Witamy na stronie Transinfo.pl Nie widzisz tego artykułu, bo blokujesz reklamy, korzystając z Adblocka. Oto co możesz zrobić: Wypróbuj subskrypcję TransInfo.pl (już od 15 zł za rok), która ograniczy Ci reklamy i nie zobaczysz tego komunikatu Już subskrybujesz TransInfo.pl? Zaloguj się

Niemcy stworzą wodorową sieć dla ciężkiego transportu. Rusza Nationale Wasserstoffrat

infobus
06.07.2026 16:04
0 Komentarzy

30 czerwca 2026 roku zakończył się nabór wniosków w programie Bundesministerium für Verkehr na budowę początkowej sieci tankowania wodorem dla ciężkich pojazdów użytkowych w Niemczech.

Do operatora programu wpłynęło 526 wniosków o łącznej wartości dofinansowania 455 mln euro, przy dostępnej puli 220 mln euro. Program obejmuje zarówno stacje tankowania wodoru, jak i pojazdy oraz floty ciężkich pojazdów, co ma pomóc przełamać klasyczny problem braku infrastruktury i braku taboru.

Rozkład jazdy:

  1. Ile wniosków wpłynęło do BMV w programie wodorowym dla ciężkiego transportu?
  2. Ile z nich dotyczy stacji tankowania wodoru?
  3. Jaką pulę środków przeznaczono na ten nabór?
RVK ma już 160 autobusów wodorowych. Największa taka flota w Europie

526 wniosków i mocny sygnał z rynku

Bundesministerium für Verkehr przedstawiło pozytywny bilans pośredni naboru ogłoszonego w styczniu 2026 roku. Celem programu jest stworzenie początkowej sieci tankowania wodorem dla ciężkich pojazdów użytkowych w Niemczech. Do końca terminu składania wniosków, czyli do 30 czerwca 2026 roku, wpłynęło łącznie 526 aplikacji.

Z tej liczby 71 wniosków dotyczy stacji tankowania wodoru, a 455 wniosków pojazdów i flot pojazdów. Wnioskowane dofinansowanie wynosi łącznie 455 mln euro, podczas gdy BMV zabezpieczyło na program 220 mln euro. Oznacza to, że zainteresowanie rynku ponad dwukrotnie przekracza dostępną pulę wsparcia.

Dla transportu ciężkiego to ważny sygnał, bo wodór w Niemczech nie jest traktowany jako konkurencja wobec elektromobilności bateryjnej, lecz jako jej uzupełnienie. Dotyczy to szczególnie ciężkich zadań przewozowych, długich tras, wysokich przebiegów i zastosowań, w których szybkie tankowanie może być przewagą nad ładowaniem baterii.

„Silny odzew na nasz nabór dotyczący budowy początkowej sieci tankowania ciężkich pojazdów użytkowych wodorem w Niemczech pokazuje, że z naszym podejściem trafiamy dokładnie we właściwy moment. Branża stawia bowiem, obok elektromobilności, także na mobilność wodorową w ciężkich samochodach ciężarowych. Dzięki naszemu połączonemu wsparciu dużej liczby stacji i pojazdów udaje nam się dać decydujący impuls do przezwyciężenia problemu kury i jajka. W ten sposób kładziemy fundament pod szybki rozwój przyjaznej klimatowi floty ciężarówek wodorowych. Wzmacniamy innowacje, bezpieczeństwo planowania i tworzenie wartości w Niemczech” – powiedział federalny minister transportu Patrick Schnieder.

To najważniejsze założenie programu. Samo finansowanie stacji byłoby ryzykowne, gdyby po niemieckich drogach nie pojawiły się pojazdy. Samo finansowanie ciężarówek wodorowych byłoby z kolei mało skuteczne bez infrastruktury tankowania. BMV chce więc jednocześnie wesprzeć oba elementy rynku.

Stacje i floty w jednym naborze

Program obejmuje dwa zasadnicze typy projektów: budowę stacji tankowania wodoru oraz zakup pojazdów i flot ciężkich pojazdów użytkowych. W praktyce oznacza to próbę równoległego uruchomienia popytu i podaży. Operatorzy infrastruktury mają mieć klientów, a przewoźnicy mają mieć gdzie tankować.

To podejście ma znaczenie także dla autobusów, autokarów i szerzej rozumianego transportu publicznego. Choć komunikat BMV dotyczy przede wszystkim ciężkiego transportu drogowego i ciężarówek, rozwój sieci H2 może w przyszłości wspierać również wodorowe autobusy regionalne, pojazdy komunalne i dalekobieżne zastosowania pasażerskie. Warunek jest ten sam: bez gęstej i niezawodnej infrastruktury tankowania wodór pozostaje technologią flotową, a nie powszechnym narzędziem transportowym.

Niemcy stworzą wodorową sieć dla ciężkiego transportu. Rusza Nationale Wasserstoffrat

Nationale Wasserstoffrat: możliwy „game changer”

BMV przywołuje także stanowisko Nationale Wasserstoffrat, czyli Narodowej Rady Wodorowej. W dokumencie informacyjnym z 18 czerwca 2026 roku rada określiła ten nabór jako możliwy „game changer” dla rozruchu rynku. Według NWR program może stworzyć podstawę do budowy bazowej sieci stacji tankowania wodoru do około 2030 roku. (BMV)

Rada wskazuje również, że przy takim fundamencie możliwa byłaby flota wodorowych ciężarówek liczona w kilku tysiącach pojazdów do 2030 roku. To nadal początek rynku, ale już skala pozwalająca testować realną eksploatację, logistykę tankowania i koszty pracy w dużych flotach.

Wnioski nie oznaczają jeszcze przyznania pieniędzy. BMV zapowiada wybór projektów w procedurze konkurencyjnej, według wcześniej ustalonych kryteriów. Priorytetowe wnioski mają otrzymać decyzje o dofinansowaniu w drugiej połowie 2026 roku.

To ważne, bo przy puli 220 mln euro i zapotrzebowaniu 455 mln euro nie wszystkie projekty otrzymają wsparcie. Resort będzie musiał wybrać te lokalizacje i floty, które najlepiej przyczynią się do budowy początkowej sieci. Kluczowe będą zapewne rozmieszczenie stacji, gotowość projektów, powiązanie z realnymi flotami oraz znaczenie dla głównych korytarzy transportowych.

Wodór i prąd jako dwa filary ciężkiego transportu

Niemcy prowadzą równolegle dwa duże kierunki wsparcia dla ciężkich pojazdów. Pierwszy to infrastruktura ładowania e-ciężarówek, w tym sieć szybkich ładowarek przy autostradach i programy dla baz transportowych. BMV informowało wcześniej, że na ładowanie ciężkich pojazdów bateryjnych przeznacza około 1 mld euro.

Drugi kierunek to właśnie wodór. W styczniowym komunikacie o uruchomieniu naboru BMV wskazywało, że wodór odgrywa technicznie, gospodarczo i geopolitycznie ważną rolę w klimatycznym ciężkim transporcie i sensownie uzupełnia napędy bateryjno-elektryczne.

Dla sektora autobusowego wniosek jest praktyczny: rozwój infrastruktury dla ciężarówek może pośrednio obniżać barierę wejścia dla innych ciężkich pojazdów zeroemisyjnych. Dotyczy to zwłaszcza autobusów dalekobieżnych, przewozów regionalnych i flot specjalnych, gdzie dzienne przebiegi oraz czas postoju są trudniejsze niż w typowej komunikacji miejskiej.

Komentarze