Autobusy elektryczne nie dla każdej linii powiatowej. ZPP apeluje o wsparcie dla mild hybrid
26 czerwca 2026 r. Związek Powiatów Polskich rozpoczął debatę na temat dofinansowania międzymiastowych autobusów także w zakresie konstrukcji spalinowych i tzw. miękkich hybryd MHEV.
Organizacja wskazuje, że obecne wyłączenie tych napędów z programów krajowych i unijnych uderza przede wszystkim w powiatową komunikację autobusową. To ważny sygnał dla całego rynku transportu publicznego, bo samorządy powiatowe stoją przed obowiązkiem wymiany taboru, a jednocześnie tracą dostęp do finansowania pojazdów, które uznają za najlepiej dopasowane do lokalnych przewozów. O stanowisku ZPP do ustawy o PTZ pisaliśmy już wcześniej w TransInfo.pl.
Rozkład jazdy:
- Dlaczego Związek Powiatów Polskich chce powrotu wsparcia dla autobusów spalinowych i MHEV?
- Jak planowany art. 11f ustawy o Funduszu rozwoju przewozów autobusowych może wpłynąć na przewozy powiatowe?
- Co ZPP proponuje w sprawie organizacji publicznego transportu zbiorowego i walki z wykluczeniem transportowym?
Powiaty alarmują w sprawie taboru
Związek Powiatów Polskich skierował pismo do Przemysława Koperskiego, podsekretarza stanu w Ministerstwie Infrastruktury i współprzewodniczącego Zespołu ds. Infrastruktury, Urbanistyki i Transportu KWRiST, oraz do Piotra Grzelaka, zastępcy prezydenta Miasta Gdańska, przedstawiciela Unii Metropolii Polskich i współprzewodniczącego tego samego zespołu.
Pismo podpisał Andrzej Płonka, prezes zarządu Związku Powiatów Polskich. Organizacja chce, aby na najbliższym posiedzeniu zespołu omówiono skutki wyłączenia autobusów spalinowych i autobusów z tzw. miękką hybrydą MHEV z możliwości finansowania zakupu taboru w krajowych i unijnych programach inwestycyjnych.
„Zwracam się z prośbą o uwzględnienie w porządku obrad najbliższego posiedzenia Zespołu ds. Infrastruktury, Urbanistyki i Transportu KWRiST w zakresie spraw różnych kwestii dot. wyłączenia autobusów z napędem spalinowym oraz z tzw. miękką hybrydą (MHEV) z możliwości finansowania zakupu taboru w krajowych i unijnych programach inwestycyjnych” – napisał Andrzej Płonka, prezes zarządu Związku Powiatów Polskich.
Dla branży autobusowej to temat bardzo konkretny. Powiaty nie kwestionują potrzeby modernizacji taboru ani poprawy jakości przewozów. Problemem jest jednak to, że narzędzia finansowe coraz mocniej koncentrują się na napędach zeroemisyjnych, podczas gdy przewozy powiatowe często mają zupełnie inne warunki niż komunikacja miejska w dużych aglomeracjach.
Autobus powiatowy to nie zawsze autobus miejski
ZPP podkreśla, że autobus spalinowy i autobus MHEV nadal najlepiej odpowiadają warunkom ekonomicznym i technicznym komunikacji powiatowej. Chodzi o dłuższe trasy, rozproszoną sieć przystanków, niższą częstotliwość kursowania, brak rozbudowanej infrastruktury ładowania oraz ograniczone budżety samorządów i operatorów.
„Należy podkreślić, iż wskazane rodzaje napędów w największym stopniu odpowiadają uwarunkowaniom ekonomicznym i technicznym realizacji transportu publicznego na poziomie powiatowym” – wskazuje Związek Powiatów Polskich.
Organizacja zwraca uwagę, że jeszcze niedawno autobusy spalinowe oraz autobusy MHEV były uwzględniane w programach wspierających transport zero- i niskoemisyjny. Teraz zostały z nich wyłączone, co według ZPP wynika ze zmian kryteriów programów wsparcia, będących konsekwencją zmian legislacyjnych na poziomie unijnym i krajowym.
„Jeszcze do niedawna autobusy z napędem spalinowym oraz autobusy MHEV były uwzględniane w programach wspierających transport zero- i niskoemisyjny, obecnie jednak zostały z nich wyłączone” – czytamy w piśmie ZPP.
W praktyce oznacza to, że samorząd powiatowy może być zobowiązany do wymiany starego autobusu, ale nie ma łatwo dostępnego programu, który pozwoliłby sfinansować zakup pojazdu realnie dopasowanego do warunków lokalnych przewozów. To szczególnie ważne tam, gdzie autobus nie kursuje po zwartej sieci miejskiej, lecz obsługuje kilka gmin, mniejsze miejscowości, szkoły, przychodnie, dworce kolejowe i przystanki przesiadkowe.
Zderzenie dwóch reżimów
Największe napięcie dotyczy procedowanej nowelizacji ustawy o publicznym transporcie zbiorowym oraz innych ustaw, a konkretnie planowanego art. 11f w ustawie o Funduszu rozwoju przewozów autobusowych o charakterze użyteczności publicznej. Według stanowiska ZPP przepis ten ma wprowadzić wymogi wiekowe dla autobusów obsługujących linie objęte dopłatą z Funduszu.
Od 2028 r. przewozy na liniach z dopłatą z Funduszu miałyby być wykonywane autobusami, które w roku świadczenia usług są niestarsze niż 20 lat. Od 2036 r. próg zostałby zaostrzony do 15 lat.
„Problem wzmaga również obecnie procedowana nowelizacja ustawy o publicznym transporcie zbiorowym oraz niektórych innych ustaw (druk sejmowy nr 2700), a konkretnie nowododawany w ramach ustawy o Funduszu rozwoju przewozów autobusowych o charakterze użyteczności publicznej art. 11f” – wskazuje Związek Powiatów Polskich.
Dla organizatorów transportu publicznego oznacza to konieczność planowania wymiany floty. Dla operatorów autobusowych oznacza to potrzebę pozyskania młodszego taboru. A dla pasażerów może to oznaczać albo poprawę jakości przewozów, albo ryzyko ograniczenia siatki połączeń, jeśli samorządy i przewoźnicy nie dostaną odpowiedniego finansowania.
„Istotą problemu jest zatem zderzenie obu reżimów. Z jednej strony nakładany jest obowiązek wymiany taboru na pojazdy spełniające wymóg wiekowy, z drugiej zaś brak jest dostępnego finansowania zakupu pojazdów o napędzie ekonomicznie i technicznie dopasowanym do eksploatacji w warunkach komunikacji powiatowej” – podkreśla ZPP.
To sedno całego sporu. Państwo chce poprawy jakości taboru i ograniczenia wieku autobusów, ale jednocześnie dostępne instrumenty wsparcia nie obejmują tych napędów, które powiaty uznają za najbardziej racjonalne w swoim modelu przewozów.
Elektryki nie rozwiązują każdego problemu
W piśmie Związek Powiatów Polskich odnosi się także do autobusów elektrycznych. Organizacja nie prowadzi teoretycznej krytyki elektromobilności, lecz wskazuje na praktyczne doświadczenia z komunikacji powiatowej. Według ZPP autobusy elektryczne nie sprawdzają się w tych warunkach tak dobrze, jak w komunikacji miejskiej, gdzie linie są krótsze, zaplecze techniczne bardziej skoncentrowane, a infrastruktura ładowania łatwiejsza do zorganizowania.
„Pragniemy również podkreślić, że dotychczasowe doświadczenia wynikające z eksploatacji autobusów elektrycznych wskazują, iż napęd ten nie sprawdza się w warunkach komunikacji powiatowej” – napisał Andrzej Płonka.
Największym problemem mają być koszty. ZPP wskazuje, że eksploatacja autobusów elektrycznych w przewozach powiatowych powoduje wzrost jednostkowych kosztów świadczenia usług. W konsekwencji samorządy mogą być zmuszone do ograniczania liczby kursów, jeśli nie mają pieniędzy na zwiększenie dopłat do publicznego transportu zbiorowego.
„Powoduje on znaczący wzrost jednostkowych kosztów świadczenia usług przewozowych, co w konsekwencji zmusza samorządy powiatowe i gminne do ograniczania liczby połączeń z uwagi na brak wystarczających środków budżetowych na zwiększenie dopłat do transportu publicznego” – wskazuje Związek Powiatów Polskich.
To ważny argument branżowy. W transporcie publicznym sam pojazd nie jest celem samym w sobie. Dla pasażera liczy się przede wszystkim to, czy autobus przyjedzie, czy kursuje regularnie i czy pozwala dojechać do szkoły, pracy, lekarza albo stacji kolejowej. Jeżeli droższy model napędu oznacza mniejszą liczbę kursów, to efekt społeczny może być odwrotny od zamierzonego.
ZPP chce ponownej analizy programów wsparcia
Związek Powiatów Polskich apeluje o ponowne przeanalizowanie możliwości objęcia wsparciem autobusów spalinowych oraz MHEV w programach finansowanych ze środków krajowych i unijnych. Organizacja argumentuje, że bez takiego wsparcia operatorzy realizujący przewozy powiatowe nie będą w stanie przeprowadzić koniecznej wymiany taboru.
„Bez odpowiedniego wsparcia ze strony Państwa operatorzy realizujący przewozy powiatowe nie będą w stanie przeprowadzić niezbędnej wymiany taboru” – ocenia ZPP.
W piśmie pojawia się także prośba o udział przedstawicieli Ministerstwa Rozwoju i Technologii w najbliższym posiedzeniu zespołu. To pokazuje, że problem nie dotyczy wyłącznie transportu, ale także finansowania inwestycji, polityki rozwoju regionalnego i warunków korzystania ze środków publicznych.
„Mając na uwadze konieczność zapewnienia lokalnym społecznościom dostępu do stabilnego i efektywnego transportu publicznego, zwracamy się z uprzejmą prośbą o ponowne przeanalizowanie możliwości objęcia wsparciem autobusów z napędem spalinowym oraz MHEV w programach finansowanych ze środków krajowych i unijnych” – napisał Andrzej Płonka, prezes zarządu Związku Powiatów Polskich.
Szersze stanowisko: wykluczenie transportowe nadal nierozwiązane
Sprawa autobusów spalinowych i MHEV wpisuje się w szersze stanowisko XXXIII Zgromadzenia Ogólnego Związku Powiatów Polskich, przyjęte w Karpaczu 17 czerwca 2026 r. Dotyczy ono narzędzi niezbędnych do likwidacji wykluczenia transportowego. ZPP przypomina w nim, że mimo ponad dekady obowiązywania ustawy o publicznym transporcie zbiorowym problem wykluczenia komunikacyjnego pozostaje bardzo poważny. Organizacja powołuje się na dane Ministerstwa Infrastruktury, według których wykluczeniem komunikacyjnym dotkniętych jest ponad 10 mln osób.
„Choć ustawa o publicznym transporcie zbiorowym ma już dekadę, to nadal wykluczeniem komunikacyjnym jest dotknięte – jak wskazuje Ministerstwo Infrastruktury – przeszło 10 mln osób” – wskazuje XXXIII Zgromadzenie Ogólne Związku Powiatów Polskich.
Dla ZPP to dowód, że obecny model prawny nie działa wystarczająco skutecznie. Organizacja wskazuje dwa główne problemy: zbyt dużą liczbę organizatorów publicznego transportu zbiorowego oraz brak stabilnego i przewidywalnego finansowania.
Drugim ważnym elementem stanowiska jest integracja transportu autobusowego i kolejowego. ZPP wskazuje, że kolej powinna pełnić funkcję szkieletu komunikacyjnego, łączącego powiaty między sobą oraz ze stolicami województw. Autobus powinien natomiast zapewniać dostęp do tego szkieletu z mniejszych miejscowości.
„Wprowadzenie narzędzi integracji transportu autobusowego i transportu kolejowego – ten ostatni powinien stanowić szkielet komunikacyjny łączący poszczególne powiaty między sobą i ze stolicami województw” – postuluje Związek Powiatów Polskich.
W takim modelu autobus powiatowy nie jest konkurencją dla kolei. Jest jej naturalnym uzupełnieniem. Problem polega na tym, że bez stabilnego finansowania i odpowiedniego taboru nie da się utrzymać regularnych kursów dowozowych. A bez regularności pasażer nie traktuje komunikacji publicznej jako realnej alternatywy dla samochodu.
Na koniec Związek Powiatów Polskich mocno akcentuje także finansowanie. Organizacja przypomina, że dobrze zorganizowany publiczny transport zbiorowy jest z definicji deficytowy, zwłaszcza poza obszarami metropolitalnymi. Oznacza to, że same wpływy z biletów nie pokryją kosztów funkcjonowania linii.
Komentarze