Witamy na stronie Transinfo.pl Nie widzisz tego artykułu, bo blokujesz reklamy, korzystając z Adblocka. Oto co możesz zrobić: Wypróbuj subskrypcję TransInfo.pl (już od 15 zł za rok), która ograniczy Ci reklamy i nie zobaczysz tego komunikatu Już subskrybujesz TransInfo.pl? Zaloguj się

Ministerstwo Infrastruktury: Autobus używany zarejestrujesz bez pokazywania tablic w urzędzie

infobus
10.06.2026 16:03
0 Komentarzy

10 czerwca 2026 roku weszły w życie przepisy upraszczające rejestrację pojazdów zarejestrowanych już w Polsce.

Właściciel używanego pojazdu, który chce zachować dotychczasowy numer rejestracyjny, nie musi już zdejmować tablic i pokazywać ich w urzędzie, bo wystarczy oświadczenie o ich stanie.

Rozkład jazdy:

  1. Czy przy rejestracji używanego auta trzeba jeszcze pokazywać tablice w urzędzie?
  2. Kiedy nie trzeba przedstawiać papierowego zaświadczenia o badaniu technicznym?
  3. Co zmienia nowelizacja dla właścicieli pojazdów, flot i przewoźników?

Tablice zostają na pojeździe

Od 10 czerwca 2026 roku właściciel pojazdu zarejestrowanego w Polsce nie musi już zdejmować tablic rejestracyjnych tylko po to, aby okazać je w wydziale komunikacji. To jedna z najważniejszych praktycznych zmian w pakiecie deregulacyjnym dotyczącym rejestracji pojazdów.

Nowe rozwiązanie dotyczy sytuacji, w której właściciel chce zachować dotychczasowy numer rejestracyjny. Zamiast fizycznego przynoszenia tablic do urzędu trzeba złożyć oświadczenie, że tablice są utrzymane w należytym stanie, czytelne, a znak legalizacyjny nie jest uszkodzony.

„Przy rejestracji używanego auta nie trzeba już zdejmować tablic rejestracyjnych, po to, by pokazać je w urzędzie” – poinformował Dariusz Klimczak, minister infrastruktury. – „Wystarczy złożyć oświadczenie o tym, że tablice są w dobrym stanie” – dodałKlimczak.

Ministerstwo Infrastruktury już wcześniej zapowiadało, że nowe przepisy pozwolą zachować dotychczasowy numer rejestracyjny bez obowiązku przynoszenia tablic do urzędu. Resort wskazywał, że właściciel pojazdu złoży oświadczenie o tym, że tablice są czytelne i nieuszkodzone.

Mniej papieru przy badaniu technicznym

Druga ważna zmiana dotyczy badań technicznych. Od 10 czerwca 2026 roku przy rejestracji pojazdu nie trzeba przedstawiać papierowego zaświadczenia o badaniu technicznym, jeżeli wynik badania został wprowadzony przez diagnostę do Centralnej Ewidencji Pojazdów.

To istotne ułatwienie nie tylko dla prywatnych kierowców, ale też dla firm posiadających większe floty pojazdów. Dotyczy to także przewoźników autobusowych, operatorów transportu publicznego, spółek komunalnych i przedsiębiorstw, które regularnie rejestrują pojazdy używane, pojazdy zastępcze albo tabor po zmianach właścicielskich.

„Przy rejestracji pojazdu nie trzeba już przedstawiać papierowego zaświadczenia o badaniu technicznym, jeżeli wynik badania został wprowadzony przez diagnostę do Centralnej Ewidencji Pojazdów” – podkreślił Dariusz Klimczak.

W praktyce oznacza to dalsze przesuwanie procedury rejestracyjnej w stronę cyfryzacji. Dane, które są już w systemie, nie powinny być ponownie przynoszone do urzędu w formie papierowej. Ministerstwo Infrastruktury podkreślało wcześniej, że zniesienie obowiązku przedstawiania papierowego zaświadczenia będzie możliwe wtedy, gdy wynik badania technicznego widnieje już w CEP. (Gov.pl)

Dłuższy termin przy spadku i czasowa rejestracja

Nowelizacja Prawa o ruchu drogowym obejmuje również inne ułatwienia. Jednym z nich jest wydłużenie terminu na złożenie wniosku o rejestrację pojazdu nabytego w spadku z 30 do 60 dni. To ważne w sytuacjach, w których właściciele muszą najpierw uporządkować sprawy spadkowe, dokumenty własności i formalności rodzinne.

Kolejna zmiana dotyczy czasowej rejestracji pojazdu. Nowe przepisy wprowadzają możliwość czasowej rejestracji także w organie rejestrującym właściwym ze względu na miejsce zakupu pojazdu. Dotychczas procedura była bardziej związana z miejscem zamieszkania albo siedzibą właściciela. Takie rozwiązanie może skrócić ścieżkę formalną po zakupie pojazdu poza miejscem prowadzenia działalności.

Dla branży transportowej znaczenie tych zmian jest praktyczne. Autobus, pojazd techniczny, samochód serwisowy czy auto wykorzystywane przez przewoźnika to nie tylko środek transportu, ale też element ciągłości pracy firmy. Każde uproszczenie rejestracji ogranicza czas postoju i liczbę czynności, które trzeba wykonać poza właściwą działalnością przewozową.

Co to oznacza dla flot i przewoźników?

Najbardziej odczuwalna zmiana dotyczy fizycznego okazywania tablic rejestracyjnych. Dotychczas, przy zachowaniu tablic, właściciel musiał je zdjąć z pojazdu i dostarczyć do urzędu w celu weryfikacji oraz legalizacji. Po zmianie wystarczy oświadczenie właściciela.

Dla użytkownika indywidualnego to oszczędność czasu. Dla firm flotowych i przewoźników może to oznaczać mniej czynności administracyjnych przy większej liczbie pojazdów. Ma to znaczenie zwłaszcza przy obrocie używanymi autobusami, pojazdami pomocniczymi, samochodami zaplecza technicznego czy autami służbowymi.

Nie oznacza to jednak pełnej dowolności. Tablice nadal muszą być zgodne z wymaganiami, czytelne, niezniszczone i posiadać nieuszkodzony znak legalizacyjny. Jeżeli nie spełniają tych warunków, właściciel nie powinien korzystać z uproszczenia, tylko wystąpić o nowe tablice zgodnie z normalną procedurą.

Komentarze