Witamy na stronie Transinfo.pl Nie widzisz tego artykułu, bo blokujesz reklamy, korzystając z Adblocka. Oto co możesz zrobić: Wypróbuj subskrypcję TransInfo.pl (już od 15 zł za rok), która ograniczy Ci reklamy i nie zobaczysz tego komunikatu Już subskrybujesz TransInfo.pl? Zaloguj się

PKP PLK wzmacnia nadzór nad siecią kolejową. 182 zespoły awaryjne w gotowości przed upałami i burzami

inforail
01.07.2026 08:30
0 Komentarzy

PKP Polskie Linie Kolejowe zwiększyły nadzór nad funkcjonowaniem infrastruktury kolejowej w związku z utrzymującymi się wysokimi temperaturami oraz prognozowanymi burzami.

Spółka utrzymuje w gotowości 182 zespoły awaryjne, prowadzi dodatkowe kontrole najbardziej obciążonych linii i przygotowuje się na możliwe skutki gwałtownych zjawisk pogodowych. O utrudnieniach pisaliśmy w InfoRail.pl.

Rozkład jazdy:

  1. Jakie działania podjęły PKP Polskie Linie Kolejowe, aby ograniczyć skutki upałów i przygotować sieć kolejową na nadchodzące burze?
  2. Jaką rolę podczas wysokich temperatur i awarii pełnią 182 zespoły awaryjne, pociągi sieciowe oraz lokomotywy osłonowe?
  3. Jakie zagrożenia dla ruchu kolejowego niosą prognozowane burze i fale upałów oraz jak mogą one wpłynąć na kursowanie pociągów?
Linia Podłęże - Piekiełko
Sieć trakcyjna pod nadzorem PKP PLK

Większy nadzór nad infrastrukturą kolejową

Jak przekazał PAP Piotr Hamarnik z zespołu prasowego PKP Polskich Linii Kolejowych, wysokie temperatury wymuszają zwiększenie bieżącego nadzoru nad siecią kolejową.

– Temperatury są zwiększone, więc (utrzymywany) jest większy nadzór bieżący nad funkcjonowaniem sieci – powiedział przedstawiciel PKP PLK.

Spółka poinformowała, że wzmocniła monitoring infrastruktury, utrzymuje służby techniczne w podwyższonej gotowości oraz prowadzi dodatkowe kontrole na najbardziej obciążonych liniach kolejowych.

182 zespoły awaryjne i pociągi sieciowe na torach

Na terenie całej sieci kolejowej rozlokowano 182 zespoły awaryjne, których zadaniem jest szybkie usuwanie ewentualnych usterek.

– Wzmocniliśmy monitoring infrastruktury, utrzymujemy służby techniczne w podwyższonej gotowości, prowadzimy dodatkowe kontrole na najbardziej obciążonych liniach kolejowych, rozlokowaliśmy na sieci zespoły awaryjne, których zadaniem jest szybkie usuwanie ewentualnych usterek, w sumie są takie 182 zespoły – wyjaśnił Piotr Hamarnik.

Na liniach pracują również pociągi sieciowe, które na bieżąco kontrolują stan sieci trakcyjnej i wykonują niezbędne naprawy. W gotowości pozostają także tzw. lokomotywy osłonowe, wykorzystywane m.in. do przeciągania pociągów elektrycznych w przypadku awarii sieci trakcyjnej.

Niemal 4 tys. pociągów wyjechało na trasy

Jak wynika z danych Portalu Pasażera PKP PLK, we wtorek przed godziną 14:30 odwołanych było 96 pociągów. Jednocześnie na trasy wyjechało niemal 4 tys. składów.

– Zdarzają się pewne rzeczy wynikające z dużej temperatury (…), natomiast wszystko funkcjonuje. Przygotowujemy się natomiast, trzymamy rękę na pulsie i śledzimy prognozy pogody w związku z sytuacją burzową, z frontem burzowym, który może wpłynąć na funkcjonowanie sieci w zależności od tego jaka będzie jego intensywność – podkreślił Hamarnik.

Kolej przygotowuje się na burze

PKP PLK zwracają uwagę, że obecnie największym zagrożeniem mogą być prognozowane burze. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenia II stopnia dla województwa lubuskiego oraz części województw: dolnośląskiego, wielkopolskiego, śląskiego, małopolskiego, zachodniopomorskiego i podkarpackiego.

Prognozy przewidują występowanie burz z opadami deszczu do 45 mm oraz porywami wiatru osiągającymi 90 km/h, a lokalnie nawet 100 km/h. Miejscami możliwe są także opady gradu. Ostrzeżenia obowiązują od wtorkowego popołudnia do godzin wieczornych.

Fala upałów nadal utrzymuje się w części kraju

Jednocześnie w województwach lubelskim i podkarpackim nadal obowiązują ostrzeżenia III stopnia przed upałami. Do środy prognozowane są tam temperatury od 33 do 37 stopni Celsjusza, a nocami od 18 do 21 stopni.

Do trudności związanych z wysokimi temperaturami odniósł się również wiceminister infrastruktury Piotr Malepszak. Przypomniał, że w niedzielę przewoźnicy zmagali się z dużymi opóźnieniami spowodowanymi problemami z siecią trakcyjną i torami.

Jak wskazał, PKP Intercity zdecydowało wówczas o odwołaniu 20 z około 560 pociągów kursujących każdego dnia, co stanowiło około 5 proc. wszystkich połączeń. Decyzja miała pomóc w ustabilizowaniu sytuacji po zakłóceniach wywołanych falą upałów.

Komentarze