Ukraińscy maszyniści przemycali do Polski rodaków w lokomotywie
Do Sądu Okręgowego w Przemyślu trafił akt oskarżenia przeciwko dwóm ukraińskim maszynistom, którzy – według ustaleń śledztwa – mieli brać udział w zorganizowanej grupie przestępczej zajmującej się organizowaniem nielegalnych przekroczeń granicy.
Sprawa dotyczy przemytu dwóch obywateli Ukrainy w elektrowozie pociągu relacji Odessa–Przemyśl.
Rozkład jazdy:
- Na czym polegał mechanizm nielegalnego przekroczenia granicy z wykorzystaniem elektrowozu pociągu Odessa–Przemyśl?
- Jakie zarzuty usłyszeli ukraińscy maszyniści i jaka kara im grozi?
- Jakie znaczenie dla sprawy miały zeznania osób podejrzanych o nielegalne przekroczenie granicy?
Ukryci w elektrowozie, bez kontroli granicznej
Jak poinformowała rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Przemyślu prok. Marta Pętkowska, Roman R. i Volodymyr V., maszyniści kolei ukraińskiej, w 2024 roku mieli ukryć dwóch rodaków w elektrowozie międzynarodowego pociągu kursującego z Odessy do Przemyśla.
Cudzoziemcy mieli zostać przewiezieni przez granicę państwową bez przejścia kontroli paszportowej zarówno po stronie ukraińskiej, jak i polskiej. Według prokuratury działanie to było motywowane chęcią osiągnięcia korzyści majątkowej w wysokości 12 tys. dolarów amerykańskich.
Zorganizowana grupa przestępcza
Śledczy ustalili, że obaj maszyniści mieli współdziałać z innym pracownikiem kolei ukraińskiej – Serhii. W jego przypadku materiały zostały wyłączone do odrębnego postępowania.
Roman R. i Volodymyr V. usłyszeli zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej zajmującej się organizowaniem nielegalnego przekraczania granicy oraz zorganizowania nielegalnego przekroczenia granicy dwóm obywatelom Ukrainy.
Za zarzucane im czyny grozi kara od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności.
Nie przyznali się, ale zgodzili na karę
W toku śledztwa podejrzani nie przyznali się do zarzucanych im czynów i odmówili składania wyjaśnień. Prokuratura wskazuje jednak, że stan faktyczny sprawy został ustalony w oparciu o wyjaśnienia złożone przez obywateli Ukrainy podejrzanych o nielegalne przekroczenie granicy.
Co istotne, mimo braku przyznania się do winy, obaj maszyniści zdecydowali się dobrowolnie poddać karze zaproponowanej przez prokuratora. Ostateczna decyzja w tej sprawie należeć będzie do sądu.
Sprawa rzuca cień na bezpieczeństwo międzynarodowych połączeń kolejowych oraz pokazuje, że próby obchodzenia procedur granicznych mogą przybierać nietypowe formy – nawet z wykorzystaniem infrastruktury kolejowej i personelu odpowiedzialnego za jej obsługę.
Dla indywidualnych czytelników za 15 zł rocznie, a dla firm od 99 zł rocznie! Sprawdź naszą ofertę:
-
Subskrypcja na 12 m-cy
1 adres e-mail – prywatny15.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
1 adres e-mail – firmowy99.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
do 5 firmowych adresów e-mail495.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
do 10 adresów e-mail990.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
bez żadnych limitów!1,990.00 zł przez 1 rok





Komentarze