Alternatywne napędy są jednym z najważniejszych motywów tegorocznego InnoTrans – obok wodoru bardzo wyraźnie zaznacza się rozwój pojazdów bateryjnych.

Tramwaje Stadlera z Rostocku i Stuttgartu

Stadler nie ograniczy ekspozycji do kolei. W Berlinie pojawi się również TINA dla Rostocku. Tramwaj otrzymał całkowicie niskopodłogowe wnętrze, duże panoramiczne okna i rozbudowane przestrzenie wielofunkcyjne. Co istotne z polskiej perspektywy, pojazdy dla Rostocku powstają w zakładzie Stadlera w Siedlcach.

Siódmy pojazd producenta to nowa Stadtbahn S-DT8.16 dla Stuttgarter Straßenbahnen. Dwuczłonowy, dwukierunkowy pojazd ma około 40 metrów długości i 2,65 metra szerokości oraz może przewieźć do 250 osób. Z każdej strony znajdują się cztery drzwi odskokowo-przesuwne. Konstrukcja została dostosowana do wymagającej sieci Stuttgartu, charakteryzującej się m.in. znacznymi pochyleniami i odcinkami tunelowymi. SSB zamówiło łącznie 70 takich pojazdów.

Stadler pokaże też EURO9000 z bateriami

Ważnym tematem będzie ponadto rozwój ciężkich lokomotyw towarowych. Stadler wspólnie z NEXRAIL zapowiedział prezentację EURO9000 z bateriami. Projekt ma pokazać możliwość wykorzystania magazynów energii również w segmencie ciężkiego transportu towarowego. Oficjalną prezentację zaplanowano na 22 września o godz. 12:00.

Hitachi przywozi Frecciarossę ETR1000

Na torach Messe Berlin pojawi się również ETR1000 New Generation Hitachi Rail, czyli przedstawiciel rodziny Frecciarossa. To jeden z dwóch najbardziej efektownych pociągów dużych prędkości na tegorocznej ekspozycji.

Hitachi pokaże w Berlinie cztery wagony ETR1000, w tym przestrzenie klasy Executive i Business, wagon bistro oraz specjalny wagon demonstracyjny VIP.

ETR1000 jest konstrukcją wielosystemową. Hitachi wskazuje możliwość eksploatacji platformy na sieciach dużych prędkości m.in. we Włoszech, Francji, Niemczech, Hiszpanii, Austrii, Szwajcarii, Belgii i Holandii. Ponad 60 takich pociągów znajduje się już w eksploatacji Trenitalii.

Dla polskiej branży obecność ETR1000 może być szczególnie interesująca również ze względu na rozwój rynku pociągów dużych prędkości i plany zakupowe PKP Intercity.

Hyundai Rotem z EMU-320

Drugim przedstawicielem kolei dużych prędkości będzie koreański Hyundai Rotem EMU-320. Zarówno EMU-320, jak i ETR1000 są konstrukcjami zdolnymi do osiągania prędkości przekraczających 300 km/h.

Sprowadzenie azjatyckiego taboru do Berlina samo w sobie było dużym przedsięwzięciem logistycznym. Organizatorzy informują, że pojazdy z Chin i Korei Południowej najpierw transportowano statkami do Europy, a część dalszej drogi do Berlina odbywała również barkami.

Hitachi stawia także na baterie

Obok Frecciarossy Hitachi mocno promuje swój nowy BEMU – Battery Electric Multiple Unit. Producent deklaruje zasięg jazdy wyłącznie z wykorzystaniem akumulatorów wynoszący do 100 km.

Baterie są ładowane podczas jazdy pod siecią trakcyjną za pomocą pantografu, natomiast hamowanie rekuperacyjne pozwala odzyskiwać część energii. Według Hitachi zastąpienie pociągów spalinowych może przynieść redukcję emisji CO2 nawet o 70 proc. Akumulatory umieszczono pod podłogą, aby nie ograniczać przestrzeni dla pasażerów.

CAF po raz pierwszy z własnym pojazdem na ekspozycji

Historyczny będzie tegoroczny InnoTrans dla CAF. Choć hiszpański producent od lat uczestniczy w targach, w 2026 roku po raz pierwszy zaprezentuje własny pojazd na ekspozycji torowej.

Będzie nim Civity BEMU, czyli bateryjny zespół trakcyjny przeznaczony do eksploatacji na obszarze Verkehrsverbund Rhein-Ruhr. Jego obecność jest kolejnym potwierdzeniem, że baterie przestały być jedynie eksperymentalną technologią i coraz mocniej wchodzą do regularnego transportu regionalnego.

CRRC łączy wodór, baterie i sztuczną inteligencję

Jeszcze inną drogę wybrał chiński CRRC. Producent przywozi do Berlina hybrydową lokomotywę o mocy 2000 kW, łączącą wodorowe ogniwa paliwowe z bateriami trakcyjnymi.

Nie tylko napęd ma być jednak innowacyjny. Lokomotywa została wyposażona w inteligentną platformę prowadzenia wykorzystującą deep learning, obserwację otoczenia w zakresie 360 stopni oraz łączenie informacji pochodzących z wielu czujników.

CRRC po raz pierwszy prezentuje tę wodorową lokomotywę hybrydową podczas InnoTrans.

Alstom z trzema pojazdami

Alstom przywozi do Berlina trzy pojazdy. Dwa z nich to lokomotywy Traxx, wyposażone w nowe rozwiązania pokładowych systemów sygnalizacji. Według pierwszych informacji są to lokomotywy przygotowane dla Captrain i Railpool.

Francuski koncern wykorzysta targi również do pokazania szerszego podejścia do integracji taboru, sterowania, infrastruktury, serwisu i technologii cyfrowych.

TATRAVAGÓNKA rekordzistą – osiem wagonów

Jeżeli liczyć liczbę wystawionych pojazdów, największą reprezentację przygotowała słowacka TATRAVAGÓNKA. Producent przywozi do Berlina aż osiem wagonów towarowych.

Firma potwierdza ponadto prezentację specjalnej nadbudowy oraz wózka. Eksponaty znajdą się na torach 2/26 oraz 4/50–80, a stoisko producenta będzie zlokalizowane w hali B3.2.

Tym samym słowacka spółka wyprzedzi pod względem liczby kompletnych wystawianych pojazdów Stadlera, który pokaże siedem konstrukcji.

Maszyny torowe również częścią taborowej wystawy

InnoTrans to nie tylko tabor pasażerski i lokomotywy. Na ekspozycji pojawią się także zaawansowane pojazdy do budowy i utrzymania infrastruktury.

Plasser & Theurer pokaże m.in. BallastMaster 410 oraz UnimatExpress 2X-4×4 Dynamic. Pierwsza maszyna służy do profilowania podsypki po pracach torowych, druga umożliwia ciągłe podbijanie dwóch podkładów. Producent stawia przy tym na połączenie automatyzacji, cyfryzacji oraz zwiększenia wydajności prac utrzymaniowych.

Autonomiczne pojazdy wchodzą na tory

Tegoroczna wystawa pokazuje również, że automatyzacja przestaje dotyczyć wyłącznie metra czy systemów sterowania.

Railevo zaprezentuje pojazd określany przez organizatorów jako pierwszy na świecie autonomiczny „rail taxi”. Ferrovie dello Stato Italiane pokaże pojazd bezzałogowy, natomiast TH Ostwestfalen-Lippe przywiezie Monocab – autonomiczny pojazd jednoszynowy opracowany z myślą o obsłudze obszarów wiejskich.

Belgijski Otiv pójdzie jeszcze dalej – podczas targów ma z Berlina zdalnie prowadzić pociąg znajdujący się w Holandii.

Powrót pociągów nocnych

Osobnym trendem widocznym na InnoTrans 2026 będzie renesans kolei nocnej. Nie wszystkie prezentowane rozwiązania są kompletnymi pojazdami – część ma formę prototypów i pełnowymiarowych makiet wnętrz – ale organizatorzy uznają ten segment za jeden z najbardziej charakterystycznych elementów tegorocznej imprezy.

Nox Mobility zaprezentuje prototyp oparty wyłącznie na prywatnych przedziałach dla jednej lub dwóch osób. Firma rezygnuje więc z klasycznej koncepcji otwartych kuszetek.

Luna Rail pokaże z kolei dwupoziomowe rozwiązanie łączące miejsca siedzące i leżące z prywatnymi kabinami. Celem jest efektywniejsze wykorzystanie przekroju wagonu bez rezygnowania z prywatności pasażerów.

Trzecim projektem jest ALISA, rozwijana przez Tricon AG wraz z partnerami, wśród których znajdują się DLR, satek i GETA interieur. W Berlinie będzie można wejść do makiet przedstawiających proponowane rozwiązania wagonów sypialnych.

InnoTrans 2026 pokazuje zmianę kierunku rozwoju taboru

Zestawienie tegorocznych eksponatów dobrze pokazuje, jak zmienia się światowy rynek taborowy. Jeszcze kilka lat temu alternatywne napędy były przede wszystkim demonstracją możliwości technologicznych. W Berlinie w 2026 roku baterie i wodór pojawiają się już w wielu różnych segmentach – od regionalnych zespołów trakcyjnych, przez lokomotywy manewrowe i towarowe, po wąskotorowe pociągi pasażerskie.

Obok nich bardzo mocno obecna będzie cyfryzacja. Vectron X Siemensa ma być rozwijany poprzez architekturę programową, CRRC łączy nowy napęd z systemami opartymi na deep learningu, a producenci coraz częściej traktują pojazd jako część większego cyfrowego ekosystemu obejmującego utrzymanie, sterowanie i zarządzanie energią.

Jednocześnie nie znika wyścig o klasyczne parametry taborowe. ETR1000 Hitachi i EMU-320 Hyundai Rotem reprezentują kolej dużych prędkości, Stadler pokazuje dwupoziomowego KISS-a Railjet zdolnego do jazdy 200 km/h, a NEWAG prezentuje wielosystemowego Griffina przygotowywanego do coraz szerszej eksploatacji międzynarodowej.

Od 22 do 25 września na 3,5 km torów Messe Berlin będzie więc można zobaczyć praktycznie pełny przekrój współczesnego rynku pojazdów szynowych – od tramwaju i autonomicznego pojazdu lokalnego, przez pociągi bateryjne i wodorowe, po lokomotywy wielosystemowe oraz składy przekraczające 300 km/h. Łącznie organizatorzy zapowiadają 113 pojazdów z 17 państw, co czyni ekspozycję taborową jednym z najważniejszych punktów InnoTrans 2026.

Komentarze