Witamy na stronie Transinfo.pl Nie widzisz tego artykułu, bo blokujesz reklamy, korzystając z Adblocka. Oto co możesz zrobić: Wypróbuj subskrypcję TransInfo.pl (już od 15 zł za rok), która ograniczy Ci reklamy i nie zobaczysz tego komunikatu Już subskrybujesz TransInfo.pl? Zaloguj się

FIAA 2026: Ferqui z czterema platformami. Elektryczna eSenda na bazie Zeroid

infobus
29.09.2026 07:04
0 Komentarzy

23 września 2026 roku Carrocerías Ferqui zaprezentowało podczas FIAA w Madrycie nowy elektryczny midibus eSenda, zbudowany wspólnie z Zeroid na platformie Force.

Ferqui eSenda ma 7,49 m długości, 19 miejsc pasażerskich i w konfiguracji z baterią 140 kWh może według producenta przejechać do 325 km w cyklu SORT. To najważniejsza z czterech targowych nowości hiszpańskiego producenta, który pokazał pojazdy na bazach Zeroid, Mercedes-Benz, Renault i Iveco. Sam eSenda stał na stoisku Ferqui Z9C14, a nie na ekspozycji Zeroid. O autobusach na tegorocznej edycji FIAA pisaliśmy już wcześniej w TransInfo.pl.

Rozkład jazdy:

  1. Jakie parametry ma elektryczny Ferqui eSenda?
  2. Co jeszcze producent pokazał podczas FIAA 2026?
  3. Jak współpraca z Zeroid zmienia elektryczną ofertę Ferqui?

7,49 m, 19 miejsc i do 325 km SORT

Najważniejszym autobusowym debiutem Ferqui podczas FIAA 2026 był eSenda, kompaktowy pojazd elektryczny powstały we współpracy z Zeroid, marką elektromobilności QEV Technologies.

Podział kompetencji jest czytelny. Zeroid dostarcza elektryczną platformę Force i układ napędowy, natomiast Ferqui odpowiada za zabudowę, aranżację przestrzeni pasażerskiej oraz dostosowanie końcowego pojazdu do potrzeb operatora.

eSenda ma 7490 mm długości, 2000 mm szerokości i 2975 mm wysokości. Przy tych wymiarach producent wygospodarował 19 miejsc pasażerskich, stanowisko dla przewodnika oraz przestrzeń bagażową. Średnica zawracania wynosi mniej niż 17,8 m. Takie proporcje mają pozwolić wykorzystywać pojazd zarówno w komunikacji miejskiej i międzymiastowej, jak i w przewozach turystycznych czy okazjonalnych, szczególnie tam, gdzie pełnowymiarowy autobus jest za duży.

Ferqui eSenda może otrzymać baterie o pojemności 120, 140 lub 170 kWh. W przypadku konfiguracji 140 kWh producent deklaruje do 325 km zasięgu według SORT.

Warto rozdzielić tę wartość od specyfikacji egzemplarza prezentowanego w Madrycie. Ferqui wskazywało, że autobus pokazany na FIAA miał baterię 120 kWh. Deklarowane 325 km odnosi się więc do wersji ze środkowym wariantem magazynu energii, a nie bezpośrednio do targowego pojazdu.

Napęd osiąga 100 kW mocy nominalnej i 150 kW mocy maksymalnej, natomiast maksymalny moment obrotowy wynosi 1000 Nm. Ładowanie prądem stałym może odbywać się z mocą do 80 kW, a konstrukcja obsługuje także ładowanie AC.

Prędkość maksymalna wynosi 100 km/h, co poszerza możliwe zastosowania poza ścisłą komunikację miejską.

Wnętrze bliżej autobusu turystycznego niż dostawczaka

Ferqui podkreśla, że eSenda nie jest prostą elektryczną konwersją furgonu z podstawowym wyposażeniem pasażerskim.

W środku zastosowano panoramiczne szyby, oświetlenie LED, materiały odporne na intensywną eksploatację oraz izolację akustyczną. Osobno sterowana może być klimatyzacja części pasażerskiej i stanowiska kierowcy.

Standardowy układ zakłada 19 miejsc pasażerskich oraz fotel przewodnika. Konstrukcja pozwala jednak przygotować również wersję dostosowaną do przewozu osób o ograniczonej mobilności, włącznie z miejscem dla wózka i tylnym podnośnikiem.

Lista systemów bezpieczeństwa obejmuje m.in. automatyczne hamowanie awaryjne, ostrzeganie przed opuszczeniem pasa ruchu, monitoring martwego pola, wykrywanie zagrożenia związanego z rowerzystami oraz systemy kontrolujące zmęczenie i rozproszenie kierowcy.

Cztery pojazdy i cztery różne bazy

Ferqui wykorzystało FIAA 2026 do pokazania znacznie szerszej gamy niż tylko elektryczny eSenda.

Drugą premierą był Ferqui Sunlife zbudowany na Mercedesie-Benz Sprinterze 517. Pojazd otrzymał silnik Diesla o mocy 170 KM i dziewięciobiegową automatyczną skrzynię. Konfiguracja przewiduje 19 pasażerów oraz kierowcę.

Razem z premierą Sunlife Ferqui poinformowało o współpracy z Marín Ayala przy dystrybucji tego modelu na rynku hiszpańskim.

Kolejną propozycją było Ferqui Cité na bazie Renault Master-Trabus XDD. Silnik ma 150 KM, a podstawowa konfiguracja przewiduje 16 miejsc pasażerskich. Istotną częścią oferty jest wersja dostosowana do osób z ograniczoną mobilnością, z możliwością przewozu nawet dwóch wózków.

Czwartym eksponatem był Ferqui Dino Gran Maletero na Iveco Daily 50C18. Pojazd ma silnik o mocy 180 KM, ośmiobiegową automatyczną skrzynię i pneumatyczne zawieszenie tylnej osi. W środku przewidziano 19 miejsc pasażerskich, fotel przewodnika i powiększoną przestrzeń bagażową, która ma mieścić około 22 walizek.

Zeroid otwiera Ferqui nową drogę

Z punktu widzenia strategii producenta eSenda jest ważniejszy niż kolejna odmiana klasycznej zabudowy na Sprinterze czy Daily.

Ferqui nie sięgnęło bowiem po gotowy elektryczny samochód dostawczy, na którym wykonano następnie zabudowę pasażerską. Bazą jest elektryczna platforma Zeroid Force, zaprojektowana właśnie z myślą o profesjonalnych zastosowaniach.

Dzięki temu producent nadwozia może skupić się na przestrzeni pasażerskiej, wyposażeniu, masie zabudowy i dopasowaniu autobusu do potrzeb konkretnego przewoźnika.

Jednocześnie Ferqui nie rezygnuje z diesla. FIAA pokazała raczej model przejściowy, w którym trzy pojazdy spalinowe uzupełnia pierwszy mocno eksponowany produkt elektryczny.

Zakupowe tło

Carrocerías Ferqui z Noreña w Asturii od lat specjalizuje się w małych i średnich pojazdach do przewozu osób, budowanych na podwoziach zewnętrznych producentów.

Współpraca z Zeroid wpisuje się w ten model, ale zmienia technologię bazową. Zamiast klasycznego podwozia spalinowego Ferqui otrzymuje kompletną architekturę elektryczną, którą może połączyć z własnym doświadczeniem w budowie nadwozi.

FIAA 2026 pokazała przy tym, że firma nie zamierza opierać całej gamy na jednym dostawcy. Mercedes-Benz, Renault, Iveco i Zeroid odpowiadają za różne segmenty oraz różne zastosowania.

eSenda jest w tym zestawie pierwszym wyraźnym krokiem w kierunku rozwijania własnej rodziny elektrycznych minibusów Ferqui.

Komentarze