Kraków wyjaśnia dlaczego tramwajowa linia 10 pojedzie na Salwator
Zmiana trasy tramwaju linii 10, który od sierpnia będzie kursował na Salwator, budzi pytania pasażerów. Część mieszkańców zwraca uwagę, że osoby podróżujące ze wschodnich dzielnic Krakowa na południe miasta utracą bezpośrednie połączenie.
Zarząd Transportu Publicznego w Krakowie przekonuje jednak, że nowy układ tras ma przede wszystkim poprawić punktualność i niezawodność komunikacji. O nowej siatce połączeń w Krakowie pisaliśmy już w InfoTram.pl.
Rozkład jazdy:
- Dlaczego Zarząd Transportu Publicznego w Krakowie zdecydował o skierowaniu linii 10 na Salwator i jakie korzyści mają przynieść te zmiany?
- W jaki sposób będą mogli kontynuować podróż pasażerowie jadący ze wschodnich dzielnic Krakowa w kierunku południowej części miasta po zmianie trasy linii 10?
- Jakie problemy powodowała dotychczasowa, długa trasa linii 10 i dlaczego krótsze trasy mają poprawić punktualność krakowskich tramwajów?
Krótsza trasa zamiast długiej relacji przez całe miasto
Jak wyjaśnia ZTP Kraków, dotychczasowa trasa linii 10 należała do najdłuższych w sieci tramwajowej. Oznaczało to, że każde opóźnienie, awaria lub dłuższy postój na jednym krańcu miasta przekładały się na funkcjonowanie linii na całej jej długości.
W praktyce skutkowało to narastaniem opóźnień oraz większym ryzykiem wypadania kursów z rozkładu jazdy.
Zdaniem organizatora transportu skrócenie trasy pozwoli ograniczyć wpływ lokalnych zakłóceń na całą linię, a tym samym poprawić regularność kursowania tramwajów.
Połączenie zadań linii 2 i 10
Zmiany obejmują również linię 2, która dotychczas kursowała historyczną trasą pomiędzy Cmentarzem Rakowickim a Salwatorem.
Według ZTP taki przebieg nie pozwalał w pełni wykorzystać potencjału tej linii. Dlatego od dłuższego czasu rozważano uporządkowanie układu tras poprzez zmianę przebiegów linii 2 i 10.
Efektem będzie skierowanie „dziesiątki” na Salwator oraz stworzenie bardziej przejrzystego układu połączeń.
Będzie przesiadka, ale ma być wygodniejsza
Największą zmianę odczują pasażerowie podróżujący ze wschodniej części Krakowa w kierunku południowych dzielnic miasta. Bezpośrednie połączenie zniknie, jednak ZTP podkreśla, że podróż nadal będzie możliwa z wykorzystaniem dogodnych przesiadek.
Przewidziano dwa główne węzły przesiadkowe:
- na Rondzie Mogilskim będzie można przesiąść się z linii 10 do tramwaju linii 17,
- przy Teatrze Słowackiego pasażerowie będą mogli kontynuować podróż linią 2.
Według organizatora transportu przesiadki zostały zaplanowane tak, aby odbywały się na tym samym przystanku, co ma skrócić czas oczekiwania i ułatwić zmianę tramwaju.
Celem większa punktualność
Zarząd Transportu Publicznego przyznaje, że zmiana wymaga od pasażerów przyzwyczajenia się do nowej organizacji podróży. Jednocześnie podkreśla, że priorytetem jest zwiększenie niezawodności komunikacji tramwajowej.
Krótsze trasy mają ograniczyć kumulowanie się opóźnień i sprawić, że tramwaje będą częściej kursować zgodnie z rozkładem jazdy. W ocenie ZTP bardziej przewidywalna podróż z jedną wygodną przesiadką może okazać się korzystniejszym rozwiązaniem niż utrzymywanie bardzo długiej linii narażonej na częste zakłócenia.
Dla indywidualnych czytelników za 15 zł rocznie, a dla firm od 99 zł rocznie! Sprawdź naszą ofertę:
-
Subskrypcja na 12 m-cy
1 adres e-mail – prywatny15.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
1 adres e-mail – firmowy99.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
do 5 firmowych adresów e-mail495.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
do 10 adresów e-mail990.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
bez żadnych limitów!1,990.00 zł przez 1 rok
Komentarze