Co z drugim torem na trasie Białogard – Koszalin? Ministerstwo o sprawie linii Szczecin – Gdańsk
Dobudowa drugiego toru na całym odcinku Białogard – Koszalin została uwzględniona w dokumentacji przedprojektowej dotyczącej poprawy połączenia kolejowego Trójmiasta ze Szczecinem.
Problem w tym, że dalsze inwestycje znalazły się na liście rezerwowej Krajowego Programu Kolejowego i nie mają obecnie zapewnionego finansowania. Ministerstwo Infrastruktury nie jest więc w stanie określić terminu ich realizacji. Konkretne prace prowadzone są natomiast w Reblinie, a w 2027 roku planowana jest naprawa linii nr 402 z Koszalina do Kołobrzegu wraz z odtworzeniem wybranych mijanek.
Rozkład jazdy:
- Czy i kiedy może powstać drugi tor na odcinku Białogard–Koszalin oraz dlaczego inwestycja nie ma obecnie harmonogramu realizacji?
- Jakie prace zaplanowano w ramach modernizacji mijanki Reblino i jakie parametry ma osiągnąć po nich linia kolejowa nr 202?
- Co zmieni planowana na 2027 rok modernizacja trasy Koszalin–Kołobrzeg i jakie znaczenie może mieć odtworzenie mijanek dla przepustowości oraz obsługi portu w Kołobrzegu?
Jednotorowa linia ogranicza połączenie Szczecina z Trójmiastem
O przyszłość jednego z najważniejszych połączeń kolejowych północnej Polski zapytał poseł Jarosław Rzepa. W interpelacji nr 18369, która wpłynęła do Ministerstwa Infrastruktury 7 lipca 2026 roku, parlamentarzysta zwrócił uwagę przede wszystkim na ograniczoną przepustowość linii kolejowej nr 202 pomiędzy Runowem Pomorskim a Słupskiem.
Odpowiedzi w imieniu ministra infrastruktury udzielił wiceminister Piotr Malepszak. Wynika z niej, że rozwiązania pozwalające zwiększyć przepustowość trasy były już analizowane, a dla odcinka Białogard – Koszalin przewidziano nawet budowę drugiego toru. Na razie nie ma jednak pieniędzy pozwalających przejść do realizacji tego przedsięwzięcia.
W swojej interpelacji Jarosław Rzepa zwrócił uwagę, że odcinek Runowo Pomorskie – Słupsk jest kluczową częścią północnego korytarza transportowego łączącego aglomerację szczecińską z Trójmiastem.
Znaczenie trasy nie ogranicza się przy tym do przewozów pasażerskich. Według posła jest ona ważna również dla tranzytu z krajów Europy Zachodniej do wschodnich regionów Polski.
Problemem pozostaje w dużej mierze jednotorowa infrastruktura. Zdaniem parlamentarzysty ogranicza ona przepustowość, wpływa negatywnie na czasy przejazdu i punktualność pociągów pasażerskich, a jednocześnie utrudnia rozwój kolejowych przewozów towarowych.
Kwestia ta ma nabierać dodatkowego znaczenia wraz z rozwojem gospodarczym Pomorza Zachodniego i Środkowego. Poseł wskazał m.in. na inwestycje związane z morską energetyką wiatrową oraz nowoczesną infrastrukturą cyfrową, w tym centrami danych.
Port w Kołobrzegu potrzebuje sprawnej kolei
Jednym z głównych argumentów przedstawionych w interpelacji jest rozwój portu w Kołobrzegu.
Poseł zwrócił uwagę zarówno na jego rosnącą działalność handlową, jak i planowaną funkcję bazy serwisowej dla farm wiatrowych na Bałtyku. Rozwój takich przedsięwzięć oznacza zwiększone zapotrzebowanie na transport towarów i komponentów.
Sprawne połączenie kolejowe portu z pozostałą częścią kraju zależy natomiast m.in. od możliwości przeprowadzenia ruchu przez Białogard i dalej linią nr 202.
Według Jarosława Rzepy obecne ograniczenia przepustowości mogą utrudniać zarówno wywóz ładunków z Kołobrzegu w głąb kraju, jak i dostarczanie do portu potrzebnych komponentów.
Drugi tor Białogard – Koszalin jako pierwszy etap?
Poseł zaproponował etapowe podejście do modernizacji trasy. Zamiast oczekiwać na możliwość sfinansowania budowy drugiego toru na całym odcinku Runowo Pomorskie – Słupsk, w pierwszej kolejności inwestycja mogłaby objąć najbardziej obciążone fragmenty.
Za szczególnie istotny uznał odcinek Białogard – Koszalin, na którym spotyka się ruch regionalny, dalekobieżny i towarowy.
Dobudowanie tam drugiego toru, a następnie uzupełnienie jednotorowych fragmentów trasy o dodatkowe mijanki, miałoby – według autora interpelacji – pozwolić na znaczące zwiększenie przepustowości bez konieczności jednoczesnego finansowania przebudowy całego ciągu.
Okazuje się, że wariant z drugim torem pomiędzy Białogardem i Koszalinem został już uwzględniony w pracach przygotowawczych.
Dokumentacja dla drugiego toru już powstała
Ministerstwo Infrastruktury poinformowało, że w związku z potrzebą optymalizacji całego korytarza kolejowego oraz bardziej efektywnego planowania inwestycji wykonano prace przedprojektowe dla przedsięwzięcia pod nazwą „Prace na ciągu transportowym Trójmiasto – Szczecin na odc. Słupsk – Szczecin Dąbie przez Koszalin – Stargard/Kołobrzeg – Goleniów obejmującym linie kolejowe nr 202, 351, 401 i 402”.
Dalsze przedsięwzięcia zostały następnie podzielone na kilka oddzielnych zadań i umieszczone na liście rezerwowej Krajowego Programu Kolejowego do 2030 roku, z perspektywą do 2032 roku.
To oznacza, że inwestycje pozostają w planach, ale ich realizacja nie jest obecnie przesądzona.
Ministerstwo wyraźnie zaznaczyło, że zadania nie mają zapewnionego finansowania. W konsekwencji nie można obecnie wskazać harmonogramu ich realizacji.
Cały odcinek Białogard – Koszalin z drugim torem
Szczególnie istotna jest odpowiedź dotycząca odcinka wskazanego przez posła jako priorytetowy.
Dla trasy Białogard – Koszalin opracowano dokumentację przedprojektową, w której przewidziano dobudowę drugiego toru na całym odcinku.
Oznacza to, że zwiększenie przepustowości pomiędzy tymi miastami nie jest jedynie postulatem zgłoszonym w interpelacji, lecz rozwiązaniem, które zostało już uwzględnione na etapie prac przygotowawczych.
Barierą pozostają pieniądze. Dopóki finansowanie nie zostanie zagwarantowane, nie będzie możliwe określenie daty rozpoczęcia i zakończenia inwestycji.
Reblino już z konkretną inwestycją
Bardziej konkretna sytuacja dotyczy Reblina na linii kolejowej nr 202.
W ramach Krajowego Programu Kolejowego realizowane jest zadanie pod nazwą „Prace w obrębie mijanki Reblino na linii kolejowej nr 202”.
Zakres przedsięwzięcia jest szeroki. Obejmuje m.in. budowę dwóch nowych peronów jednokrawędziowych na stacji Reblino oraz modernizację peronu w Sycewicach.
Przebudowany zostanie również układ torowy i sieć trakcyjna. Powstanie budynek techniczny dla urządzeń sterowania ruchem kolejowym, a inwestycja obejmie także roboty drogowe, odwodnieniowe i elektroenergetyczne.
Pociągi pasażerskie do 160 km/h
Prace w Reblinie mają przynieść nie tylko zwiększenie możliwości prowadzenia ruchu, ale również poprawę parametrów eksploatacyjnych.
Celem inwestycji jest zwiększenie bezpieczeństwa ruchu kolejowego i drogowego, skrócenie czasu przejazdu oraz umożliwienie osiągania przez pociągi pasażerskie prędkości do 160 km/h.
W przypadku składów towarowych zakładana maksymalna prędkość wyniesie 120 km/h.
Projekt ma również usprawnić prowadzenie ruchu dzięki integracji stacji Reblino z systemem zdalnego sterowania Lokalnego Centrum Sterowania Słupsk.
W 2027 roku prace między Koszalinem a Kołobrzegiem
Ministerstwo przekazało także konkretną informację dotyczącą połączenia kolejowego z Kołobrzegiem.
Na 2027 rok planowana jest naprawa linii kolejowej nr 402 na odcinku Koszalin – Kołobrzeg.
Celem prac ma być zwiększenie prędkości pociągów do 120 km/h. Jednocześnie przewidziano odtworzenie wybranych mijanek, co ma poprawić przepustowość trasy.
To istotna informacja w kontekście argumentów dotyczących przyszłości portu w Kołobrzegu. Zwiększenie liczby miejsc umożliwiających krzyżowanie pociągów na jednotorowej trasie może ułatwić prowadzenie zarówno ruchu pasażerskiego, jak i towarowego.
Plany są, pieniędzy na najważniejsze zadania nadal nie ma
Odpowiedź Ministerstwa Infrastruktury pokazuje więc dwa różne poziomy zaawansowania inwestycji na kolejowym ciągu pomiędzy Szczecinem a Trójmiastem.
Z jednej strony prowadzone jest konkretne zadanie w Reblinie, a na 2027 rok planowane są prace pomiędzy Koszalinem i Kołobrzegiem wraz z odtworzeniem wybranych mijanek.
Z drugiej strony znacznie większe przedsięwzięcia, w tym dobudowa drugiego toru na całej trasie Białogard – Koszalin, pozostają bez zapewnionego finansowania i bez harmonogramu realizacji.
Prace przygotowawcze zostały już jednak wykonane. Oznacza to, że w przypadku pojawienia się źródła finansowania istnieje podstawa do dalszego przygotowywania inwestycji.
Dla przyszłości kolejowego połączenia Szczecina z Trójmiastem kluczowe pozostaje zatem nie tyle pytanie, czy potrzebne rozwiązania zostały zidentyfikowane, lecz kiedy znajdą się pieniądze pozwalające przejść od dokumentacji i listy rezerwowej do rzeczywistej rozbudowy infrastruktury.
Komentarze