Niemcy budują sieć szybkiego ładowania przy autostradach. Spółka Autobahn wybrała operatorów
30 czerwca 2026 roku Autobahn GmbH des Bundes przyznała zamówienia na planowanie, budowę i eksploatację infrastruktury szybkiego ładowania elektrycznych ciężarówek na 124 miejscach odpoczynku przy niemieckich autostradach.
Postępowanie realizowano na zlecenie Bundesministerium für Verkehr, a zamówienie podzielono na pięć pakietów obejmujących po około 25 lokalizacji. To ważny krok dla elektryfikacji drogowego transportu towarowego, ale pośrednio także dla całego sektora transportu publicznego i autobusowego, bo rozwój ładowania wysokiej mocy wzmacnia infrastrukturę dla ciężkich pojazdów bateryjnych. W przyszłości także e-autokarów.
Rozkład jazdy:
- Ile nieobsługiwanych miejsc odpoczynku obejmuje pierwszy etap sieci szybkiego ładowania e-Lkw?
- Ilu wykonawcom przyznano pięć pakietów zamówienia?
- Ile punktów MCS ma powstać przy niemieckich autostradach?
Pięć pakietów i 124 lokalizacje
Autobahn GmbH des Bundes wybrała operatorów przyszłych lokalizacji szybkiego ładowania e-ciężarówek przy nieobsługiwanych miejscach odpoczynku, czyli takich bez klasycznych stacji paliw i zaplecza gastronomicznego. Zamówienie obejmuje 124 lokalizacje rozmieszczone wzdłuż federalnych autostrad. Podział na pięć pakietów ma zapewnić równomierne rozłożenie infrastruktury w całych Niemczech.
W pakiecie 1, obejmującym 25 miejsc odpoczynku, wybrano eliso Voltix Charging GmbH. Pakiet 2, z 24 lokalizacjami, trafił do autostrom.plus GmbH. Pakiet 3, obejmujący 26 lokalizacji, otrzymała Electric Mobility Infrastructure Deutschland GmbH. Pakiet 4, z 25 miejscami odpoczynku, przyznano konsorcjum STRA-loaded, a pakiet 5, obejmujący 24 lokalizacje, konsorcjum E.ON Drive & mblty.
Zamówienia obejmują planowanie, budowę i eksploatację infrastruktury. To oznacza model „z jednej ręki”, w którym wykonawcy odpowiadają nie tylko za postawienie ładowarek, ale też za ich późniejsze działanie. Dla użytkowników flot ciężkich pojazdów elektrycznych kluczowe będzie właśnie to drugie: niezawodność, dostępność i przewidywalność ładowania w trasie.
„Wydajna, publicznie dostępna infrastruktura ładowania dla e-ciężarówek wzmacnia Niemcy jako lokalizację logistyczną. Budując sieć szybkiego ładowania ciężarówek, wspieramy przedsiębiorstwa w tworzeniu łańcuchów dostaw bardziej odpornych, przewidywalnych i w perspektywie bardziej efektywnych kosztowo. Przeznaczamy na to około miliarda euro” – powiedział federalny minister transportu Patrick Schnieder.
824 punkty ładowania dla transportu ciężkiego
Na 124 nieobsługiwanych miejscach odpoczynku ma powstać łącznie 824 punktów ładowania dla drogowego transportu towarowego. Najważniejszy element to 447 punktów MCS, czyli ładowania w standardzie Megawatt Charging System. Ta technologia ma umożliwiać ładowanie ciężkich pojazdów użytkowych mocą w zakresie megawatowym, co jest konieczne przy dużych bateriach i ograniczonym czasie postoju.
Uzupełnieniem będą punkty CCS. W projekcie przewidziano 157 punktów CCS400 do szybkiego ładowania podczas krótszych przerw oraz 232 punkty CCS100 przeznaczone przede wszystkim do ładowania podczas dłuższych postojów i noclegów. W głównej części komunikatu BMV podaje też łączną strukturę jako 447 punktów MCS i 389 punktów CCS, ale w zestawieniu „projekt w skrócie” suma pozycji daje 824 punkty. Warto więc odnotować tę rozbieżność liczbową w samym komunikacie.
Technicznie projekt ma obsłużyć dwa podstawowe scenariusze pracy e-ciężarówek. Pierwszy to szybkie doładowanie podczas przerwy w trasie. Drugi to wolniejsze ładowanie w czasie dłuższego odpoczynku lub nocnego postoju. Takie rozdzielenie jest ważne, bo ciężki transport drogowy działa inaczej niż samochody osobowe: czas pracy kierowcy, postoje, zasięg, masa pojazdu i planowanie łańcucha dostaw muszą być ze sobą ściśle powiązane.
„Tym zamówieniem posuwamy naprzód budowę infrastruktury szybkiego ładowania dla e-ciężarówek przy autostradach. Jednocześnie tworzymy warunki do szerszego wykorzystania bardziej przyjaznych klimatowi napędów w logistyce. To ważny element nowoczesnej, wydajnej i zrównoważonej infrastruktury transportowej w Niemczech” – dodał Dr. Michael Güntner, przewodniczący zarządu Autobahn GmbH des Bundes.
Sieć ma objąć 350 lokalizacji
Projekt przy nieobsługiwanych miejscach odpoczynku jest częścią większej koncepcji. BMV, Autobahn GmbH des Bundes i Nationale Leitstelle Ladeinfrastruktur przygotowały koncepcję sieci szybkiego ładowania ciężarówek obejmującej łącznie 350 lokalizacji przy nieobsługiwanych i obsługiwanych miejscach odpoczynku. Podstawą były analizy zapotrzebowania na ładowanie e-ciężarówek wzdłuż autostrad, m.in. na bazie prognoz producentów dotyczących sprzedaży oraz danych z systemu opłat drogowych Toll Collect.
Wcześniejsze założenia mówiły o około 220 lokalizacjach przy obsługiwanych miejscach odpoczynku i około 130 przy nieobsługiwanych. W całej sieci planowano budowę około 1.800 punktów MCS oraz około 2.400 punktów CCS, choć liczba lokalizacji i wyposażenie miały jeszcze podlegać doprecyzowaniu.
Dla lokalizacji przy obsługiwanych miejscach odpoczynku przygotowywane jest odrębne postępowanie. To logiczne, bo takie obiekty mają inną strukturę właścicielską i usługową: stacje paliw, gastronomię, parkingi, zaplecze sanitarne i już działające punkty ładowania samochodów osobowych.
„Wraz z budową infrastruktury szybkiego ładowania dla e-ciężarówek na miejscach odpoczynku zaczyna się teraz decydująca faza elektromobilności w drogowym transporcie towarowym. Powstaje podstawa dla niezawodnego i ogólnokrajowego wykorzystania e-ciężarówek wzdłuż autostrad. To daje firmom logistycznym bezpieczeństwo planowania i jednocześnie potrzebny impuls do przejścia na przyjazne klimatowi pojazdy użytkowe” – podkreślił Johannes Pallasch, szef i rzecznik Nationale Leitstelle Ladeinfrastruktur działającej pod parasolem NOW GmbH.
Znaczenie dla transportu publicznego i autobusów
Choć projekt jest formalnie skierowany do drogowego transportu towarowego, jego znaczenie wykracza poza sektor ciężarówek. Rozwój ładowania wysokiej mocy przy autostradach może mieć znaczenie także dla autokarów elektrycznych, autobusów dalekobieżnych oraz pojazdów specjalnych. Wspólna infrastruktura dla ciężkich pojazdów bateryjnych będzie jednym z warunków rozwoju zeroemisyjnych przewozów na dłuższych trasach.
Dla branży autobusowej szczególnie istotny jest standard MCS. Dzisiejsze autobusy miejskie zwykle ładują się w zajezdniach lub na pętlach, ale transport międzymiastowy i autokarowy potrzebuje infrastruktury trasowej. Jeżeli Niemcy zbudują gęstą sieć punktów megawatowych na autostradach, może to przyspieszyć także rozwój elektrycznych autobusów i autokarów dalekobieżnych.
Niemiecki resort transportu wskazuje, że na rozwój infrastruktury ładowania dla ciężkich pojazdów przeznacza około 1 mld euro. Równolegle BMV prowadzi program wsparcia publicznie dostępnej infrastruktury poza autostradami oraz infrastruktury niepublicznej na bazach i zajezdniach przedsiębiorstw. W maju 2026 roku resort informował, że program ma wspierać zarówno firmy budujące ładowarki we własnych depotach, jak i operatorów publicznie dostępnych punktów ładowania dla ciężkich pojazdów.
Budowa sieci ma też pomagać Niemcom w realizacji minimalnych celów wynikających z europejskiego rozporządzenia AFIR, czyli Alternative Fuels Infrastructure Regulation. To ważne, bo dekarbonizacja transportu ciężkiego nie zależy wyłącznie od zakupu pojazdów. Bez ładowarek o odpowiedniej mocy i rozmieszczeniu przewoźnicy nie będą w stanie planować tras e-ciężarówek z taką pewnością, jak dziś planują pracę diesli.
Komentarze