Porto i Viseu postawiły na bezpłatny transport publiczny. Mamy pierwsze wyniki
8 września 2026 roku władze Porto i Viseu podały, że z bezpłatnych przejazdów transportem publicznym skorzystało już ponad 52 tys. nowych użytkowników.
W samym Porto w sierpniu, pierwszym pełnym miesiącu programu, liczba nabytych bezpłatnych uprawnień sięgnęła 50 tys. Program obejmuje autobusy, tramwaje, metro i pociągi, a w Viseu podobne rozwiązanie obowiązuje od 1 września. Po pierwszym tygodniu w Viseu po bezpłatną kartę zgłosiło się już ponad 2 tys. mieszkańców.
Rozkład jazdy:
- Ilu mieszkańców skorzystało z bezpłatnego transportu w Porto i Viseu?
- Jakie warunki trzeba spełnić, aby podróżować bez biletu?
- Czy ponad 52 tys. nowych użytkowników rzeczywiście oznacza tyle samo samochodów mniej?
50 tys. uprawnień w Porto
Porto wprowadziło bezpłatne przejazdy dla mieszkańców podczas tegorocznych wakacji. Sierpień był pierwszym pełnym miesiącem funkcjonowania nowego systemu i właśnie wtedy liczba nabytych uprawnień do bezpłatnych przejazdów sięgnęła 50 tys.
– To fakt, że większość ze 100 tys. mieszkańców Porto, którzy przystąpili do programu, już wcześniej korzystała z transportu publicznego i ważne jest, aby właściwie ustawić oczekiwania. Prawdziwy wpływ tego rozwiązania będzie prawdopodobnie widoczny w średnim i długim terminie. Nie oczekuję dużej zmiany modalnej w krótkim czasie, ale sądzę, że za kilka lat będziemy mogli spojrzeć wstecz i zobaczyć, że zmieniła się relacja mieszkańców z transportem publicznym – napisał Pedro Duarte.
Bezpłatność obejmuje nie tylko komunikację autobusową. Mieszkańcy mogą korzystać również z tramwajów, metra oraz pociągów kursujących w obszarze Porto.
Warunkiem jest zamieszkanie w Porto i posiadanie Cartão Porto, czyli miejskiej karty, którą trzeba aktualizować co roku.
Viseu poszło śladem Porto
Podobny model od 1 września 2026 roku działa w Viseu.
Po pierwszym tygodniu funkcjonowania bezpłatnej komunikacji po kartę zgłosiło się już ponad 2 tys. mieszkańców. Władze miasta zdecydowały się więc na rozwiązanie zbliżone do wdrożonego wcześniej w Porto.
Jednym z nowych użytkowników jest przedsiębiorca Pedro Monteiro, który po przeprowadzce do Viseu wcześniej korzystał z samochodu.
– Zrezygnowałem, jak tysiące ludzi w moim mieście oraz w Porto, z jazdy autem oraz wydawania pieniędzy na coraz droższe paliwo – powiedział Pedro Monteiro.
PRZESIĄDŹ SIĘ NA:
52 tys. użytkowników nie oznacza automatycznie 52 tys. samochodów mniej
Wyniki z Porto i Viseu pokazują przede wszystkim bardzo szybki wzrost zainteresowania bezpłatnymi uprawnieniami do transportu publicznego.
Nie oznacza to jednak automatycznie, że ponad 52 tys. osób całkowicie zrezygnowało z samochodu. Przytoczone dane dotyczą liczby wydanych lub aktywowanych bezpłatnych uprawnień, a nie badania wcześniejszych i obecnych zachowań komunikacyjnych każdego użytkownika.
Przykład Pedro Monteiro pokazuje, że przejście z samochodu do transportu publicznego rzeczywiście występuje, ale do określenia jego pełnej skali potrzebne byłyby dane o zmianie podziału zadań przewozowych, liczbie przejazdów samochodowych albo wykorzystaniu transportu publicznego przed i po zmianie taryfy.
Z punktu widzenia organizatorów transportu najważniejsze będzie więc nie tylko to, ilu mieszkańców wyrobiło bezpłatną kartę, ale jak często będą z niej korzystać.
Bezpłatny transport zamiast nowych parkingów
Władze Porto i Viseu wiążą zmianę taryfy z polityką ograniczania ruchu samochodowego.
Jednym z argumentów za bezpłatnymi przejazdami była rezygnacja z budowy kolejnych parkingów. Drugim jest ograniczenie emisji wynikających z ruchu samochodowego.
Mechanizm jest prosty: mieszkaniec posiadający bezpłatne, długoterminowe uprawnienie nie musi przy każdej podróży porównywać ceny biletu z kosztem przejazdu samochodem. Koszt pojedynczej podróży transportem publicznym z jego perspektywy wynosi zero.
Porto poszło przy tym szerzej niż w modelu ograniczonym do miejskich autobusów, ponieważ bezpłatność obejmuje kilka gałęzi transportu, w tym metro i kolej.
Komentarze