PIP skontrolował MPK Lublin na wniosek posła PiS. Inspektorzy nie znaleźli mobbingu
Dwie kontrole PIP nie wykazały nieprawidłowości i działań mobbingowych w spółce – podał 14 lipca 2026 r. zarząd Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego Lublin.
Zarząd MPK w przesłanym oświadczeniu nie zgodził się z zarzutami stawianymi przez posła Michała Moskala (PiS) , uznał je za krzywdzące, mające jedynie za cel wprowadzanie opinii publicznej w błąd a konferencję prasową uznał za próbę „włączenia przedsiębiorstwa w działania stricte polityczne, na co nie możemy się zgodzić”.
Rozkład jazdy:
- Co wykazały kontrole PIP w MPK Lublin?
- Na co skarżyli się pracownicy w ankietach?
- Ilu kierowców pracowało w MPK Lublin na koniec 2025 r.?
750 kierowców MPK Lublin
Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne Lublin jest największym przewoźnikiem w mieście. Na koniec 2025 r. w spółce pracowało ok. 750 kierowców, którzy dysponowali taborem złożonym z 203 autobusów spalinowych, 99 trolejbusów oraz 44 pojazdów elektryczne i wodorowe.
Poseł PiS Michał Moskal w lipcu ub.r. zwrócił się do Państwowej Inspekcji Pracy z wnioskiem o przeprowadzenie w MPK kontroli w reakcji na doniesienia o: nierynkowych pensjach, mobbingu, karach finansowych, złych warunkach socjalnych, groźbach, nadgodzinach i nepotyzmie. Wyniki działań inspektorów poseł i miejscy radni PiS przedstawili podczas wtorkowej konferencji w Lublinie.
Z pisma Głównego Inspektora Pracy zaprezentowanego we wtorek wynika, że kontrolujący przeprowadzili wśród zatrudnionych ankietę, w której pracownicy poskarżyli się m.in. na działania słowne naruszające wizerunek społeczny (np. obraźliwe uwagi, wulgaryzmy, reagowanie krzykiem), tworzenie i rozpowszechnianie nieprawdziwych informacji, ignorowanie, lekceważenie i izolowanie, zlecanie zadań znacznie powyżej lub poniżej posiadanych kwalifikacji i umiejętności, ciągłą krytykę i ośmieszanie wykonywanej pracy oraz życia osobistego, podważanie kompetencji zawodowych oraz niekorzystny sposób realizowania prawa do wynagrodzeń i urlopów (np. pozbawianie premii).
Apel o podjęcie działań
Inspektorzy zawnioskowali do pracodawcy o podjęcie działań zmierzających do kształtowania zasad współżycia społecznego, w szczególności poprzez reagowanie na niewłaściwe zachowania i sytuacje konfliktowe.
Kontrola nie dała jednoznacznych podstaw do potwierdzenia zasadności zarzutów o nierównym traktowaniu pracowników przy kształtowaniu wysokości wynagrodzeń. Nie stwierdzono przypadków nierównego traktowania lub dyskryminacji pracowników przy przyznawaniu premii motywacyjnej. W przypadku jednego z uchybień inspektorzy zawnioskowali o stosowanie wyłącznie kryteriów ustalonych w regulaminie.
Inspektorzy stwierdzili przypadek powierzenia pracy w porze nocnej jednemu z pracowników wbrew orzeczeniu lekarskiemu, co stanowi naruszenie przepisów o zatrudnieniu osób niepełnosprawnych.
Postępowanie wykazało, że spółka nie dysponuje wystarczającą liczbą pracowników, głównie w grupie kierowców, co skutkuje pracą w godzinach nadliczbowych oraz w dni dodatkowo wolne od pracy. Jednak postępowanie nie potwierdziło zasadności zarzutu odnośnie przekroczenia limitów pracy w godzinach nadliczbowych. Potwierdzenia nie znalazł również zarzut dyskryminowania pracowników ze względu na stan zdrowia i zwolnienia lekarskie.
Zdaniem MPK
Zarząd MPK Lublin w przesłanym oświadczeniu nie zgodził się z zarzutami stawianymi przez posła, uznał je za krzywdzące, mające jedynie za cel wprowadzanie opinii publicznej w błąd a konferencję prasową uznał za próbę „włączenia przedsiębiorstwa w działania stricte polityczne, na co nie możemy się zgodzić”.
„Zapewniamy, że priorytetem dla władz spółki jest dbanie o bezpieczeństwo pracowników i dobre warunki pracy” – napisało MPK Lublin.
Spółka poinformowała, że PIP przeprowadziła w ubiegłym roku dwie kontrole w spółce i żadna z nich nie wykazała nieprawidłowości i działań mobbingowych. W odniesieniu do ankiet wskazano, że zostały przeprowadzone wśród pracowników za zgodą spółki. Jak podano, jedynie znikoma ilość spośród 113 ankiet była negatywna.
Zgodnie z zaleceniami – podała spółka – zarząd MPK Lublin przeprowadził rozmowy z kadrą kierowniczą, podczas których przypominał o obowiązujących zasadach współżycia społecznego oraz standardach zachowania w miejscu pracy.
W oświadczeniu spółka przypomniała, że w marcu br. otrzymała certyfikat „Pracodawca Przyjazny Pracownikom” w ogólnopolskim konkursie zorganizowanym przez NSZZ „Solidarność”. MPK Lublin otrzymało to wyróżnienie już po raz trzeci w ciągu ostatnich 15 lat.
Ze sprawozdania MKP Lublin wynika, że na koniec 2025 r. spółka odnotowała 224,8 mln zł przychodów netto. Średnie miesięczne wynagrodzenie w spółce wyniosło ok. 8 tys. zł na zatrudnionego.
Polityczne tło
Posel Moskal zapowiedział jedak dalsze działania . Jego zanierm pracowników, którzy – jego zdaniem – „mają realną szansę, żeby walczyć o sprawiedliwość i normalność w MPK Lublin”. – To jest sygnał dla wszystkich pracowników, że nie muszą się bać. Nie muszą się bać również kierując swoje sprawy do sądu pracy – zaznaczył.
Poseł krytycznie ocenił miejski nadzór nad spółką. Przypomniał, że w 2025 r. przewoźnik odnotował stratę netto w wysokości 71,7 mln zł.– MPK Lublin trzeba naprawić – podkreślił.
Dla indywidualnych czytelników za 15 zł rocznie, a dla firm od 99 zł rocznie! Sprawdź naszą ofertę:
-
Subskrypcja na 12 m-cy
1 adres e-mail – prywatny15.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
1 adres e-mail – firmowy99.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
do 5 firmowych adresów e-mail495.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
do 10 adresów e-mail990.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
bez żadnych limitów!1,990.00 zł przez 1 rok
Komentarze