Witamy na stronie Transinfo.pl Nie widzisz tego artykułu, bo blokujesz reklamy, korzystając z Adblocka. Oto co możesz zrobić: Wypróbuj subskrypcję TransInfo.pl (już od 15 zł za rok), która ograniczy Ci reklamy i nie zobaczysz tego komunikatu Już subskrybujesz TransInfo.pl? Zaloguj się

Boeing kończy loty certyfikacyjne 737-10. Dostawy planowane od 2027 roku

infoair
22.08.2026 12:45
0 Komentarzy

28 lipca 2026 r. Boeing poinformował o zakończeniu wszystkich zaplanowanych certyfikacyjnych prób w locie samolotu Boeing 737-10, największego wariantu rodziny 737 MAX.

Program przeprowadzony z trzema samolotami testowymi objął setki prób systemów, konstrukcji i wyposażenia w różnych warunkach operacyjnych. Producent przechodzi teraz do zamykania przeglądów Development Assurance Reviews i ocen bezpieczeństwa systemów przed przekazaniem końcowej dokumentacji do Federal Aviation Administration. O wcześniejszych próbach certyfikacyjnych 737-10 przy silnym wietrze pisaliśmy już wcześniej w TransInfo.pl.

Rozkład jazdy:

  1. Ile lotów wykonano podczas programu prób certyfikacyjnych Boeinga 737-10?
  2. Ile godzin w powietrzu zgromadziła flota testowa?
  3. Kiedy Boeing zakłada uzyskanie certyfikacji 737-10?
Boeing 737-10 zakończył certyfikacyjne próby w locie. 976 lotów testowych
Boeing 737-10 zakończył certyfikacyjne próby w locie. 976 lotów testowych

976 lotów i ponad 2.060 godzin prób

Program prób certyfikacyjnych Boeinga 737-10 objął dokładnie 976 lotów, podczas których samoloty testowe spędziły łącznie ponad 2.060 godzin w powietrzu.

Do tego doszło około 1.040 godzin prób naziemnych. Boeing wykorzystywał w kampanii trzy samoloty testowe oznaczone 1G001, 1G002 i 1G003, które w części programu mogły wykonywać próby równolegle.

Zakres badań obejmował pełne spektrum wymagań certyfikacyjnych. Testowano m.in. podwozie główne, działanie hamulców na mokrych drogach startowych, hamowanie przy maksymalnej energii, rozwiązanie Engine Anti-Ice oraz rozszerzony system Angle of Attack.

Zakończenie prób w locie oznacza wykonanie 100 proc. zaplanowanego programu lotnego, ale nie jest jeszcze równoznaczne z uzyskaniem certyfikatu typu.

Ostatni lot dotyczył systemów kabinowych

Ostatnia zaplanowana próba certyfikacyjna miała charakter oceny wnętrza samolotu. Zespół sprawdzał słyszalność alarmu czujnika dymu w toalecie oraz systemu głośników kabinowych.

Celem było potwierdzenie, że załoga będzie w stanie odpowiednio wykryć i zareagować na ostrzeżenia pojawiające się na pokładzie.

Samolot wystartował z King County International Airport na Boeing Field i po wykonaniu zadania powrócił na to samo lotnisko.

„To był dla mnie ważny lot. Cztery lata temu wykonałem pierwszy lot tym konkretnym samolotem, a teraz odbyłem jego ostatni lot w ramach prób certyfikacyjnych we flocie Boeinga. Mogłem więc obserwować ten samolot od początku do końca. To był nieco emocjonalny dzień” – powiedział Dan Mangel, pilot Boeinga, który wykonał ostatni lot testowy 737-10.

DAR 4 na poziomie 60 proc., oceny bezpieczeństwa na 32 proc.

Po zakończeniu programu lotnego prace przenoszą się na pozostałe elementy procesu certyfikacyjnego. Boeing musi zamknąć kolejne przeglądy Development Assurance Reviews oraz System Safety Assessments.

Według stanu podanego 28 lipca certyfikacyjne próby w locie były wykonane w 100 proc. Przegląd DAR 3 został zakończony, natomiast DAR 4 był zrealizowany w 60 proc.

Oceny bezpieczeństwa systemów, czyli SSA, były zakończone w 32 proc.

Po zamknięciu tych prac Boeing ma przekazać końcowe materiały do Federal Aviation Administration (FAA), która przeprowadzi regulacyjny przegląd dokumentacji.

Producent nadal zakłada certyfikację 737-10 w 2026 r. Pierwsze dostawy samolotów do klientów planowane są w 2027 r.

Boeing 737-10 zakończył certyfikacyjne próby w locie. 976 lotów testowych
Boeing 737-10 zakończył certyfikacyjne próby w locie. 976 lotów testowych

EAI i eAoA sprawdzone podczas programu

Jednym z istotnych obszarów kampanii była walidacja aktualizacji systemu 737 Engine Anti-Ice (EAI). Boeing wcześniej zidentyfikował rzadkie warunki, w których mogło dojść do przegrzania bez reakcji pilota lub zmiany konstrukcyjnej.

Próby objęły również rozwijany system enhanced Angle of Attack, czyli eAoA. Rozwiązanie ma upraszczać informacje prezentowane załodze w kokpicie oraz ograniczać występowanie błędnych ostrzeżeń.

Oba rozwiązania mają zostać wprowadzone do produkcji wszystkich wariantów 737 MAX, a następnie zastosowane również w już eksploatowanej flocie.

„Ten etap odzwierciedla intensywną i szczegółową pracę prowadzoną podczas prób w locie, testów systemowych i naziemnych. Zweryfikowaliśmy nowe systemy i potwierdziliśmy, że działają one we wszystkich przewidywalnych warunkach” – powiedział Bill Quashnock, deputy chief pilot w programach 737.

Trzy samoloty testowe trafią do przebudowy

W kampanii 737-10 wykorzystywano trzy maszyny oznaczone jako 1G001, 1G002 i 1G003. Boeing wskazuje, że podczas programu zdarzały się dni, w których wszystkie trzy samoloty wykonywały loty testowe.

Po zakończeniu swojej obecnej roli każdy z nich ma przejść przebudowę z konfiguracji testowej do standardu przeznaczonego dla klienta.

Zakres prac obejmie usunięcie aparatury pomiarowej, montaż kabiny pasażerskiej, wykonanie nowego malowania oraz końcowe wykończenie wnętrza przed dostawą.

Nie podano terminów, w których poszczególne samoloty testowe mają zostać przekazane klientom.

737-10 i 737-7 nadal z celem certyfikacji w 2026 roku

Boeing równolegle prowadzi proces certyfikacyjny dwóch wariantów rodziny 737 MAX, które nie weszły jeszcze do eksploatacji pasażerskiej: Boeinga 737-10 oraz Boeinga 737-7.

Według planu przedstawionego przez producenta oba modele pozostają na ścieżce do certyfikacji w 2026 r., natomiast dostawy do klientów mają rozpocząć się w 2027 r.

W przypadku 737-10 zakończenie wszystkich zaplanowanych prób w locie zamyka jeden z ostatnich dużych etapów programu, ale przed wydaniem certyfikatu pozostają jeszcze przeglądy dokumentacji, oceny bezpieczeństwa systemów oraz regulacyjna weryfikacja FAA.

Zakupowe tło

20 lipca 2026 r. SMBC Aviation Capital zamówił 100 samolotów rodziny 737 MAX, w tym 60 Boeingów 737-10 i 40 Boeingów 737-8. Było to pierwsze zamówienie leasingodawcy na największy wariant rodziny MAX i jednocześnie największe zamówienie 737-10 złożone przez firmę leasingową.

W styczniu 2026 r. Alaska Airlines i Boeing sfinalizowały największe zamówienie samolotów w historii przewoźnika. Obejmowało ono 105 Boeingów 737-10 oraz pięć Boeingów 787 Dreamliner.

We wrześniu 2025 r. WestJet zamówił kolejnych 60 Boeingów 737-10 z opcjami na 25 następnych. Po tej transakcji portfel zamówień kanadyjskiego przewoźnika na 737-10 wzrósł do 107 samolotów.

Komentarze